Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2012-09-15 18:26:21 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / CEV
Reprezentacja Finlandii wywalczyła awans na Mistrzostwa Europy, które w przyszłym roku odbędą się na boiskach w Polsce i w Danii. W drugim dniu zmagań w Vantaa podopieczni trenera Daniela Castellaniego w świetnym stylu pokonali Grecję 3-0 i nic już im nie odbierze upragnionej kwalifikacji. We wcześniejszym spotkaniu Rumunia po tie-breaku wygrała z Czarnogórą.
Czarnogóra - Rumunia 2:3 (25:15, 25:27, 25:15, 20:25, 8:15)
Składy drużyn:
Czarnogóra: Bojić, Dabović, Milivojević, Suljagić, Marković, Culafić, Rasović (libero) oraz Minić, Cuk, Bosković, Dukić;
Rumunia: Stancu, Pavel, Bala, Bartha, Gontariu, Mihalcea, Feher (libero) oraz Tofan, Maries, Gheorghita, Matei, Stoian.
____________________________________________________________________
Finowie po raz czwarty z rzędu zagrają na Mistrzostwach Europy. We wczorajszym spotkaniu biało-niebiescy pewnie ograli Rumunię i do kwalifikacji potrzebne im było zwycięstwo za trzy punkty z Grecją. Mecz rozpoczął się po myśli gospodarzy, którzy po ataku Mattiego Hietanena prowadzili 5:2. Tuż przed przerwą techniczną skuteczny blok na rywalach ustawił Matti Oivanen, a na czas zespoły zeszły po błędzie przyjezdnych (8:3). Po bardzo dobrym przyjęciu Hietanena dokładną wystawą popisał się Mikko Esko, a cios rywalom zadał jego imiennik, Mikko Oivanen. Przewaga Finów utrzymywała się, w samej końcówce ze środka punkt zdobył Matti Oivanen. Set zakończył się wynikiem 25:16.
W drugiej odsłonie biało-niebiescy szybko odskoczyli przeciwnikom, po dobrych akcjach Mikko Oivanena było 3:0. Pierwsze "oczko" dla Greków zanotował Mitar Tzourits, na którego barkach opierała się niemalże cała gra Greków w ofensywie. As Mikko Oivanena umocnił gospodarzy na prowadzeniu (7:3). Po przerwie technicznej podopieczni trenera Alexandrosa Leonisa starali się nadrobić straty, po raz kolejny przy siatce błyszczał Tzourits, ale to wciąż było za mało na świetnie dysponowanych graczy Suomi. Udany fragment gry blokiem mieli Matti Hietanen i Matti Oivanen, którzy tym elementem zdobyli kilka ważnych punktów (23:15). Ostatecznie Finowie wygrali tę partię 25:17.
Trzeci set rozpoczął się od wyrównanej walki, którą przerwał bohater wczorajszego meczu, Matti Hietanen. Na time-out zespoły schodziły przy stanie 8:7, ale tuż po nim rozpoczął się prawdziwy popis umiejętności Finów. Dwa punkty zdobyte przez gospodarzy z rzędu zmusiły szkoleniowca przyjezdnych do wzięcia czasu. Na nic się to jednak nie zdało, kolejne "oczko" dołożył blokiem Konstantin Shumov, a następnie Olli Kunnari wykorzystał piłkę przechodzącą po zagrywce Hietanen (12:7). Biało-niebiescy grali konsekwentnie, a co najważniejsze nie popełniali błędów. Grecy natomiast całkiem stracili wolę walki. Kiedy Kunnari w pojedynkę zatrzymał Tzouritsa było już 16:8. Po dobrej akcji Oivanena miejscowy zwiększyli dystans do dziesięciu "oczek" (19:9). W końcówce Finowie nieco zeszli z tonu, ale nic nie było w stanie zagrozić im w odniesieniu zwycięstwa. Podopieczni trenera Daniela Castellaniego zwyciężyli 25:14 i dzięki dopisanym do ich konta trzem punktom są pewni wyjazdu na przyszłoroczne mistrzostwa Europy.
Najskuteczniejszym graczem w zespole z Dalekiej Północy był Olli Kunnari, zdobywca 16 "oczek". Jeden punkt mniej zanotował Mikko Oivanen. W drużynie Grecji takim samym dorobkiem może popisać się Mitar Tzourits.
Grecja - Finlandia 0:3 (16:25, 17:25, 14:25)
Składy drużyn:
Grecja:Christofidelis, Tzourits, Petreas, Prousalis, Kokkinakis, Soultanopoulos, Stefanou (libero) oraz Karipidis, Pelekoudas, Lappas, Papadimitriou;
Finlandia: Esko, Hietanen, Kunnari, Oivanen Ma., Shumov, Oivanen Mi., Mäntylä (libero) oraz Ojansivu, Tervaportti.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.