Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2012-09-07 23:47:31 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / CEV
Reprezentacja Chorwacji zapisała na swoim koncie pierwsze zwycięstwo. W drugim dniu rywalizacji w Wiedniu podopieczni Igora Simuncica pokonali Austrię 3-1. Trzy punkty zanotowali także Czesi, którzy bez większych kłopotów uporali się z Macedonią.
Austriacy nie zaliczą turnieju na swoim własnym terenie do udanych. W pierwszym spotkaniu niewiele brakowało, a ulegliby Macedonii, natomiast dzisiaj nie zdobyli nawet punktu w starciu z Chorwacją. Podopieczni trenera Michaela Warma jedynie w trzeciej partii zdołali postawić się rywalom i zapisać seta na swoim koncie, w pozostałych odsłonach pomimo wyrównanej walki to goście byli górą.
W zespole z Chorwacji najlepszą skutecznością w ataku popisał się Igor Omrcen, który zdobył 18 "oczek". Wśród gospodarzy najlepiej wypadli Alexander Berger (15) i Thomas Zass (14).
Michael Warm, trener reprezentacji Austrii:
Graliśmy dobrze w niektórych elementach, ale źle rozpoczęliśmy czwartą partię, nasza dyspozycja w tym secie bardzo falowała. Zawodnicy nie trzymali się założeń taktycznych i planu gry, ale mimo wszystko dało się zauważyć poprawę w ich poczynaniach od meczu z Macedonią. Myślę, że postęp jest ewidentny.
To był typowy mecz podczas turnieju kwalifikacyjnego, w którym nie brakowało błędów. Jestem szczęśliwy, że udało nam się uniknąć tie-breaka, ponieważ Austria mogłaby w nim liczyć na ogromne wsparcie ze strony swojej publiczności.
Nasza koncentracja spadła po dwóch setach, za bardzo się rozluźniliśmy. W końcówce jednak przegrupowaliśmy siły i pokazaliśmy, że jesteśmy mocniejsi niż Austria.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.