Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2012-09-06 23:25:41 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / CEV
Po ponad dwugodzinnej walce reprezentacja Austrii zapisała na swoim koncie pierwsze zwycięstwo podczas kwalifikacji do Mistrzostw Europy 2013. Ekipa prowadzona przez trenera Michaela Warma po zaciętym boju pokonała Macedonię 3-2. W drugim meczu Czechy wygrały z Chorwacją 3-1.
Gospodarze pierwszego turnieju kwalifikacyjnego nie mieli dzisiaj łatwego zadania. Wydawało się, że Austriacy niesieni dopingiem własnej publiczności gładko rozprawią się z Macedonią, ale goście nie mieli wcale zamiaru poddawać się bez walki. Emocjonujące spotkanie, trwające ponad dwie godziny, swój finał znalazło dopiero w tie-breaku, w którym tak naprawdę do ostatniej piłki wszystko mogło się wydarzyć.
Mecz od samego początku był niezwykle wyrównany. W żadnej z pięciu partii nie sposób było wskazać faworyta do zwycięstwa, chociaż za każdym set rozstrzygał się w ostatnich akcjach. Nawet kilka punktów przewagi nie gwarantowało zespołom sukcesu. Najwięcej emocji dostarczył tie-break, w którym niewiele brakowało, a Macedończycy doprowadziliby do remisu tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego.
Michael Warm, trener reprezentacji Austrii:
To był bardzo trudny mecz, a zwycięstwo będzie miało wielkie znaczenie w przyszłości.
Premierowy mecz w takich turniejach jest zawsze w jakiś sposób wyjątkowy. Wynik jest sprawiedliwy, a jeśli w kolejnych spotkaniach przeciwko Chorwacji i Czechom pokażemy swój cały potencjał to myślę, że ugramy coś więcej.
Jesteśmy zadowoleni z wyniku, zwłaszcza, że początek meczu nie był dla nas łatwy. Byliśmy zdenerwowani i nie mogliśmy skończyć wielu ataków. Stopniowo jednak rosła nasza pewność siebie i wykonywane czynności były mniej skomplikowane.
Czesi grali z większą konsekwencją i zasłużyli na wygraną.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.