Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2012-09-06 21:07:42 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / cev.lu

Kwal. do ME mężczyzn, gr. F: Francuzi i Łotysze rozpoczynają od zwycięstwa

Fot.: CEV

Francuzi pokonali reprezentację Hiszpanii 3:1. Początkowo wszystko układało się po myśli Les Bleus, którzy łatwo wygrali dwa pierwsze sety. Hiszpanie mieli szansę doprowadzić do tie-breaka, jednak "Trójkolorowi" wyrównali, a następnie wykorzystali trzecią piłkę meczową. W drugim spotkaniu Łotysze pokonali reprezentację Węgier również 3:1, a każdy z trzech wygranych przez nich setów zakończył się wynikiem 25:19.

Francuzi rozpoczęli swoje zmagania w turnieju kwalifikacyjnym w Szeged od chyba najtrudniejszego spotkania. Ich przeciwnikami była reprezentacja Hiszpanii. Początek pierwszej partii był wyrównany, żadna z drużyn nie potrafiła wypracować sobie przewagi. Na pierwszej przerwie technicznej jedno "oczko" więcej mieli zawodnicy Laurenta Tillie. Po wznowieniu gry Les Bleus konsekwentnie powiększali swoje prowadzenie, głównie dzięki świetnej postawie Earvina N'Gapetha i Marien Moreau. W pewnym momencie mieli już osiem punktów zapasu (24:16), lecz seta zakończyli wynikiem 24:18. Drugi set był bardzo podobny do pierwszego. W początkowej fazie tej partii również żadna z drużyn nie prowadziła zbyt wyraźnie. W pewnym momencie Francuzi przejęli inicjatywę. Hiszpanie nie potrafili odpowiedzieć niczym konkretnym i w efekcie przegrali 25:14. Ten wynik podziałał na zawodników z Półwyspu Iberyjskiego jak zimny prysznic. Hiszpanie szybko objęli prowadzenie i powiększali je. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 3:8, zaś Francuzi dosłownie stanęli. W pewnym momencie ich rywale mieli już osiem punktów więcej (11:19) i trudno było oczekiwać, że zawodnicy Laurenta Tillie powalczą o zwycięstwo w tej partii. Mistrzowie Europy z 2007 roku wygrali 25:17. W czwartej partii Hiszpanie również początkowo długo prowadzili (6:8 na pierwszej przerwie technicznej oraz 12:16 na drugiej). "Trójkolorowi" jednak nie zamierzali się poddawać. Odrobili czteropunktową stratę (23:23). Hiszpanie mieli jednak set-balla, którego nie wykorzystali. Francuzi zaś dopiero za trzecim podejściem zakończyli to spotkanie (28:26).


Francja - Hiszpania 3:1 (25:18, 25:14, 17:25, 28:26)

Składy drużyn:

Francja:
Hardy-Dessources, Moreau, Pujol, N'Gapeth, Tillie, Le Roux, Grebennikov (L) oraz Trèfle, Toniutti i Maréchal

Hiszpania: Hernan, Noda, Sevillano, Altayo, Fernandez, Perez, Llenas (L) oraz Delgado, Rodriguez, Sugranes, Rocamora i Viciana




W drugim spotkaniu grupy F Łotysze pokonali Węgrów 3:1. Gospodarze turnieju w Szeged to najprawdopodobniej najsłabsza drużyna w grupie, jednak dzisiaj stawiła opór rywalom znad Bałtyku. Pierwszą partię od niewielkiego prowadzenia rozpoczęli Węgrzy (0:2). Ich przeciwnicy błyskawicznie wyrównali, jednak przez dłuższy czas nie potrafili zdobyć więcej niż dwóch "oczek" zapasu. Na pierwszej przerwie technicznej Łotwa prowadziła 8:6. Dopiero kilka minut później goście zaczęli konsekwentnie wypracowywać sobie przewagę. Nie pomogły zmiany w ekipie Węgier - gospodarze przegrali wyraźnie, 25:19. W drugim secie role się odwróciły. Gospodarze wspierani przez miejscową widownię grali zdecydowanie lepiej niż w pierwszej partii, dzięki czemu drugi set padł ich łupem. Węgry zwyciężyły 18:25. Łotysze nie zamierzali jednak składać broni. Co prawda od początku trzeciej odsłony prowadzili, jednak ich przewaga nie była zbyt wielka. Po drugiej przerwie technicznej (16:14) goście wyraźnie przyspieszyli. Rywale nie byli w stanie ich dogonić i musieli pogodzić się z porażką 25:19. Czwarty set był już popisem gry Łotyszy, którzy prowadzili niemal od początku do końca (25:19). Jutro siatkarze znad Bałtyku zagrają z Francją, zaś gospodarze z Hiszpanią.


Łotwa - Węgry 3:1 (25:19, 18:25, 25:19, 25:19)

Składy drużyn:

Łotwa:
Petrusevics, Medenis, Celitans, Korzenevics, Petrovs, Egleskalns, Ivanovs (L) oraz Sauss, Iecelnieks, Zavorotnijs i Vavers

Węgry: Kaszap, Baroti, Kovacs, Nagy, Gergye, David, Papai (L) oraz Kecskemeti, Szabo i Szalai

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane