Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2011-09-19 17:04:23 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf.własna

Żygadło: Satysfakcja z kapitulacji Rosjan

Fot.: Anna Gumowska

Około godziny 14 na warszawskim Okęciu wylądował samolot z polskimi siatkarzami na pokładzie. Chwilę po powitaniu przez kibiców w hali przylotów zespół zjawił się na małej konferencji prasowej w hotelu Marriott.

- Chłopaki naprawdę dali z siebie wszystko - powiedział na wstępie prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Mirosław Przedpełski. - Ta atmosfera, a która panowała przed wyjazdem tylko ich zmobilizowała, bo my Polacy trochę nie wierzyliśmy, że w odmienionym składzie także możemy odnosić sukcesy. Mecz z Rosją to był naprawdę "majstersztyk". Chciałbym podziękować i pogratulować chłopakom oraz trenerowi.

Trener Andrea Anastasi przyznał natomiast, że jest szczęśliwym człowiekiem i szczęśliwym trenerem ponieważ miał okazję pracować z niesamowitym zespołem. - Pracowałem z chłopakami, którzy w swoją grę wkładają całe serce, a to jest dla mnie to najważniejsze - dodał.

- Cieszymy się z tego, że sprawiliśmy radość kibicom, że na ich twarzach pojawił się uśmiech - Piotr Gruszka także nie krył zadowolenia z brązowego medalu, aczkolwiek kapitan biało-czerwonych nawiązał także do atmosfery, która panowała w polskich mediach przed mistrzostwami Starego Kontynentu. - Nie chciałbym się nad tym rozwodzić, bo już dużo zostało na ten temat powiedziane... Tu nie chodzi o to, czy ktoś wierzył, czy nie wierzył w ten zespół, ale zabrakło nam wsparcia ze strony dziennikarzy, którzy przekazują informacje do kibiców. Przede wszystkim dlatego, że przed tym turniejem połowa naszego zespołu była po raz pierwszy na tak ważnej siatkarskiej imprezie. Dlatego cieszę się bardzo, że charakter, który ma ta drużyna pozwolił nam zdobyć trzecie miejsce na mistrzostwach Europy, a ten brązowy medal jest dla nas jak złoto.

Polscy siatkarze podzielili się także swoimi wrażeniami z meczu o trzecie miejsce przeciwko "Sbornej". - Mecze z Rosją zawsze mają swój podtekst. Zawsze zespół rosyjski pokazywał swoją wielką siłę. Tym razem ogromną satysfakcją było dla mnie zobaczyć moment, w którym Rosjanie kapitulują i widzą, że tego meczu wygrać im się nie uda - mówił Łukasz Żygadło. Natomiast Krzysztof Ignaczak wspomniał także o meczu półfinałowym, w którym Polacy musieli uznać wyższość ekipy włoskiej. - Zdajemy sobie sprawę, że jakbyśmy mieli możliwość zagrania tego meczu jeszcze raz, to zrobilibyśmy to zupełnie inaczej. Libero polskiej reprezentacji przyznał także, dopiero że w czwartym secie meczu przeciwko Rosjanom dotarło do niego, że zwycięstwo jest "na wyciągnięcie ręki". - Po ataku Bartka Kurka, który zdobył 20 punkt usłyszałem: "tego już nie przegramy" i tak faktycznie się stało.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane