Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2011-09-15 21:11:26 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna

ME: Serbia w gronie półfinalistów

Fot.: FIVB

Francuzi w czterosetowym pojedynku musieli uznać wyższość reprezentantów Serbii. Pewne jest zatem, że wicemistrzowie Europy nie obronią tytułu wywalczonego dwa lata temu. Natomiast na podopiecznych Igora Kolakovicia w półfinale czeka już Rosja.

Mecz rozpoczyna zagrywka Dragana Stankowicia. Francuzi przyjmują piłkę i wyprowadzają atak przez szóstą strefę; kończy Samuele Tuia, 0:1. Kiepskiego przyjęcia Serbów w kolejnej akcji nie naprawia Nikola Kovacević; Antonin Rouzier wykorzystuje kontrę francuskiego zespołu, 0:2. Kłopoty Serbów z przyjęciem zagrywki nie kończą się, ale Ivan Milijković przebija się przez potrójny blok. Serbski atakujący zagrywa w aut. Wtóruje mu Earwin Ngapeth, którego serwis ląduje w siatce, 2:3. Dobre przyjęcie wykorzystują Francuzi, na pojedynczym bloku z prawego skrzydła punktuje Rouzier. Potężnym atakiem odpowiada Miljković. Kolejną akcję na kontrze kończy Rouzier. W polu serwisowym popełnia on jednak błąd i piłka nie przedostaje się przez siatkę, 4:5. Francuzi doskonale radzą sobie z zagrywką Nikoli Kovacevicia, kiwa Pierre Pujol. W następnej akcji „Trójkolorowym” udaje się widowiskowo zatrzymać Milosa Nikicia podwójnym blokiem, 4:7. Przy dobrym przyjęciu Vlado Petković pomaga swoim atakującym, „pipe” z Kovaceviciem rozgrywa na czystą siatkę. Ngapeth przebija się przez podwójny blok Serbów i na pierwszą przerwę techniczną Francuzi schodzą z trzypunktową przewagą. Po powrocie na boisko udaje im się obronić atak Nikoli Kovacevicia, lecz kontra z Ngapethem zostaje zatrzymana przez blok przeciwników. W kolejnej akcji błąd na siatce popełniają Serbowie, 6:9. Bałkańscy przyjmujący dogrywają piłkę aż zbyt dokładnie, Petković próbuje wystawić ją do środkowego jedną ręką, ten jednak nie trafia. Kolejna akcja wygląda podobnie, choć tym razem Serbom udaje się przebić piłkę na drugą stronę. Bronią Francuzi, Rouzier kiwa, sędzia nie uznaje obrony „Plavich”. Przy stanie 6:11 Igor Kolaković prosi o czas dla swojego zespołu. Przerwa skutkuje rozegraniem krótkiej z Marko Podrascaninem. W następnej akcji, mimo piłkarskich umiejętności serbskich blokujących, z prawego skrzydła kolejne „oczko” notują na swoim koncie Francuzi. Ze środka kiwa Podrascanin, 8:12. Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobywa Nikola Kovacević, przy nieudanej obronie Antonin Rouzier ląduje aż w kwadracie dla rezerwowych. Kolejny mocny serwis serbskiego przyjmującego odrzuca przeciwników od siatki, lecz „Plavim” nie udaje się skutecznie obronić ataku Samuele Tui z lewego skrzydła. Romain Vadeleaux psuje serwis, 10:13. Mocna zagrywka Marko Podrascanina nie robi krzywdy Francuzom, efektownie z krótkiej uderza José Trefle. Przyjęciem nie popisują się serbscy siatkarze, przechodzącą piłkę dogrywa Jean-François Exiga i z szóstej strefy kończy akcję Ngapeth. Rouzier tym razem nie trafia w boisko, 11:15. Zagrywkę Petkovicia na drugą stronę siatki przyjmuje Tuia, sędzia odgwizduje błąd Pierre'a Pujola. Po bloku z drugiej linii atakuje Antonin Rouzier i „Trójkolorowi” na drugiej przerwie technicznej prowadzą czterema punktami. Poprawia się gra Serbów. Na pojedynczym bloku uderza po skosie Nikić, 13:16. Następnie pojawia się on w polu serwisowym, jego skróconą zagrywkę zmuszony jest przyjąć Trefle, Serbowie skutecznie blokują Ngapetha. Dobrze serwuje Milos Nikić, Ngapeth zostaje ponownie złapany na bloku. Stopniowo przewaga „Trójkolorowych” topnieje, 15:16. Przy tym wyniku czas decyduje się wziąć Philippe Blain. Po powrocie na boisko Dragan Stanković efektownie blokuje krótką z Trefle. Nikić przerywa dobrą passę i uderza w siatkę, 16:17. Na zagrywkę za José Trefle wchodzi Julien Lyneel. Vadeleaux asekuruje się w bloku, kiwa Miljković, piłka spada w końcu pod nogi Earwina Ngapetha. Z prawego skrzydła ponownie kończy Antonin Rouzier. Kolejna akcja przedłuża się, ofiarnie broni Nikić, ostatecznie punkt zdobywa Ivan Miljković. Serbski atakujący zapisuje na koncie swojego zespołu jeszcze jedno „oczko”, jego zagrywki nie przyjmuje Samuele Tuia. Trener Blain prosi o kolejny czas przy wyniku 19:18. Przyjmuje i atakuje po siatce Ngapeth, lecz akcję kończy sytuacyjny atak Miljkovicia. Antonin Rouzier radzi sobie doskonale, tym razem z lewego skrzydła, 20:19. Po stronie Serbów pojawiają się problemy z rozegraniem. Ivan Miljković przekracza linię trzeciego metra. To nie koniec błędów doświadczonego zawodnika, kolejną piłkę uderza on w aut. Igor Kolaković prosi o drugą przerwę dla swojego teamu, która skutkuje od razu błędem Earwina Ngapetha w polu serwisowym, 21:21. Kovacevicia zastępuje Milos Terzić. Tuia wykonuje akcję „za dwa punkty”, przyjmując i atakując na pojedynczym bloku po skosie. Dopiero teraz za Lyneela powraca Jose Trefle. Po stronie serbskiej przyjęcie na trzeci metr nie przeszkadza Petkoviciowi w wystawieniu piłki przez plecy do Miljkovicia, który obija blok rywali. Igor Kolaković podwyższa blok swojego zespołu, z boiska schodzi Vlado Petković. Z prawego skrzydła punktuje Antonin Rouzier. Serbowie mają duże problemy z przyjęciem, lecz kontra Francuzów kończy się blokiem na Samuele Tui. Przy stanie 23:24 na boisku melduje się z powrotem Nikola Kovacević. Tuia zagrywa w aut. Milos Nikić utrudnia rozegranie kolejnej akcji przeciwnikom udanym serwisem, „Plavi” ustawiają potrójny blok, choć to ręce Stankovicia zatrzymują Earwina Ngapetha. Tym razem Nikić nie trafia w boisko. Blok w ekipie francuskiej podwyższa Franck Lafitte, zastępując Pierre'a Pujola. Kovacević nie kończy na pojedynczym bloku, ale ostatecznie to Serbowie zdobywają punkt, 26:25. Również Kolaković próbuje pomóc swoim podopiecznym zmianami, lecz wchodzący na zagrywkę za Stankovicia Rasić nie popisuje się swoim floatem, uderzając w siatkę. Tym razem na pojedynczym bloku nie kończy Ivan Miljković, za to potrójny blok obija Antonin Rouzier. Petković gra krótką z Podrascaninem, który nie pozostawia francuskim obrońcom żadnych szans. Kolejną piłkę setową mają „Trójkolorowi” po udanym ataku Samuele Tui z szóstej strefy, 27:28. Marko Podrascanin znów skutecznie atakuje ze środka. Kovacević daje rywalom kolejnego setballa, wyrzucając serwis w aut, 28:29. Oba zespoły popisują się obronami na dziewiątym metrze boiska, kończy z lewego skrzydła na nierównym bloku Milos Nikić. Dobrej zagrywki Podrascanina nie wykorzystują od razu jego koledzy, ofiarnie bronią Francuzi, akcję jednak z prawej strony kończą Serbowie. Kolejna ich zagrywka odrzuca rywali od siatki, lecz Tuia zdobywa punkt pomimo podwójnego bloku. W siatkę zagrywa Rouzier. Z szóstej strefy kiwa Ngapeth, Serbowie wykorzystują swoją kontrę. Na próżno Francuzi próbują bronić daleko poza boiskiem, pierwszy set po zaciętej walce pada łupem „Plavich”, 32:30.

Drugą partię otwiera serwis Pierre'a Pujola. Ze środka atakuje Marko Podrascanin. Tym samym odpowiada Romain Vadeleux, lecz uderza w aut, 2:0. Rouzier mija podwójny blok Serbów. Dobry serwis Francuzów, Petković wystawia zza boiska, Miljković wybija piłkę na aut po potrójnym bloku przeciwników. Kolejna akcja obfituje miękkie ataki i obrony, aż w końcu Ngapeth nie utrzymuje równowagi pod siatką i ląduje w połowie na boisku rywala. Serbowie zagrywają w siatkę, 3:3. Błąd „Plavich” przy próbie rozegrania krótkiej, 3:4. Choć podopieczni Igora Kolakovicia doprowadzają do remisu, to za moment Podrascanin psuje kolejny serwis. Zespoły kontynuują walkę „punkt za punkt”, Petković decyduje się na „pipe'a” z Kovaceviciem na podwójnym, ale nieszczelnym bloku, 5:5. Trefle odpowiada energicznym atakiem z krótkiej ponad spóźnionym serbskim blokiem. Po ciasnym skosie Ivan Miljković mija podwójny blok. Nikić zagrywa w siatkę, 6:7. Z lewego skrzydła Nikola Kovacević mierzy nierówny blok Francuzów. Kolejny atak Serba udaje się „Trójkolorowym” obronić i przebić piłkę na drugą stronę, kontry nie wykorzystują „Plavi”, na dziewiątym metrze ponownie dobrze działa francuska obrona, ale ostatecznie Antonin Rouzier uderza w aut i na pierwszej przerwie technicznej w tym secie jednym punktem prowadzi drużyna Igora Kolakovicia. Po wznowieniu gry skrót przyjmuje Romain Vadeleux, Rouziera za antenkę wyrzuca Pierre Pujol. Kolejny atak Atonina Rouziera zostaje wybroniony - Ivan Miljković natomiast uderza w boisko po skosie na podwójnym bloku. Kłopoty przyjmującego skrót Dragana Stankovicia Romaina Vadeleux skutkują ustawieniem równego, serbskiego bloku, z którym nie radzi sobie Rouzier, 11:7. W tym momencie trener Philippe Blain prosi o czas. Stanković wciąż zmienia długość zagrywki. Następna akcja to sporo kiwek i obron po obu stronach siatki, które przerywa zdecydowany atak prawoskrzydłowego reprezentacji Francji. Praktycznie bez bloku uderza skutecznie Kovacević, 12:8. Serbowie nie bronią krótkiej. Punkt po skosie kolejnym mocnym atakiem zdobywa, zbiegając nieco do środka boiska, Nikola Kovacević. Francuski zespół popełnia błąd. Kłopoty Ngapetha z przyjęciem, z trudem rozgrywa Benjamin Toniutti, który pojawił się nieco wcześniej na boisku w miejsce Pierre'a Pujola. Earwin Ngapeth uderza w aut, 15:9. Akcję pełną obron kończy błąd reprezentacji Serbii. Następnie myli się Vlado Petković przy próbie rozegrania, 15:11. „Trójkolorowi” posyłają serwis w aut, toteż na drugiej przerwie technicznej podopieczni Igora Kolakovicia mają przewagę całych pięciu punktów. Po wznowieniu gry Samuele Tuia miękko uderza na pojedynczym bloku, co pomimo prób obrony po drugiej stronie siatki, daje dwunaste „oczko” zespołowi francuskiemu. Dobra zagrywka Antonina Rouziera, atak Nikicia zostaje wybroniony, Tuia nabija piłkę na blok, 16:13. Nikić tym razem przedziera się przez blok na lewym skrzydle, 17:13. Dobrze funkcjonuje serbski blok, przytrzymany zostaje Jose Trefle, Antonin Rouzier natomiast pozostaje bez szans w starciu z dobrze ustawionymi dłońmi przeciwników. Kłopoty reprezentacji Francji, mnożące się błędy każą pierwszemu szkoleniowcowi „Les Bleus” prosić o przerwę przy stanie 19:13. Skutkuje ona od razu zepsuciem zagrywki przez Petkovicia. W kolejnej akcji myli się Dragan Stanković. Pojedynczym blokiem zatrzymuje Ngapeth Milosa Nikicia. „Trójkolorowi” szybko odrabiają część strat, jest 19:16, gdy Igor Kolaković prosi o czas. Stanković naprawia swój błąd i kończy atak ze środka, 20:16. Od bloku odbija się piłka po zbiciu Tui, Rouzier nie daje rady potrójnemu blokowi Serbów. Nikić zagrywa w siatkę. W polu serwisowym pojawia się, zamiast Trefle, Julien Lyneel; obronami popisują się „Plavi”, choć akcję kończy udany atak „blok-aut” Rouziera. Pomimo kłopotów w przyjęciu, kolejny punkt zapisują na swoim koncie bałkańscy siatkarze. Na zagrywkę ponownie za Stankovicia wchodzi Milan Rasić, lecz i tym razem nie trafia w boisko. Podrascanin mija blok Romaina Vadeleux i zdobywa punkt efektownym atakiem ze środka. Ivan Miljković zagrywa w siatkę, 23:20. Przy serwisie Earwina Ngapetha do piłki setowej doprowadzają Serbowie. W polu serwisowym zamiast Kovacevicia melduje się Terzić, miejsce Petkovicia na bloku zajmuje Mitić. Dobrze działa pasywny blok „Plavich”, wykorzystują oni kontrę dzięki atakowi Miljkovicia, w rezultacie wygrywając drugą partię 25:20.

Rozpoczyna Dragan Stanković, serwując skrót na Romaina Vadeleux. Earwin Ngapeth próbuje ominąć blok rywali technicznym zagraniem, jednakże piłka nie przedostaje się na drugą stronę siatki, 1:0. Ngapeth ma problemy z przyjęciem, ale kończy atak na potrójnym bloku. Serbowie nie dają sobie rady z floatem Benjamina Toniutti, francuski zespół wykorzystuje przechodzącą piłkę. W kolejnej akcji również pojawiają się kłopoty w przyjęciu, lecz Kovacević zbija mocno po bloku z lewego skrzydła, 2:2. W aut zagrywa Ivan Miljković. Milos Nikić zdobywa punkt w ataku z szóstej strefy. Kolejny zepsuty serwis po stronie Serbów, tym razem do błędu przyczynia się Nikola Kovacević. Vadeleux z kolei zagrywa mocno, odrzuca przeciwników od siatki. Nikić próbuje kiwać, ale punkt zdobywają Francuzi. Vadeleux psuje następny serwis, 4:5. Piękną krótką oddaloną od siatki popisują się „Les Bleus”, Jose Trefle doprowadza do dwupunktowego prowadzenia swojej drużyny. Vlado Petković gra przez plecy do swojego atakującego, Miljković wybija piłkę po rękach podwójnego bloku na aut. Tuia ma kłopoty w przyjęciu, nie naprawia ich Antonin Rouzier, atakując poza antenką. Być może wymiana zdań z sędziami pomogła Francuzom, kolejną akcję rozgrywają wzorowo, ładnym atakiem popisuje się Rouzier. Tuia uderza po taśmie, Nikola Rosić asekuruje Nikicia i Serbowie mają kolejną kontrę. Petković tym razem rozgrywa na lewe skrzydło, kończy Ivan Miljković. Doświadczony atakujący w kolejnej akcji zatrzymuje Earwina Ngapetha pojedynczym blokiem i na pierwszą przerwę techniczną w trzecim secie Serbowie schodzą z jednym punktem przewagi. Dobrze spisuje się Exiga; Ngapeth cierpliwie ponawia atak, za trzecim razem udaje mu się przebić przez blok Serbów. Sytuacyjną piłkę kończy w roli skrzydłowego Benjamin Toniutti, plasując piłkę w dziewiąty metr boiska. Kontrę dla reprezentacji Francji wygrywa Ngapeth, uderzając mocno po prostej. Kolejna wymiana ciosów obu zespołów; blok na Kovaceviciu daje „Trójkolorowym” trzypunktowe prowadzenie i Kolaković prosi o przerwę dla swojej drużyny, 9:12. Pojedynczy pasywny blok pozwala „Les Bleus” wyprowadzić kontrę, Rouzier wybija piłkę na aut po rękach rywali. Dobra zagrywka Toniuttiego; nie zawodzi prawe skrzydło Serbów. Ivan Miljković plasuje serwis w siatce. Po skosie uderza Kovacević, lecz po chwili w polu serwisowym myli się. Z trzeciego metra Petković rozgrywa do Miljkovicia, ten kończy i doprowadza do stanu 12:15. Przez ruchomy, podwójny blok przedziera się Antonin Rouzier i na drugą przerwę techniczną zespoły schodzą przy czteropunktowej przewadze reprezentacji Francji. Po powrocie na boisko Nikić skutecznie atakuje z lewego skrzydła. Tuia przyjmuje w punkt, przy pogubionym bloku uderza z „pipe'a” Earwin Ngapeth. Samuele Tuia zagrywa w siatkę, 14:17. Toniutti rozgrywa do Rouziera, który ponownie kończy akcję. Trefle popisuje się świetnym serwisem, zagranym idealnie pomiędzy dwóch serbskich przyjmujących. Rosić ma problemy z przyjęciem, Nikola Kovacević nie potrafi ich zniwelować w ataku. Zostaje zmieniony przez swojego młodszego brata, Urosa. Dragan Stanković poprawia wynik atakując z krótkiej, 15:20. Rouzier punktuje z prawego skrzydła. Uros Kovacević kończy swój pierwszy atak, wybijając piłkę po dłoniach przeciwników na aut. Ngapeth myli się, 18:21. W kolejnej akcji spisuje się w obronie Rosić, lecz Ngapeth uderza ponownie, tym razem po rękach w aut. Młody przyjmujący utrudnia grę podopiecznym Igora Kolakovicia swoim niełatwym serwisem, ale na potrójnym bloku radzi sobie doskonale Ivan Miljković, 19:22. Asem serwisowym popisuje się Uros Kovacević, piłka wpada w sam środek boiska, 20:22. Serbowie stopniowo odrabiają straty, o czas prosi Philippe Blain. Po przerwie świetnie bronią pod siatką „Plavi”. Wyskakując z miejsca, atak kończy Miljković, 21:23. Ponownie Miljković, nie pomaga ofiarna gra Francuzów w obronie. W ekipie Serbii kolejna zmiana na podwyższenie bloku, lecz „Les Bleus” odpowiadają ze środka. Trener Blain również próbuje zmian w pierwszej linii, ale Petković rozgrywa do Stankovicia. Na boisko wchodzi Terzić. Benjamin Toniutti sięga piłkę nagraną zbyt mocno na siatkę, rozgrywa na pojedynczy blok do Samuele Tui, a ten kończy, doprowadzając do zwycięstwa w tym secie, 23:25, i w rezultacie do przedłużenia walki o półfinał ME.

Czwarty set otwiera „pipe” Serbów z Nikiciem, który zostaje wybroniony przez ekipę z Francji, jednakże na kontrze w ataku nie trafia Rouzier, 1:0. Również z szóstej strefy gra Tuia, 1:1. Po bloku na Ivanie Miljkoviciu piłka spada w pierwszy metr po stronie „Plavich”. Zespół Kolakovicia ma problemy w przyjęciu, ale naprawia je skutecznym atakiem po bloku Nikola Kovacević. Udana akcja „Les Bleus”, 2:3. Drużyny kontynuują walkę „punkt za punkt”. Miljković punktuje po bloku z drugiej linii. Toniutti rozgrywa z czwartego metra, 4:3. Rouzier mierzy blok Serbów w ataku po skosie. Atakujący „Trójkolorowych” posyła punktowy serwis w stronę libero przeciwnej ekipy. Rouzier zmienia zagrywkę na szybującą, ale trafia ona w siatkę, 5:5. Podwójny blok na Earwinie Ngapeth w ataku z „pipe'a”. Francuzi przyjmują dobrze, lecz brakuje im wykończenia akcji, w aut uderza Antoin Rouzier, 7:5. Tuia przyjmuje i atakuje z lewego skrzydła. Samuele Tuia popisuje się dobrym serwisem, z ogromnymi trudnościami przyjmuje, a wręcz broni, Nikić; piłkę przechodzącą wykorzystuje Jose Trefle. Kovacević atakuje bez bloku z szóstej strefy i zespoły schodzą na pierwszą przerwę techniczną przy wyniku 8:7. Trefle mija ze środka podwójny blok. Perfekcyjne przyjęcie Serbów, na pojedynczym bloku po skosie uderza Kovacević. Dzięki zagrywce Dragana Stankovicia, Ivan Miljković może skończyć piłkę przechodzącą blokiem. Błąd Serbów przy potrójnym bloku, 10:9. Autowy serwis „Les Bleus”, 11:9. Antonin Rouzier punktuje z lewej strony na mocno poruszonym bloku. Dobrze zagrywa Ngapeth, lecz „Plavi” ponawiają atak i okazują się skuteczni na lewym skrzydle. Tuia uderza na ruchomym bloku. Dobre przyjęcie w serbskim zespole wykorzystuje Vlado Petković i gra krótką z Podrascaninem, który mija francuskiego blokującego. Marko Podrascanin serwuje jednak w aut, 13:12. Z drugiej linii punktuje Ivan Miljković, 14:12. W ekipie „Trójkolorowych” rozegrany jest kolejny „pipe” z Ngapethem. Mocno zbija Tuia, ale to Serbowie zdobywają punkt po ataku z lewej strony przez blok. Dobry serwis „Plavich” odrzuca Francuzów od siatki, pozwalając na ustawienie szczelnego, podwójnego bloku na Earwinie Ngapeth. Ponownie na przerwie technicznej przewagę mają Serbowie. Jednakże, drużyna trenera Blaina nie zamierza się poddawać i po chwili jest już 18:17, z dobrej strony prezentuje się Rouzier. Kolejne rozegranie na czystą siatkę do szóstej strefy z Nikiciem. Ivan Miljković wyciąga pomocną dłoń do Francuzów, psując zagrywkę doprowadza do stanu 19:18. Ngapeth nie poprawia sytuacji swojego zespołu, jego serwis również nie należy do udanych, 20:18. Trener Kolaković dokonuje zmiany na zagrywce, w miejsce Kovacevicia pojawia się Terzić. Dobrze asekuruje Toniutti, Tuia atakuje trzykrotnie, za ostatnim razem skutecznie obijając ręce rywali. Vadeleux bliski jest „ustrzelenia” serwisem Ivana Miljkovicia wbiegającego do ataku, jednak Francuz uderza bezpośrednio w aut. Ngapeth ma kłopoty w przyjęciu, ale Tuia doskonale radzi sobie z potrójnym blokiem Serbów. Antonin Rouzier uderza w siatkę, 22:20. Nikola Kovacević powraca na boisko. Rosić dobrze broni po prostej, lecz „Plavi” wcześniej popełniają błąd. Philippe Blain ponownie próbuje podwyższyć blok swojego zespołu, ale nie jest on w stanie zatrzymać Ivana Miljkovicia, 23:21. Ngapeth skutecznie nabija piłkę na blok, mimo prób Nikicia, Serbowie nie są w stanie utrzymać jej w grze. Dobra zagrywka Lyneela, który zmienił Jose Trefle, utrudnia zdecydowanie przyjęcie w ekipie Igora Kolakovicia, ale nie może zneutralizować siły Kovacevicia w ataku. Przedziera się on przez potrójny blok „Trójkolorowych” i daje swojemu zespołowi pierwszą piłkę meczową. Ngapeth radzi sobie z lewego skrzydła, 24:23. Jedną ręką Petković próbuje wystawić krótką do Podrascanina, ale dobrze funkcjonuje francuski blok. Serbowie powtarzają akcję, tym razem Marko Podrascanin trafia w boisko. Pojawia się Mitić, aby poprawić blok w ekipie „Plavich”. Zagrywa Ivan Miljković. Mecz kończy błąd Francuzów na siatce, 26:24.



Serbia - Francja 3:1 (32:30; 25:20; 23:25; 26:24)

Składy zespołów:

Serbia:
Kovacević N., Petković, Stanković, Nikić, Miljković, Podrascanin, Rosić (l.) oraz Kovacević U., Terzić, Mitić i Rasić

Francja: Trefle, Rouzier, Vadeleux, Ngapeth, Pujol, Tuia, Exiga (l.) oraz Toniutti, Lyneel i Lafitte

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane