Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2011-09-15 21:07:13 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / yle.fi

Mikko Esko: Nie osiągnęliśmy najwyższego poziomu

Fot.: Magdalena Kudzia

Reprezentacja Finlandii uległa w ćwierćfinale mistrzostw Europy Włochom 1-3 i zakończyła swój udział w zbliżającym się do końca czempionacie. Jak przyznaje rozgrywający Suomi, Mikko Esko, jego drużyna dała się z siebie wszystko podczas rozgrywanych w Austrii spotkań, jednak nie osiągnęła najwyższego poziomu, którym dysponują najlepsze zespoły.

Siatkarze z Finlandii stawili zacięty opór Włochom, jednak na wyrównaną walkę przez całe spotkanie zabrakło im sił. Podopieczni Daniela Castellaniego wczoraj rozegrali pięciosetowy mecz z ekipą Słowenii, po którym mieli bardzo mało czasu na regenerację. Gracze Italii dzięki zajęciu pierwszego miejsca w grupie awansowali bezpośrednio do ćwierćfinałów, co pozwoliło im wypocząć przed kolejnymi trudami mistrzostw Europy.

- Mieliśmy szansę na lepszy wynik, może nawet na zwycięstwo, jednak Włosi dzisiejsze spotkanie lepiej wytrzymali pod względem kondycyjnym - powiedział po meczu Mikko Esko. - Niemniej jednak daliśmy z siebie wszystko, chociaż w naszych poczynaniach zabrakło tej energii, która była obecna w poprzednich grach - dodał rozgrywający fińskiej ekipy. Szkoleniowiec biało-niebieskich nie chciał narzekać na harmonogram turnieju i znalazł kilka innych powodów, które złożyły się na porażkę jego drużyny: - W ekipie Włochów lepiej funkcjonowała zagrywka, skuteczniejsza była także ich gra blokiem, częściej wykorzystywali kontrataki - ocenił Daniel Castellani. - Dobry zespół powinien wygrywać bez względu na wszystko - podkreślił Esko.

Więcej wyrozumiałości dla przeciwników miał trener Włochów, Mauro Berruto: - Musimy uczciwie przyznać, że harmonogram był korzystniejszy dla nas. Finowie zagrali jednak bardzo dobrze, musieliśmy naprawdę mocno walczyć w tym spotkaniu. Podobnego zdania był kapitan reprezentacji Italii, Cristian Savani: - To nie był dla nas łatwy pojedynek. W odniesieniu zwycięstwa pomogła nam na pewno koncentracja, którą utrzymywaliśmy od samego początku.

Pomimo porażki Finowie są zadowoleni ze swojej postawy, jaką zaprezentowali w trakcie turnieju. - Oczywiście jesteśmy rozczarowani, że nie udało nam się awansować do półfinałów - przyznał Mikko Esko. - Dwa poprzednie spotkania zagraliśmy naprawdę dobrze, pokazaliśmy, że w trudnych sytuacjach potrafimy zachować zimną krew - podkreślił fiński zawodnik i dodał, że jego zespół nie osiągnął jednak najwyższego poziomu, którym dysponują najlepsze ekipy.


* opracowała Magdalena Kudzia (PrzegladLigowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane