Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2011-09-12 20:05:16 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / yle.fi

Konstantin Shumov: W końcu zagraliśmy zespołowo

Fot.: FIVB

Dzięki zwycięstwu 3-0 nad reprezentacją Belgii, Finowie pozostali w mistrzostwach Europy i w środę zmierzą się w barażach o wejście do ćwierćfinałów. Jak podkreśla środkowy biało-niebieskich, Konstantin Shumov, jego drużyna w końcu zagrała zespołowo i co najważniejsze, na poziomie, do którego przyzwyczaiła swoich kibiców w ostatnim czasie.

Dzisiejsze spotkanie z Belgią było dla graczy z Finlandii przysłowiowym "być albo nie być" w dalszej fazie mistrzostw Europy. Podopieczni Daniela Castellaniego, aby myśleć o pozostaniu w turnieju, bezwarunkowo musieli pokonać rywali, a dodatkowo nie stracić przy tym ani jednego seta. Zadanie było trudne, jednak reprezentantom Suomi udało się zrealizować ten cel. Jak podkreśla Konstantin Shumov, ogromną satysfakcję daje mu nie tylko wynik meczu, ale także sposób, w jaki jego drużyna zaprezentowała się na boisku: - Od pierwszych piłek wiedziałem, że walczymy o zwycięstwo. Graliśmy zespołowo, w końcu w naszym zespole dobrze funkcjonowały wszystkie elementy, zarówno przyjęcie, jak i atak. Środkowy przyznaje także, w poprzednich dwóch spotkaniach jego drużyna nie zagrała na poziomie, do jakiego w ostatnim czasie przyzwyczaiła kibiców. - Każdy z nas wie, że może grać lepiej. W meczach z Francją i Włochami tylko poszczególni zawodnicy zaprezentowali się pozytywnie, natomiast dzisiaj cały zespół pokazał się z dobrej strony.

Ze słowami Shumova zgadza się Mikko Oivanen, który dodaje, że z racji stawki spotkania cały zespół ani na moment się nie oszczędzał: - Wiedzieliśmy o co gramy, to była nasza ostatnia szansa na pozostanie w turnieju - mówi fiński atakujący. - Naszym największym osiągnięciem jest fakt, że w najtrudniejszym momencie zmagań zagraliśmy na najlepszym poziomie, na jaki nas stać - ocenia zawodnik, który w nadchodzącym sezonie bronić będzie barw gdańskiego Trefla.

Libero zespołu, Pasi Hyvärinen, przyznaje, że jego ekipa w końcu przeszła od słów do czynów: - Do tej pory dużo mówiliśmy o naszej dyspozycji, jednak nie przekładało się to na to, co prezentowaliśmy na boisku. Dzisiaj sytuacja była krytyczna, jednak staraliśmy się o tym nie myśleć i zagrać tak, jakby to był zwyczajny mecz.

Teraz przed Finami dzień przerwy, po którym czeka ich rywalizacja w barażach. Przeciwnikiem biało-niebieskich w walce o wejście do ćwierćfinałów będzie zespół Słowenii. Podopieczni Daniela Castellaniego starają się jednak nie wybiegać zbytnio w przyszłość i skupiają się na najbliższym pojedynku: - Teraz wszystko może się wydarzyć. Lubię grać systemem, w którym tylko zwycięstwo gwarantuje awans do kolejnej fazy - mówi Pasi Hyvärinen. - Nasza gra cały czas może się poprawiać, wciąż mamy duże rezerwy, zobaczymy na osiągnięcie jakiego wyniku to wystarczy - dodaje Konstantin Shumov. - Mogę jednak obiecać, że w każdym meczu będziemy walczyć o zwycięstwo - podkreśla na zakończenie fiński siatkarz.


* opracowała Magdalena Kudzia (PrzegladLigowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane