Najnowsze newsy

Siatkówka » Mistrzostwa Europy mężczyzn

Mistrzostwa Europy mężczyzn | 2011-09-12 17:34:08 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

ME, gr. C: Finowie wygrywają z Belgią i pozostają w grze

Fot.: FIVB

Przed dzisiejszym spotkaniem Finowie mieli jasny cel - wygrać z Belgami bez straty seta. Sztuka ta udała im się, podopieczni Daniela Castellaniego pewnie zwyciężyli 3-0 i pozostali w walce o medale mistrzostw Europy.

Niezwykle ważne dla obu ekip spotkanie już od samego początku dostarcza wielu emocji, ale także i nerwów. Zacięta walka trwa od pierwszej akcji. Na dwupunktowe prowadzenie wyprowadza Finów skuteczny blok Mikko Oivanena (7:5). Podczas time-out'u niewielka przewaga siatkarzy z północnej Europy utrzymuje się, a tuż po czasie dodatkowo błąd na skrzydle popełnia jeden z Belgów (9:6). "Oczko" bezpośrednio z zagrywki dokłada także Antti Siltala (11:8). Podopieczni Claudio Gewehra mają spore problemy z kończeniem ataków, przed ścianę złożoną z rąk fińskich graczy nie przedziera się Gert Van Walle (15:11). Znacznie lepiej w tym elemencie radzą sobie Finowie, na lewej flance nie do zatrzymania jest Mikko Oivanen (18:13). Konstantin Shumov w pojedynkę zatrzymuje wprowadzonego chwilę wcześniej na parkiet Sama Deroo (21:15). Ze środka udanie zbija Kevin Klinkenberg (22:18). W końcówce nic się nie zmienia, ostateczny cios Belgom zadaje Antti Siltala (25:21).

Początek drugiej odsłony to także walka "punkt za punkt", którą jako pierwsi przerywają biało-niebiescy. Belgowie mają ogromne problemy z przyjęciem zagrywek, zwłaszcza tych posyłanych przez Olliego Kunnariego. Chwila dekoncentracji w szeregach Finlandii kończy się stracą dwóch punktów, jednak tuż przed przerwą techniczną podopieczni Daniela Castellaniego odzyskują przewagę (8:6). Z drugiej linii skuteczny jest Matias Raymaekers (9:8). Środkowa faza seta to wyjątkowo szarpana gra z obu stron, pełna niedokładności i przypadkowych akcji. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodzą po autowej zagrywce Franka Depestele (16:14). Udanym plasem tuż za siatkę popisuje się Matti Oivanen (17:15). Fantastyczny blok do spółki z Olli Kunnarim ustawia Konstantin Shumov (19:16). Z prawego skrzydła skutecznie zbija Bram Van Den Dries, który chwilę wczęśniej pojawił się na parkiecie (20:19). Z przeciwległej flanki nie myli się Antti Siltala (22:20). Ręce Belgów obija Mikko Oivanen (23:21). Szansy na powiększenie prowadzenia nie wykorzystuje Siltala, którego na siatce zatrzymuje Depestele. Partię kończy atakiem z piłki przechodzącej Olli Kunnari (25:22).

Trzeci set lepiej rozpoczynają Finowie, którzy szybko wychodzą na prowadzenie 4:1. Ze środka skuteczny jest Konstantin Shumov, nie myli się także Antti Siltala, po którego ataku zespoły schodzą na przerwę techniczną przy stanie 8:4. Po czasie piąte "oczko" dla swojej ekipy zdobywa Bram Van Den Dries. Przy siatce czujnie zachowuje się Mikko Oivanen. Nowy atakujący Trefla Gdańsk wykorzystuje piłkę przechodzącą i tym samym powiększa przewagę reprezentacji Suomi (10:5). Wyraźnie zrezygnowani niepowodzeniami Belgowie popełniają coraz więcej błędów, co biało-niebiescy wykorzystują przy każdej nadarzającej się okazji. Podczas drugiego time-out'u Finowie prowadzą 16:9. Po piekielnie mocnej zagrywce Shumova piłka wraca na stronę Skandynawów, a z prezentu bez chwili zastanowienia korzysta Antti Siltala (19:12). Podopieczni Claudio Gewehra starają się ze wszystkich sił zniwelować straty do rywali, udaje im się nawet serią zdobyć cztery cenne "oczka" (20:16). Dobrą passę Belgów przerywa zbiciem ze środka Matti Oivanen. W końcówce ponownie robi się trochę nerwowo, zwłaszcza dla graczy Daniela Castellaniego, których przewaga topnieje do zaledwie dwóch punktów (24:22). Identycznie, jak w poprzednim secie, tak i teraz partię kończy mocnym atakiem Olli Kunnari. Finowie wygrywają 25:22, całe spotkanie 3-0 i ku uciesze licznie przybyłych do Innsbrucka kibiców pozostają w dalszej grze.


Finlandia - Belgia 3:0 (25:21, 25:22, 25:22)

Finlandia: Esko, Siltala, Kunnari, Oivanen Mi., Shumov, Oivanen Ma., Hyvärinen (libero) oraz Hietanen.

Belgia: Depestele, Van Walle, Claes, Verhanneman, Raymaekers, Verhees, Dejonckheere (libero) oraz Klinkenberg, Deroo, Van Den Dries, Kruyner.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane