| 2009-09-18 18:57:23 | Nadesłał: Sylwia Kuś | Źrodlo: supervolley.pl
- Jestem pełen podziwu dla moich kolegów, którzy w imponującym stylu wywalczyli w Turcji złoty medal. Chłopaki byli znakomicie przygotowani pod każdym względem, także mentalnym. – stwierdził przyjmujący PGE Skry Bełchatów, Michał Winiarski.
Małgorzata Gotowiec: Podobno przewidziałeś ten złoty medal, wysłałeś smsa do Pawła Zagumnego.
- Czułem, że tak będzie. Po wspaniałym meczu półfinałowym przeciwko Bułgarom i niespodziewanym wyniku w drugim półfinale musiało się tak skończyć. Chłopcy na to zasłużyli, wszyscy. A smsy wysyłałem prawie wszystkim. Chociaż tak mogłem być z nimi. Od samego początku super im się wszystko układało, a każdy sportowiec wie, jakie to ważne dobrze wejść w zawody.
Co jeszcze zadecydowało o sukcesie Polaków?
- Musi się na to złożyć kilka rzeczy, tak było na przykład w półfinale Rosji z Francją. Francja nie tylko miała szczęście, ale także wykorzystała pewność siebie rywala, słabszy ich dzień. Francja to silna drużyna, ale kto jej dawał szanse na pokonanie faworyzowanej Rosji? My natomiast utarliśmy nosa Bułgarom. Byli tacy pewni, a niewiele mieli do powiedzenia w starciu z Polską.
Oglądałeś dużo meczów Polski?
- Byłem w tym czasie na rehabilitacji we Włoszech, ale zdążyłem na to co najważniejsze do Polski. Oglądałem półfinały i finał. Byłem pod wielkim wrażeniem. Chłopaki byli znakomicie przygotowani pod każdym względem, także mentalnym. Siła spokoju była po naszej stronie, ale spokojnym jest się wtedy gdy się jest dobrze do czegoś przygotowanym. Moim zdaniem z każdym na tych mistrzostwach Polacy by wygrali. To były nasze mistrzostwa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.