| 2008-09-18 13:33:46 | Nadesłał: Alicja Chrabańska | Źrodlo: Reprezentacja.net
Nie milkną komentarze po wczorajszym losowaniu grup przyszłorocznych ME Kobiet. Wszyscy są raczej zgodni, że los był dla Polek łaskawy. W rozmowie z serwisem Reprezentacja.net swoją opinię wyraził były trener kadry seniorek, a obecnie selekcjoner reprezentacji juniorek Zbigniew Krzyżanowski.
"Biało - czerwone" w pierwszej fazie europejskiego czempionatu zagrają z Holandią, Hiszpanią oraz Chorwacją.
- Ta Holandia jest nam niepotrzebna w grupie. Byłoby lepiej gdybyśmy trafili na przykład na Belgię czy Niemcy - ocenia szkoleniowiec polskich juniorek Zbigniew Krzyżanowski. - Natomiast reprezentacji Holandii trochę się, szczerze mówiąc, obawiam, ponieważ to zespół grający w niezmiennym składzie i na swoim stałym dobrym poziomie, co potwierdzają także rozgrywane obecnie eliminacje do GP. To mocna drużyna, tymczasem inne są w fazie "przemeblowania" – u Rosjanek zmiana trenera, u Niemek zmiana pokoleniowa. Oczywiście trudno powiedzieć, co się wydarzy do ME. Póki co możemy oceniać na podstawie tego, co zespoły pokazują obecnie. Holenderki będą chciały podczas ME odegrać ważną rolę i będą trudnym przeciwnikiem.
Mimo że Polki już na początku turnieju czeka niełatwy pojedynek z Holenderkami nie są one w nim bez szans.
- Oczywiście, nie przesądzałbym, że Polki przegrają. Reprezentacja Holandii jest dość chimeryczna, potrafi zagrać poniżej swoich możliwości i oczekiwań i na to możemy liczyć. Pozostali rywale grupowi to raczej europejskie średniaki i zarówno Hiszpania jak i Chorwacja nie powinny stanowić jakieś poważnej przeszkody dla Polski - podsumowuje trener Zbigniew Krzyżanowski.
* Rozmawiała Joanna Majtyka - Reprezentacja.net
**więcej w serwisie Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.