| 2009-10-03 22:33:55 | Nadesłał: Piotr Wolankiewicz | Źrodlo: PZPS
To było do przewidzenia – finałowym przeciwnikiem Holandii zostały Włochy, po dość łatwym zwycięstwie nad Niemcami 3:1 (25:10, 22:25, 25:12, 25:22).
Włoszki zapewne były pod wrażeniem dzisiejszego występu Holenderek. Chciały więc wysłać finałowym rywalkom czytelny sygnał, że mogą wygrać seta jeszcze wyżej i szybciej. Owszem, jednego przegrały, ale naprawdę trudno zrozumieć dlaczego.
Ta wojna psychologiczna toczyła się zresztą na dwóch frontach. Niemki z kolei pokazały Polkom, że po kiepskim starcie, potrafią podnieść się wcześniej. Ale na krócej. Nasze siatkarki toczyły z Holandią wyrównany bój aż do końca meczu, natomiast zapał reprezentantek Niemiec został ostudzony zanim zdążyły naprawdę uwierzyć, że mogą sprawić sensację.
Mecz o brązowy medal jutro o godz. 17.00. Trzy godziny później w łódzkiej Atlas Arenie wielki finał Mistrzostw Europy Kobiet w Piłce Siatkowej 2009.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.