Ligi zagraniczne | 2020-04-15 19:28:14 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: pzps.pl
Jak poinformował agent Michała Kubiaka Georges Matijasevic za pośrednictwem swojego konta na Twitterze, kapitan reprezentacji Polski zostaje w japońskim zespole Panasonic Panthers na kolejny sezon.
- Kolejny rok Kubiaka w Panasonic. Dopóki nie pojawił się w tym klubie cztery lata temu, japoński zespół od jakiegoś czasu nie wygrywał pucharów. Razem z trenerem stworzyli w drużynie mentalność zwycięzców. Dzięki temu należą do czołówki - napisał przedstawiciel polskiego przyjmującego.
Kubiak do drużyny "Panter" przeniósł się przed sezonem 2016/2017. Wcześniej grał między innymi tureckim Halkbanku czy polskich drużynach - AZS Politechnika Warszawska czy Jastrzębski Węgiel. W barwach japońskiej ekipy zdobył dwa mistrzostwa kraju, a ostatnie rozgrywki zakończył na drugim miejscu w ligowej tabeli.
Niedawno doświadczony siatkarz był łączony z przenosinami do włoskiego klubu Leo Shoes Modena. Miałby wzmocnić tę ekipę na fazę play-offów, ale ostatecznie ruch ten nie doszedł do skutku ze względu na pandemię koronawirusa.
– Sezon w Japonii skończył się bardzo szybko, bo już 29 lutego. Musiałem poszukać jakiejś opcji, która pozwoliłaby mi podtrzymać formę. Gra w Modenie wydawała się najlepszą z nich. Miało być fajnie, miałem tam jechać, potrenować, pograć i pomóc drużynie w odniesieniu sukcesu. Tak się jednak nie stało. Życie pokrzyżowało mi plany, nie tylko zresztą mi, ale wszystkim. Chciałem się lepiej przygotować. Wolałem uniknąć długiej przerwy między ostatnim meczem o stawkę a igrzyskami. Liga włoska to najwyższy światowy poziom, była to więc okazja do dobrego przygotowania się do igrzysk – powiedział Michał Kubiak w Poranku z Polsatem Sport.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.