Ligi zagraniczne | 2019-05-03 19:08:39 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Siatkarska Rosja w szoku. Zenit Kazań przegrał oba mecze finału play off przed własną publicznością. Obrońca tytułu i najlepszy zespół klubowy Europy ostatnich lat został pokonany przez Kuzbass Kiemierowo, wczoraj 3:0 (27:25, 25:21, 25:22), a dziś 3:1 (25:23, 19:25, 25:23, 25:22).
- O sukcesie zadecydowała przede wszystkim gra zespołowa. Jeszcze nigdy w karierze nie wygrałem z Zenitem, a co dopiero w Kazaniu. Jednak to dopiero początek rywalizacji. Jestem dumny z naszej drużyny - mówił po pierwszym spotkaniu środkowy Kuzbassu Dmitrij Paszycki, znany z występów w PlusLidze.
Trenerem tego zespołu jest Fin Tuomas Sammuelvuo, który objął również posadę szkoleniowca reprezentacji Rosji. - Nie ma idealnej siatkówki. Nie da się grać idealnie. My graliśmy równo i dobrze oraz pewnie w każdym elemencie. Były trudne momenty, ale najważniejsze nie patrzeć na wynik. Mieliśmy wysoki procent w ataku - mówił po pierwszym spotkaniu trener Kuzbassa, którego również znamy z występów w Polski.
Trzeci i ewentualnie czwarty mecz został zaplanowany 7 i 8 maja w Kiemierowie. Zenit, o ile marzy o obronie tytułu, to musi już wygrać wszystkie trzy mecze. Piąty odbędzie się 12 maja w Kazaniu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.