Ligi zagraniczne | 2015-03-18 15:46:42 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna/ lubevolley.it
Tydzień temu poważnego urazu ręki doznał Michele Baranowicz. Kontuzja ta wykluczy go z gry na co najmniej cztery tygodnie. W tej sytuacji włodarze klubu z południa Włoch dołożyli wszelkich starań, aby znaleźć godnego zastępcę dla swojego nominalnego rozgrywającego. Ricardo Bermudez Garcia - znany bardziej jako Ricardinho - wzmocni klub Bartosza Kurka, Cucine Lube Banca Marche Treia, w decydującej fazie sezonu.
Brazylijczyk, który 19 listopada skończy 40 lat, przyjął ofertę ekipy z Włoch ponieważ drużyna, z którą występował w lidze brazylijskiej, Volei Brasil Minga, przegrała starcie o półfinał w mistrzostwach kraju. Tym samym siatkarz mógł podjąć współpracę z drużyną przyjmującego reprezentacji Polski. - Nosić koszulkę Cucine Lube Banca MArche jest dla mnie wielkim zaszczytem. Wisienką na torcie mojej sportowej kariery- przyznał zawodnik. Ricardinho występował już w Serie A. w latach 2004-2010, najpierw w klubie z Modeny potem w Treviso. - Lube jest mocnym zespołem i ma wszystko po swojej stronie, aby obronić tutył sprzed roku- dodał po chwili siatkarz.
- Najważniejszym celem zaraz po przybyciu do Włoch jest jak najszybsze zgranie się z moimi nowymi klubowymi kolegami. Z Feim i Sabbim grałem już Treviso, co jest z pewnością dużym atutem- zapewnił Ricardo. - Powrót do gry we Włoszech jest dla mnie czymś wielkim. Będę miał szansę powalczyć o tytuł jakiego nie zdobyłem dotąd wmojej karierze. Nie sądziłem, że będzie mi to dane - zakończył Brazylijczyk.
Ricardinho przybędzie do Civitanova Marche w piątek. W Cucine Lube Banca Marche Treia będzie występowal z numerem 15.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.