Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2015-03-14 09:44:42 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Matthew Anderson zagra w Perugii

Fot.: CEV

Zawodnicy Wladimira Alekny za sprawą wygranej rywalizacji przeciwko Halkbankowi Ankara, uzyskali upragniony awans do Final Four Ligi Mistrzów. Tam w półfinale rozgrywek zmierzą się z gospodarzem, utytułowanym klubem z Niemiec - Berlin Recycling Volley. Jednym z głównych motorów napędowych ekipy z Kazania był siatkarz reprezentacji Stanów Zjednoczonych. - Matthew Anderson. Jak donoszą włoskie media zaraz po zakończeniu udziału w europejskich pucharch Amerykanin ma dołączyć do drużyny Sir Safety Perugia.

Anderson od 2012 roku zwiaząny jest kontraktem z rosyjskim Zenitem Kazań. Na początku sezonu 2014/2015, zawodnik reprezentacji Stanów Zjednoczonych ogłosił zawieszenie sportowej kariery, jednak po kilkumiesięcznej przerwie spędzonej w gronie rodziny, przyjmujący w stylu godnym mistrza powrócił na łono swojego macierzystego klubu. Podopieczny Alekny pojawił sie w Kazaniu początkiem stycznia i rozpoczął intensywne treningi. Jak sam mówił po powrocie do Rosji, chciał pomóc swiom klubowym kolegom w zwycięstwie w tegorocznej Lidze Mistrzów. Zespół ze stolicy Tatarstanu jest uważany, za faworyta tych rozgrywek. Czy Zenit Kazań z Matthew Andersonem w szeregach, nie zawiedzie oczekiwań, okaże się już w dniach 28-29 marca, kiedy zostanie rozegrane Final Four Ligi Mistrzów.

Prezes Sir Safety Perugia Gino Sirci, przed rozpoczęciem ligowej rywalizacji we Włoszech zapowiadał walkę o tytuł mistrza kraju oraz walkę w europejskich pucharach. Gdy marzenia o tytule najlepszego klubu w Europie prysły wraz przegranym dwumeczem przeciwko bełchatowskiej Skrze, priorytetem numer jeden został tytuł najlepszej ekipy na Półwysipe Apenińskim. Prezes klubu z Umbrii walczył z czasem, aby transfer Matthew Andersona powiódł się przed zamknięciem okienka transferowego. Amerykanin ma pojawić się w Perugii wraz z pierwszymi dniami kwietnia. Jego zadaniem będzie przede wszystkim wzmocnienie siły ofensywnej drużyny prowdzonej przez Nikolę Grbicia.

To nie pierwsza przygoda siatkarza z USA z ligą włoską. Poprzednio w sezonie 2010/2011 wytępował w ekipie Tonno Calippo Vibo Valentia, z kolei rok później bronił barw Modeny.


*Opracowała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

**Na podstawie: pianetavolley.net

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane