Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2015-02-11 20:08:52 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi

Raision Loimu wygrywa po tie-breaku z VaLePa

Fot.: mestaruusliiga.fi

Siatkarze z Raisio kontynuują dobrą passę. Po wygranej nad Hurrikaani, dzisiaj podopieczni trenera Henriego Tuomiego ograli przed własną publicznością zespół VaLePa 3-2 i zrównali się punktowo w ligowej klasyfikacji z siatkarzami z Loimaa. W pozostałych dwóch spotkaniach kibice obejrzeli czterosetowe pojedynki, w których triumfowali drużyny prowadzone przez Tommiego Tiilikainena i Villego Kakko.

Starcie w Oulu rozpoczęło się od zaciętej walki. Po krótkim prowadzeniu graczy Tiikerit do głosu doszli gospodarze, którzy po bloku Villego Sorvoja i Rusty'ego Lavaja na Romansie Sauss'ie schodzili na przerwę techniczną przy stanie 14:12. Żółto-czarni szybko wyrównali, ale as serwisowy Joshua Walkera oraz kolejne udane zagrania przy siatce ponownie dały podopiecznym trenera Olliego Kuoksa niewielką przewagę (19:16). Najwięcej emocji dostarczyła jednak sama końcówka, w której miejscowi mieli kilka piłek setowych, lecz żadnej z nich nie wykorzystali. Zbicie Romansa Sauss'a, punktowa zagrywka Olliego-Pekki Ojansivu oraz błąd Anssiego Hakali sprawiły, że to "Tygrysy" zwyciężyły 29:27.

W drugiej odsłonie goście spisywali się już zdecydowanie lepiej i szybko powiększali dystans między zespołami. Już przy stanie 7:12 o pierwszy czas poprosił szkoleniowiec ETTA, jednak jego uwagi nie przyniosły większych rezultatów. Po przerwie technicznej (8:14) siatkarze z Kokkola seryjnie notowali kolejne "oczka", w czym dużą rolę odegrały piekielnie mocne zagrywki 'Lelu' Ojansivu. Gospodarze starali się jeszcze odrabiać straty, lecz ich proste błędy skutecznie im to uniemożliwiały. Partię atakiem w antenkę zakończył Ville Sorvoja (18:25).

Początek kolejnej odsłony również układał się po myśli żółto-czarnych, którzy po bloku Tommiego Siirilä na Walkerze prowadzili trzema punktami (2:5). Gospodarze stopniowo zbliżali się do rywali, ale od stanu 11:12 to ponownie gracze z Kokkola dominowali pod siatką i dopisywali cenne "oczka" do swojego konta. Następny zryw siatkarzy ETTA nastąpił w końcówce seta. Przy wyniku 20:22 w ataku pomylił się Matti Hietanen i o krótką przerwę zmuszony był poprosić trener Tommi Tiilikanen. Tuż po powrocie na boisko przyjmujący "Tygrysów" popełnił drugi błąd, a dodatkowo Anssi Hakala do spółki z Markku Huuskonenem ustawili blok nie do przejścia dla Olliego-Pekki Ojansivu i to miejscowi znaleźli się na prowadzeniu 23:22. Ostatecznie zaciętą wymianą ciosów zbiciem po bloku zakończył Joshua Walker i tym samym przedłużył mecz o kolejną odsłonę (26:24).

Udana końcówka poprzedniej partii dodała gospodarzom pewności siebie i sprawiła, że na starcie seta numer cztery to podopieczni trenera Olliego Kuoksa kontrolowali przebieg wydarzeń pod siatką. Po zbiciu Markku Huuskonena ze środka na 10:6 o pierwszy czas poprosił szkoleniowiec żółto-czarnych. Chwila oddechu opłaciła się, po asie serwisowym Romansa Sauss'a było już tylko 11:10, jednak w następnych akcjach to miejscowi nadal utrzymywali się na prowadzeniu. Przy stanie 18:17 w ataku pomylił się Petteri Kiilunen, co zaowocowało remisem i kolejną zaciętą końcówką. Tym razem w decydującym momencie więcej zimnej krwi zachowali podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena, którzy po bloku Stevena Kehoe oraz Tommiego Siirilä na Walkerze wygrali 28:26 i w całym meczu 3-1.

Dla ETTA 30 punktów zanotował dzisiaj Joshua Walker (28 atakiem przy 55% skuteczności i 2 z zagrywki), a 14 dołożył Anssi Hakala (13 atakiem przy 37% skuteczności i 1 blokiem). Po stronie Tiikerit najwięcej "oczek" zdobyli Olli-Pekka Ojansivu - 32 (25 atakiem przy 46% skuteczności i 7 z zagrywki) oraz Romans Sauss - 13 (12 atakiem przy 35% skuteczności i z zagrywki).


ETTA - Tiikerit Kokkola 1:3 (27:29, 18:25, 26:24, 26:28)

ETTA: Walker (30), Hakala (14), Lavaja (7), Sippola (6), Sorvoja (7), Huuskonen (7), Rajala (libero) oraz Aitta, Marttila, Haapakoski, Kiilunen;

Tiikerit: Kehoe (4), Siirilä (9), Sauss (13), Hietanen (11), Leppälä (5), Ojansivu (32), Hyvärinen (libero).

____________________________________________________________________


Czterech setów do odniesienia zwycięstwa potrzebowali także siatkarze z Loimaa, którzy przed własną publicznością pokonali zespół Korson Veto. Spotkanie nie rozpoczęło się jednak po myśli gospodarzy. Od pierwszych akcji premierowej odsłony na prowadzeniu utrzymywała się ekipa prowadzona przez trenera Petriego Sainio i to ona triumfowała 25:19. W kolejnych setach role całkowicie odwróciły się, żółto-czarni szybko przejmowali kontrolę nad wydarzeniami pod siatką, chociaż ich przeciwnicy ani na moment nie poddali się. Największy pogrom miał miejsce w trzeciej odsłonie, w której Hurrikaani dzięki mocnej zagrywce wygrało aż 25:10.

Najwięcej punktów dla miejscowych zdobyli Vladmir Čedić - 17 (13 atakiem przy 50% skuteczności, 1 blokiem i 3 z zagrywki) oraz Aivars Petruševics - 12 (8 atakiem przy 57% skuteczności, 1 blokiem i 3 z zagrywki). Dla KoVe 16 "oczek" zanotował Antti Vallin (13 atakiem przy 54% skuteczności, 1 blokiem i 2 z zagrywki), a 12 Toni Kankaanpää (10 atakiem przy 50% skuteczności, 1 blokiem i 1 z zagrywki).


Hurrikaani Loimaa - Korson Veto 3:1 (19:25, 25:17, 25:10, 25:18)

Hurrikaani: Määttä, Kutinlahti (1), Kouki (6), Čedić (17), Petruševics (12), Oivanen (11), Mäntylä (libero) oraz Lipp, Vuorinen (2), Koppanen (8);

KoVe: Nurminen (7), Vallin (16), Kärkkäinen (6), Kuosmanen (6), Kankaanpää (12), Hanni (1), Tarkiainen (libero) oraz Määttänen (2), Laakso (1), Külaots (1).

____________________________________________________________________


Najwięcej emocji dostarczyło trzecie spotkanie, w którym Loimu podejmowało liderów klasyfikacji, zespół VaLePa. Po czterech setach zaciętej rywalizacji na tablicy świetlnej widniał remis 2-2 i o ostatecznym podziale punktów musiał zadecydować tie-break. Piątą partię lepiej rozpoczęli goście, którzy szybko odskoczyli na kilka "oczek" i wydawało się, że pewnie zmierzają po zwycięstwo w tym meczu. W samej końcówce "Pomarańczowi" odrobili jednak straty i po blisko dwóch godzinach walki to oni cieszyli się z wygranej, która pozwoliła im zrównać się punktowo z ekipą Hurrikaani Loimaa.

Po stronie Raision Loimu 24 punkty zdobył Urpo Sivula (23 atakiem przy 41% skuteczności i 1 blokiem), a kolejnych 18 dołożył Ossi Rumpunen (16 atakiem przy 48% skuteczności, 1 blokiem i 1 z zagrywki). Dla VaLePa 26 "oczek" zanotował Olli Kunnari (wszystkie atakiem przy 62% skuteczności), a 18 Sjoerd Hoogendoorn (16 atakiem przy 46% skuteczności, 1 blokiem i 1 z zagrywki).


Raision Loimu - VaLePa 3:2 (25:20, 19:25, 25:23, 17:25, 15:13)

Loimu: Rumpunen T. (9), Rumpunen O. (18), Klein (13), Sivula (24), Juntura (4), Masterson (3), Ringseis (libero) oraz Peltonen (2), Borichev (2), Sihvonen;

VaLePa: Esko (2), Krastins (11), Pollock (13), Hoogendoorn (18), Venski (13), Kunnari (26), Korhonen (libero) oraz Mäkinen (1).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane