Ligi zagraniczne | 2015-01-18 18:52:33 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W niedzielne popołudnie rozegrano trzy spotkania, które rozstrzygnęły się po trzysetowej walce. W Kokkola ekipa "Tygrysów" bez problemów pokonała KoVe, w Loimaa miejscowe Hurrikaani ograło zespół ETTA, natomiast w Raisio drużyna Loimu pewnie poradziła sobie z LiigaRiento Joensuu.
Niedzielny mecz w Kokkola rozpoczął się od niewielkiego prowadzenia gości - po bloku Arto Hanniego i Pasiego Kuosmanena na Mattim Hietanenie było 6:8. W kolejnych akcjach kilka udanych akcji przy siatce zaprezentował Olli-Pekka Ojansivu, co błyskawicznie odwróciło wynik i zmusiło trenera Petriego Sainio do wzięcia czasu przy stanie 10:8. Tuż po nim "Tygrysy" ustawiły trzeci z rzędu skuteczny blok, jednak nawet to nie zniechęciło ambitnie walczących siatkarzy z Vantaa. Przyjezdni cały czas deptali rywalom po piętach i dopiero po przerwie technicznej (14:12) gospodarzom udało się stopniowo powiększyć dystans dzielący obie ekipy. W końcówce żółto-czarni byli już nie do zatrzymania i wygrali 25:19.
W drugiej partii przewaga miejscowych była widoczna już od premierowych akcji. Przy stanie 7:4, po bloku Markusa Väisänena do spółki z Mattim Hietanenem na Anttim Vallinie, o pierwszy czas poprosił trener Petri Sainio, jednak jego uwagi nie przyniosły większych rezultatów. Gracze z Kokkola seriami zdobywali kolejne punkty, a podczas przerwy technicznej mieli aż o siedem "oczek" więcej na koncie, niż ich rywale (14:7). Wysokie prowadzenie pozwoliło trenerowi Tommiemu Tiilikainenowi na dokonanie kilku zmian - na parkiecie pojawili się młodzi zawodnicy: Lauri Jylhä oraz Antti Ropponen i zostali na nim już do końca odsłony. Seta wynikiem 25:14 zakończył Matti Hietanen.
Partia numer trzy dostarczyła trochę więcej emocji, goście ponownie podjęli walkę ze znacznie wyżej notowanymi przeciwnikami i przez dłuższą chwilę grali z nimi jak równy z równym. Przy dobrej zagrywce Mattiego Hietanena "Tygrysy" zaczęły jednak uciekać, a na time-out przy wyniku 14:11 sprowadził zespoły "Lelu" Ojansivu. Przyjezdni nie tracili nadziei na przedłużenie tego spotkania i ze wszystkich sił starali się odrabiać straty, lecz dobrze dysponowani rywale skutecznie im to uniemożliwiali. Ostatecznie żółto-czarni zwyciężyli 25:20, a kropkę nad "i" postawił Antti Ropponen.
Po stronie Tiikerit Kokkola 16 punktów zdobył Olli-Pekka Ojansivu (13 atakiem przy 65% skuteczności, 2 blokiem i 1 z zagrywki), a po 12 Romans Sauss (11 atakiem przy 61% skuteczności i 1 blokiem) oraz Antti Leppälä (6 atakiem przy 60% skuteczności i 6 blokiem). Dla KoVe 12 "oczek" zanotował Toni Kankaanpää (wszystkie atakiem przy 55% skuteczności).
Tiikerit Kokkola - Korson Veto 3:0 (25:19, 25:14, 25:20)
Tiikerit: Kehoe (2), Sauss (12), Hietanen (11), Leppälä (12), Ojansivu (16), Väisänen (2), Hyvärinen (libero) oraz Jylhä Lauri (4), Ropponen (2);
KoVe: Nurminen (5), Vallin (8), Kärkkäinen (3), Kuosmanen (5), Kankaanpää (12), Hanni, Tarkiainen (libero) oraz Laakso, Külaots (10).
____________________________________________________________________
Spotkanie otworzyła wyrównana walka, po udanym bloku Mattiego Oivanena było 12:10. W kolejnych akcjach gospodarze stopniowo powiększali swoje prowadzenie, a piekielnie mocny atak Aivarsa Petruševicsa zmusił trenera Olliego Kuoksa do skorzystania z pierwszej przerwy na żądanie (16:12). Tuż po niej gracze z Oulu zaczęli spisywać się zdecydowanie lepiej - asowa zagrywka Jannego Marttila, a następnie pomyłka w ofensywie jednego z zawodników Hurrikaani sprawiły, że dystans między ekipa stopniał tylko do jednego "oczka". Remis 17:17 gościom dał Markku Huuskonen i rywalizacja rozpoczęła się praktycznie od nowa. W końcówce punktowym serwisem swój zespół do boju poderwał znowu Eemeli Kouki i ostatecznie to miejscowi zwyciężyli 25:21.
W secie numer dwa emocji było jeszcze więcej, gdyż goście już na samym początku nawiązali wyrównaną walkę z rywalami, a po zablokowaniu Vladimira Čedića wysunęli się nawet na minimalne prowadzenie. Radość graczy z Oulu nie trwała jednak długo, jeszcze przed przerwą techniczną podopieczni trenera Villego Kakko wrócili na właściwy tor i wydawało się, że będą kontrolować wydarzenia pod siatką. Podczas ostatnich akcji kibice znowu obserwowali zaciętą wymianę ciosów, którą mocnym atakiem zakończył Aivars Petruševics (25:23).
Po dłuższej przerwie siatkarze ETTA z wielkim animuszem przystąpili do walki, jednak ich dobra gra trwała tylko do stanu 11:11. Od tego momentu żółto-czarni seriami zdobywali punkty i nie pozwolili przyjezdnym na jakąkolwiek próbę odrobienia strat. Po blisko półtorej godzinie rywalizacji zespół Hurrikaani zwyciężył 25:16 w trzeciej partii i 3-0 w całym spotkaniu.
W zespole z Loimaa 18 punktów zdobył Aivars Petruševics (wszystkie atakiem przy 55% skuteczności), a kolejnych 16 dołożył Vladimir Čedić (13 atakiem przy 43% skuteczności, 2 blokiem i 1 z zagrywki). Dla ETTA 11 "oczek" zanotował Anssi Hakala (10 atakiem przy 43% skuteczności i 1 blokiem).
Hurrikaani Loimaa - ETTA 3:0 (25:21, 25:23, 25:16)
Hurrikaani: Määttä (2), Kouki (13), Čedić (16), Koppanen (4), Petruševics (18), Oivanen (5), Mäntylä (libero) oraz Vuorinen;
ETTA: Walker (6), Marttila (4), Hakala (11), Lavaja (9), Sippola (2), Huuskonen (5), Rajala (libero) oraz Sorvoja (4).
____________________________________________________________________
W ostatnim meczu zespół z Raisio podejmował LiigaRiento Joensuu. Dwie pierwsze odsłony po swojej stronie zapisali gospodarze i wydawało się, że kolejny set będzie dla nich tylko formalnością. Po przerwie podopieczni trenera Janiego Säisä postawili poprzeczkę trochę wyżej i mniej więcej przez połowę partii drużyny toczyły ze sobą wyrównaną walkę. W końcówce "Pomarańczowi" odskoczyli na kilka punktów, dzięki czemu wygrali 25:18, a całe spotkanie 3-0.
Najwięcej punktów dla Loimu zanotowali Ossi Rumpunen - 17 (12 atakiem przy 75% skuteczności, 4 blokiem i 1 z zagrywki), Joe Klein - 14 (9 atakiem przy 90% skuteczności, 4 blokiem i 1 z zagrywki) oraz Urpo Sivula - 13 (12 atakiem przy 63% skuteczności i 1 blokiem). W zespole z Joensuu 10 "oczek" na swoim koncie zapisał Joni Savimäki (6 atakiem przy 43% skuteczności, 1 blokiem i 3 z zagrywki).
Raision Loimu - LiigaRiento Joensuu 3:0 (25:13, 25:19, 25:18)
Loimu: Rumpunen T. (7), Rumpunen O. (17), Klein (14), Sivula (13), Juntura (4), Masterson (5), Ringseis (libero) oraz Sihvonen;
LiigaRiento: Pennanen (7), Hedhili (4), Savimäki (10), Reijonen (2), Louhela (9), Karjalainen, Kukkonen (libero) oraz Räsänen, Tikka (1).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.