Ligi zagraniczne | 2015-01-04 17:59:27 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Drugi rok z rzędu Puchar Finlandii wędruje w ręce siatkarzy Tiikerit Kokkola. W dzisiejszym finale w Hämeenlinna podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena po zaciętej walce pokonali ekipę VaLePa Sastamala 3-1.
Na starcie meczu minimalną przewagę wypracowali sobie siatkarze z Kokkola, jednak nie zdołali jej utrzymać zbyt długo. Skuteczny blok w wykonaniu graczy VaLePa zaowocował remisem 6:6, ale parę chwil później as Anttiego Leppälä ponownie dał żółto-czarnym niewielkie prowadzenie (9:7). Na przerwę techniczną zespoły zeszły przy stanie 14:12, a tuż po powrocie na boisko mocnym zbiciem z lewego skrzydła popisał się Matti Hietanen i o czas na żądanie musiał poprosić trener Ugis Krastins. Sprytna wystawa Anttiego Esko do Eduarda Venskiego na środek dała aktualnym mistrzom kraju piętnaste "oczko", lecz to ich rywale nadal byli w lepszej sytuacji (17:15). Błędy własne zawodników z Sastamala uniemożliwiały im odrabianie strat, które urosły już nawet do pięciu punktów (23:18). Dodatkowo asem serwisowym popisał się Romans Sauss i to "Tygrysy" były o krok od wygrania seta. Kropkę nad "i" postawił Matti Hietanen atakiem po skosie (25:20).
Seta numer dwa żółto-czarni rozpoczęli od punktowej zagrywki Mattiego Hietanena i tym samym ponownie zaczęli budować dwoją przewagę. Przy stanie 4:2 kolejnego asa dołożył Olli-Pekka Ojansivu, co zmusiło szkoleniowca VaLePa do krótkiej rozmowy z zawodnikami. Uwagi tylko na moment przyniosły poprawę w grze, bo już parę chwil później błąd Olliego Kunnariego w ataku dał ekipie z Kokkola ósmy punkt (8:5). Dystans między drużynami utrzymywał się, chociaż podopieczni trenera Ugisa Krastinsa przez cały czas ambitnie walczyli o doprowadzenie do remisu. Sztuka ta w końcu im się udała - w kontrze ręce przeciwników obił Olli Kunnari i na tablicy świetlnej pojawił się wynik 13:13. Ku uciesze licznie zgromadzonej publiczności od tego momentu rywalizacja nabrała rumieńców, a na minimalne prowadzenie wysunęła się ekipa VaLePa (14:15). Końcówka seta była prawdziwą wymianą ciosów, z której obronną ręką wyszli gracze z Sastamala (22:25). Po dwóch setach w Hämeenlinna był remis 1-1.
Po dłuższej przerwie lepiej do gry wprowadzili się siatkarze z Kokkola, którzy objęli prowadzenie 4:1. Szósty punkt na konto "Tygrysów" powędrował po świetnej obronie Mattiego Hietanena i skutecznym ataku w kontrze popularnego 'Lelu' Ojansivu, a tuż za nim posypały się kolejne "oczka". Przy stanie 9:2 o czas poprosił trener Ugis Krastins, czym wybił przeciwników z rytmu, ale tylko na moment. Żółto-czarni raz po raz obijali ręce rywali dzięki czemu na time-out zeszli przy ogromnej przewadze - aż 14:6. Zła gra zespołu z Sastamala zaowocowała zmianami - w miejsce Anttiego Esko na rozegraniu pojawił się Mauri Kurppa, jednak nie wpłynęło to w żaden sposób na poczynania aktualnych mistrzów kraju. As Tommiego Siirilä, skuteczny blok "Tygrysów" i błędy po stronie VaLePa sprawiły, że na tablicy świetlnej widoczny był wynik 21:9. Seta zbiciem z prawego skrzydła zakończył Olli-Pekka Ojansivu (25:10).
Początek czwartej partii układał się po myśli siatkarzy z Sastamala, których nie załamał rezultat z poprzedniej odsłony. Koncertowa gra Olliego Kunnariego pozwoliła czerwono-czarnym odskoczyć na kilka "oczek" i chociaż częściowo odzyskać pewność siebie (3:5). Podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena szybko doprowadzili do remisu, a blok Mattiego Hietanena do spółki z Tommim Siirilä dał im pierwsze prowadzenie w tym secie (10:9). W kolejnych akcjach "Tygrysy" stopniowo przejmowały kontrolę nad wydarzeniami pod siatką, chociaż ich rywale przez cały czas nie zawieszali broni. Na przerwę techniczną zespoły przy stanie 14:11 sprowadził Matti Hietanen, który w pojedynkę zatrzymał na skrzydle Elvissa Krastinsa. Po czasie z piekielnie mocnym serwisem Anttiego Leppälä nie poradził sobie Sakari Mäkinen, a następnie ten sam zawodnik popełnił prosty błąd w ofensywie i było już 18:13 dla Tiikerit. Punktowa seria siatkarzy z Sastamala pozwoliła im nieco poprawić wynik, jednak do remisu droga wciąż była daleka (19:16). W kontrze nie do zatrzymania był Olli-Pekka Ojansivu, który od początku sezonu potwierdza wysoką dyspozycję (21:16). Partię i jednocześnie całe spotkanie zakończył mocnym atakiem Romans Sauss (25:21).
Tiikerit Kokkola - VaLePa Sastamala 3:1 (25:20, 22:25, 25:10, 25:21)
Tiikerit: Kehoe (2), Siirilä (7), Sauss (12), Hietanen (20), Leppälä (9), Ojansivu (22), Hyvärinen (libero) oraz Väisänen;
VaLePa: Esko (1), Pollock (10), Mäkinen (5), Hoogendoorn (9), Venski (9), Kunnari (15), Korhonen (libero) oraz Krastins (3), Kurppa.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.