Ligi zagraniczne | 2014-10-15 21:03:10 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Siatkarze VaLePa mają za sobą trudne spotkanie z ekipą LEKA Volley. Beniaminek fińskiej Mestaruusliigi postawił aktualnym mistrzom kraju bardzo wysoko poprzeczkę i w każdej odsłonie walczył z utytułowanym rywalem jak równy z równym. W drugim środowym meczu zespół Tiikerit Kokkola pokonał na wyjeździe Sampo Pielavesi. Emocji w tym starciu także nie brakowało, jednak były one zdecydowanie mniejsze.
Fantastyczne widowisko obejrzeli dzisiaj kibice w Kuopio. Miejscowa ekipa, która debiutuje w Mestaruusliidze, podejmowała zespół aktualnych mistrzów Finlandii i ku uciesze publiczności powalczyła z nim jak równy z równym. Już od premierowych akcji widać było, że podopiecznych trenera Ugisa Krastinsa czeka trudna przeprawa, a wyniki kolejnych setów tylko to potwierdzają. W dwóch pierwszych setach goście pewnie wygrali końcówki, jednak w trzeciej odsłonie długo musieli bić się o zwycięstwo. Dopiero po walce na przewagi siatkarze z Sastamala mogli odetchnąć z ulgą, chociaż niewiele brakowało, a to gracze LEKA Volley wyszliby obronną ręką z tego pojedynku. Nie wykorzystali oni jednak piłki setowej i ostatecznie to zespół VaLePa triumfował 3-0.
Najwięcej punktów dla LEKA zdobył Mart Tiisaar - 21 (20 atakiem przy 47% skuteczności i 1 z zagrywki). Dla VaLePa 14 "oczek" zanotował Matthew Pollock (9 atakiem przy 75% skuteczności, 4 blokiem i 1 z zagrywki), po 13 dołożyli Sjoerd Hoogendoorn i Olli Kunnari, a 12 Eduard Venski.
LEKA Volley - VaLePa 0:3 (23:25, 22:25, 28:30)
LEKA: Johnson (5), Penttinen, Karinen (4), Puttonen (4), Seppänen, Tiisaar (21), Tolvanen (libero) oraz Hakulinen, Säisä (2), Pennanen, Karttunen (9);
VaLePa: Esko (1), Krastins (6), Pollock (14), Hoogendoorn (13), Venski (12), Kunnari (13), Korhonen (libero) oraz Mäkinen.
____________________________________________________________________
Mecz w Pielavesi rozpoczął się od wyraźnego prowadzenia gości, którzy w premierowej odsłonie nie dali swoim rywalom żadnych szans i pewnie wygrali 25:13. Kolejny set dostarczył znacznie więcej emocji, podopieczni trenera Jukki Tuovinena wyciągnęli wnioski z porażki i postawili przeciwnikom poprzeczkę zdecydowanie wyżej. Bo blisko czterdziestu minutach zaciętej walki ręce w geście triumfu mogli wznieść gracze Sampo, którzy zwyciężyli 34:32 i tym samym doprowadzili do remisu w całym spotkaniu. Po dłuższej przerwie zespoły wróciły do gry i ponownie kontrolę nad wydarzeniami pod siatką sprawowali przyjezdni z Kokkola. Siatkarze prowadzeni przez trenera Tommiego Tiilikainena nawet na moment nie stracili już koncentracji i to na ich konto po asie serwisowym Olliego-Pekki Ojansivu powędrowały cenne trzy punkty.
Po stronie Sampo 17 "oczek" zanotował Enderwin Herrera (16 atakiem przy 50% skuteczności i 1 blokiem). Dla Tiikerit 24 punkty zdobył Olli-Pekka Ojansivu (19 atakiem przy 54% skuteczności, 1 blokiem i 4 z zagrywki).
Sampo Pielavesi - Tiikerit Kokkola 1:3 (13:25, 34:32, 13:25, 16:25)
Sampo: Herrera (17), Mäkitupa (1), Väliaho (9), Ankudovich (6), Poikela (6), Leikas (9), Hakala (libero) oraz Häyrinen (4), Seppänen, Kössi, Sivonen;
Tiikerit: Kehoe (5), Siirilä (10), Sauss (15), Hietanen (10), Leppälä (11), Ojansivu (24), Hyvarinen (libero) oraz Jylhä Lauri, Väisänen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.