Ligi zagraniczne | 2014-10-12 12:34:50 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W sobotni wieczór w Finlandii odbyły się trzy spotkania męskiej Mestaruusliigi. Dwa z nich rozstrzygnęły się dopiero w tie-breakach, z których obronną ręką wyszły ekipy ETTA oraz Sampo Pielavesi. Znacznie łatwiejszą przeprawę mieli siatkarze z Kokkola, którzy w trzech setach pokonali LiigaRiento Joensuu.
Faworyci sobotniego spotkania w Kokkola nie zawiedli. Miejscowa ekipa "Tygrysów" bez żadnych problemów uporała się z gośćmi z Joensuu, chociaż na starcie meczu to właśnie przyjezdni mieli kilka punktów przewagi. Jeszcze przed drugą przerwą techniczną w premierowej odsłonie podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena odrobili niewielkie straty i do końca kontrolowali już przebieg rywalizacji wygrywając ostatecznie 3-0.
Najwięcej punktów dla Tiikerit zdobyli Olli-Pekka Ojansivu - 13 (10 atakiem przy 62% skuteczności i 3 z zagrywki) oraz Tommi Siirilä - 12 (9 atakiem przy 90% skuteczności, 2 blokiem i 1 z zagrywki). Dobrze zaprezentowali się dwaj młodzi siatkarze żółto-czarnych - Lauri Jylhä i Antti Ropponen, którzy dostali od trenera szansę na grę w dłuższym wymiarze czasu i w pełni ją wykorzystali. Dla Riento 9 "oczek" zanotował Eetu Pennanen (8 atakiem przy 42% skuteczności i 1 blokiem).
Tiikerit Kokkola - Liiga-Riento Joensuu 3:0 (25:19, 25:15, 25:16)
Tiikerit: Jylhä Lauri (10), Kehoe (2), Siirilä (12), Hietanen (10), Leppälä (5), Ojansivu (13), Hyvärinen (libero) oraz Ropponen (7);
Riento: Pennanen (9), Hedhili (2), Savimäki (3), Reijonen (3), Sillanpää (6), Karjalainen (1), Kukkonen (libero) oraz Siliämaa, Räsänen (1), Louhela (2).
____________________________________________________________________
W drugim sobotnim starciu emocji było zdecydowanie więcej, a zwycięzcę kibice poznali dopiero po zaciętym tie-breaku. Dwie pierwsze partie spotkania w Raisio padły łupem gospodarzy, którzy okazali się być minimalnie lepsi od swoich rywali. Po dłuższej przerwie między setami nowe siły wstąpiły jednak w podopiecznych trenera Olliego Kuoksa i na tablicy świetlnej szybko pojawił się remis 2-2. Decydującą odsłonę lepiej rozpoczęli przyjezdni z Oulu, którzy szybko odskoczyli na kilka "oczek" i pomimo ambitnego pościgu ze strony "Pomarańczowych" nie oddali prowadzenia aż do ostatniego gwizdka.
Dla Loimu 20 punktów zanotował Tomi Rumpunen (18 atakiem przy 39% skuteczności i 2 blokiem). Po stronie ETTA 21 "oczek" zdobył Joshua Walker (20 atakiem przy 51% skuteczności i 1 z zagrywki). Pod względem gry blokiem lepiej zaprezentowała się miejscowa ekipa, która tym elementem wywalczyła aż 14 punktów przy 10 przeciwników. Z kolei goście zaserwowali aż 8 asów, a ich rywale zaledwie 2.
Warto również dodać, że swój debiut w barwach Raision Loimu zaliczył Urpo Sivula. Reprezentacyjny atakujący zdobył 17 punktów (wszystkie atakiem przy 34% skuteczności).
Raision Loimu - ETTA 2:3 (25:22, 25:23, 16:25, 25:27, 12:15)
Loimu: Rumpunen T. (20), Rumpunen O. (3), Klein (10), Sivula (17), Juntura (1), Masterson (9), Rantanen (libero) oraz Peltonen, Borichev (7), Sihvonen, Rowe (1);
ETTA: Walker (21), Aitta (7), Hakala (8), Lavaja (13), Sippola (5), Sorvoja (17), Rajala (libero) oraz Marttila (2), Haapakoski (1), Kiilunen.
____________________________________________________________________
Równie zacięty przebieg miało spotkanie w Vantaa, w którym zespoły również podzieliły się punktami. Przez praktycznie cały mecz trudno było wskazać faworyta do wygranej, ponieważ obie ekipy zaprezentowały podobny poziom i o triumfie jednej z nich zadecydowały jedynie niewielkie niuanse. Po czterech wyrównanych partiach kibice byli świadkami tie-breaka, w którym już na starcie gospodarze objęli prowadzenie 5:1. Przewaga została jednak szybko przez nich roztrwoniona, a błędy bezlitośnie wykorzystane przez graczy Sampo. Po ponad dwóch godzinach walki z boiska w lepszych nastrojach zeszli goście z Pielavesi, którzy w decydującej odsłonie zwyciężyli 16:14.
Po stronie KoVe 25 punktów zdobył Karl Külaots (23 atakiem przy 43% skuteczności i 2 blokiem), a po 21 dołożyli Toni Kankaanpää i Miro Määttänen. Dla Sampo 21 "oczek" zanotował Enderwin Herrera (20 atakiem przy 42% skuteczności i 1 blokiem).
Korson Veto - Sampo Pielavesi 2:3 (23:25, 25:22, 19:25, 25:18, 14:16)
KoVe: Nurminen (2), Vallin (7), Külaots (25), Kankaanpää (21), Määttänen (21), Hanni (2), Tarkiainen (libero) oraz Kärkkäinen, Kuosmanen (2);
Sampo: Herrera (21), Mäkitupa (2), Väliaho (14), Poikela (16), Leikas (18), Ikonen (1), Hakala (libero) oraz Häyrinen (1), Seppanen (2), Kössi, Sivonen, Ankudovich (3).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.