Ligi zagraniczne | 2014-06-28 23:08:02 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna/volleyball.it
Zespół Bre Banca Lannutti Cuneo został rozwiązany, w związku z tym wszyscy zawodnicy, którzy mieli z nim ważne kontrakty zmuszeni są szukać nowego pracodawcy. Jeroen Rauwerdink, który występował w drużynie z regionu Piemontu, po rocznej przerwie ponownie zasili szeregi Andreoli Latiny. - Chciałem podziękować Jeroenowi za decyzję o powrocie do naszej drużyny - powiedział prezes zespołu, Gianrio Falivene.
Przyjmujący urodzony w Zeist, od 2009 roku reprezentuje barwy klubów z Półwyspu Apeninskiego m. in. z Motichiari, Monzy czy San Giustino. Po rocznej przygodzie z zespołem z Piemontu, powraca do byłego klubu Jakuba Jarosza. - Jestem bardzo zadowlony z powrotu do Latiny, poniważ tutaj rozegrałem bardzo dobry sezon, dzięki czemu mogłem przejść do Cuneo - przyznał siatkarz. Samego pobytu w Bre Banca Lannutti nie wspomina jednak zbyt dobrze. - O poprzednim sezonie wolałbym zapomnieć, nie wyglądał on tak jak sobie to wyobrażałem - dodał Rauwerdink. Pomimo to, przyjmujący patrzy z optymizmem w przyszłość w nowym klubie. - Dobrze wspominam pracę z trenerem Gianlorenzo Blegninim kiedy grałem w Motichiari, dlatego mam nadzieję, że wspólnie osiągniemy dobre wyniki tutaj, w Latinie - stwierdził reprezentant Holandii.
- Przede wszystkim chciałem podziękować Jeroenowi za decyzję o powrocie do naszej drużyny - takimi słowami prezes Andreoli Latiny, potwierdził transfer Holendra. - To zawodnik z charakterem, którego nam tak brakowało przez miniony rok - dodał Gianrio Falivene. - Razem ze Skrimovem będą stanowili dobry duet, który w odopwiedni sposób będzie się wywiązywał z nałożonych na nich zadań - zakończył prezes.
* Opracowała Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.