Ligi zagraniczne | 2014-03-13 10:29:11 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl
Niemiecki przyjmujący Denis Kaliberda jest w tym sezonie mocnym punktem zespołu Copra Piacenza, która pokonała bez starty seta w Finale Pucharu Włoch Sir Safety Perugię. Bardzo dobra gra 24-letniego Niemca pozwoliła ekipie z Piacenzy po raz pierwszy w historii sięgnąć po Copa Italia.
- Ten puchar wiele dla nas znaczy, bo jest nie tylko pierwszym zdobytym w tym sezonie, ale w ogóle pierwszym pucharem Włoch w historii klubu – mówi Denis Kaliberda. - Osobiście czuję dużą satysfakcję. bo to moje pierwsze trofeum zdobyte za granicą. Rozegraliśmy jako zespół naprawdę dobry mecz w finale i mamy powody do radości. Spodziewaliśmy się ciężkiego finałowego meczu z Perugią. Walka była zacięta szczególnie w pierwszym w secie, w którym w końcówce zachowaliśmy nieco więcej zimnej krwi i mieliśmy też trochę szczęścia. Potem narzuciliśmy już swój styl gry i wygraliśmy zdecydowanie. To wymagało od nas jednak naprawdę dobrej gry i ciężkiej pracy – mówi niemiecki przyjmujący.
- Wyciągnęliśmy wnioski po odpadnięciu z ćwierćfinałów Ligi Mistrzów z Zenitem Kazań. Wtedy wzięliśmy się jeszcze bardziej do pracy żeby grać lepiej i to przyniosło pozytywny skutek. Myślę, że obecnie gramy naprawdę nieźle. Mamy w naszej drużynie kilka indywidualności, ale potrafimy grać mądrze i skutecznie jako zespół, z wykorzystaniem wszystkich zawodników. Gramy dobrą siatkówkę i to jest nasz duży atut – kończy Denis Kaliberda.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.