Ligi zagraniczne | 2014-03-11 20:07:00 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Siatkarze z Kokkola dopisali do swojego konta kolejne zwycięstwo. W jedynym wtorkowym meczu fińskiej Mestaruusliigi aktualni mistrzowie kraju przed własną publicznością ograli Raision Loimu 3-0. Prawdziwym katem "Pomarańczowych" okazał się być Olli-Pekka Ojansivu, który wyraźnie wraca do wysokiej formy sprzed kontuzji. Popularny "Lelu" posłał dzisiaj aż 9 asów serwisowych i był najskuteczniejszym zawodnikiem na boisku.
W premierowej odsłonie gospodarze szybko powiększali swoją przewagę. Dużą rolę już na początku spotkania odegrał Olli-Pekka Ojansivu, który posłał trzy asy serwisowe z rzędu i tym samym zmusił trenera Henriego Tuomiego do wzięcia czasu już przy stanie 4:1. Po przerwie sytuacja nie uległa zmianie, piąte "oczko" na konto miejscowych dopisał Tomi Rumpunen, a autorem kolejnego znowu był ulubieniec kibiców, "Lelu", który dla odmiany udanie zaprezentował się w ataku. W dalszej fazie seta "Tygrysy" nadal kontrolowały przebieg gry i bez żadnych problemów wygrały 25:16. Ostatni cios rywalom zadał niezawodny w tym meczu Ojansivu - oczywiście bezpośrednio z zagrywki.
Partia numer dwa była bardziej wyrównana, lecz tylko do stanu 11:11. Od tego momentu podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena zaczęli odjeżdżać przeciwnikom, którzy sami po części przyczynili się do takiego rozwoju wypadków. Przy zagrywce Joe Kleina dwukrotnie błąd popełnił Kirill Borichev, a to zaowocowało prowadzeniem żółto-czarnych 14:11. Gracze z Raisio starali się odrabiać straty, jednak zatrzymanie świetnie dysponowanych gospodarzy było wyzwaniem praktycznie niewykonalnym. W samej końcówce dwa punkty serwisem zanotował "Lelu" Ojansivu, a odsłonę atakiem ze środka zakończył Joe Klein (25:17).
Dłuższa przerwa między partiami sprawiła, że w trzecim secie kibice w końcu byli światkami zaciętego boju. Walka punkt za punkt utrzymywała się niemalże przez cały czas, a w środkowej fazie odsłony to ekipa Loimu wysunęła się na prowadzenie (11:14). Pomyłka Cory'ego Riecks'a w ofensywie doprowadziła do remisu 16:16, a coraz pewniejsza gra gospodarzy szybko odwróciła losy tej rywalizacji. W polu serwisowym ponownie szalał Olli-Pekka Ojansivu, który po kilkunastu dniach odpoczynku od siatkówki wyraźnie wrócił do wysokiej dyspozycji. Spotkanie zagrywką nie do przyjęcia zakończył Steven Kehoe (25:22).
Wspomniany "Lelu" Ojansivu w całym spotkaniu zdobył dla swojej ekipy 21 punktów (12 atakiem przy 60% skuteczności i 9 z zagrywki). Po stronie Loimu po 11 "oczek" zanotowali Shawn Sangrey (10 atakiem przy 53% skuteczności i 1 z zagrywki) oraz Kirill Borichev (wszystkie atakiem przy 65% skuteczności).
Tiikerit Kokkola - Raision Loimu 3:0 (25:16, 25:17, 25:22)
Tiikerit: Kehoe (3), Klein (11), Sauss (8), Rumpunen (8), Leppälä (6), Ojansivu (21), Kerminen (libero) oraz Haka;
Loimu: Rumpunen (2), Sangrey (11), Kutinlahti (2), Riecks (6), Sugranes (5), Sippola (1), Rajala (libero) oraz Peltonen, Borichev (11), Koppanen (1), Rantanen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.