Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2014-03-08 11:55:03 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl

Bartosza Kurka apetyt na Puchar Włoch

Fot.: Magdalena Kudzia

- Jestem gotowy do debiutu w Final Four Pucharu Włoch. Mam nadzieję, że sięgniemy po to trofeum, choć walka zapowiada się niesamowita. Mój zespół ostatnio złapał właściwy rytm, a potencjał naszej ekipy pozwala myśleć o triumfie w Bolonii – mówi przed Final Foul Copa Italia, przyjmujący Lube Banca Macerata, Bartosz Kurek.

Polski przyjmujący staje przed szansą na zdobycie Pucharu Włoch. W 36-letniej historii tych rozgrywek dwóch Polaków zdobyło to trofeum. W 2008 i 2009 roku po trofeum sięgnął Sebastian Świderski z Maceratą. W 2010 i 2012 sukces ten powtórzył Łukasz Żygadło.

Finałowy turniej, który rozegrany zostanie w Bolonii cieszy się ogromnym zainteresowaniem kibiców. Hala Palla Dozza (może pomieścić 5,5 tys widzów) ma wypełnić się po brzegi. Zdecydowanym faworytem turnieju jest aktualny lider Serie A, Lube Banca Macerata, która po odpadnięciu w Lidze Mistrzów z Piacenzą (wicelider włoskiej ekstraklasy) ma wiele do udowodnienia. W świetnej formie ostatnio znajduje się klubowy kolega Bartosza Kurka, Simone Parodi. – W tym sezonie przez kontuzje przezywałem trudne momenty, ale teraz już czyje się bardzo dobrze, niemal na 100 procent – mówi przyjmujący Lube Banca Macerata i dodaje. - Mam nadzieje, że przede mną teraz najlepsze mecze i pomogę zespołowy wygrać Puchar. Mamy tak zbudowany zespół, że mamy wygrywać wszystko. Pamiętam bardzo dobrze jednodniowy finał Serie A, który przed czterema laty odbył się też w Bolonii. Wówczas grałem w Cuneo i w finale pokonaliśmy Trento, więc mam nadzieję, że Bolonia jest dla mnie szczęśliwym miejscem – stwierdza Parodi, którego pasją jest malowanie. – Ostatnio nie miałem na to czasu, ale po Final Four jak będzie okazja świętować to coś namaluję. Na pewno będzie do tego motywacja – dodaje Simone Parodii.

W dwóch ostatnich finałach Copa Italia, Lube Banca Macerata musiała uznać wyższość zespołu z Trento. – Do trzech razy sztuka – mówi kapitan ekipy z Maceraty, Ivan Zajcew. - Mamy dość tych porażek w finałach. Jesteśmy przygotowani mentalnie i fizycznie. Po ostatniej serii przekonywujących zwycięstw odnaleźliśmy rytm swojej gry. Chcemy pokazać jak najlepszą siatkówkę – mówi atakujący Lube Banca.


* więcej w serwisie plusliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane