Ligi zagraniczne | 2014-03-02 19:17:06 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
W niedzielnym meczu fińskiej Mestaruusliigi ekipa KoVe nie sprostała rywalom z Pielavesi i na własnym boisku przegrała 0-3. Znacznie więcej emocji dostarczyło drugie starcie, w którym Rantaperkiön Isku podejmowało Liiga-Riento Joensuu. Siatkarze z Tampere prowadzili już 2-0 i wydawało się, że pewnie zmierzają po cenny komplet punktów, jednak gościom udało się odwrócić losy spotkania, które ostatecznie zakończyło się wynikiem 2-3.
Przez całą premierową odsłonę gracze KoVe toczyli zacięty bój z rywalami. Długo na prowadzeniu utrzymywali się przyjezdni, jednak podopieczni trenera Jouko Lindberga ciągle utrzymywali o zaledwie krok za nimi, co zaowocowało walką na przewagi, z której obronną ręką ostatecznie wyszli goście (26:28). Kolejne dwie partie również dostarczyły sporo emocji, lecz tym razem więcej do powiedzenia mieli siatkarze z Pielavesi. To oni dyktowali warunki gry i po blisko półtorej godzinie rywalizacji cieszyli się z wygranej 3-0.
Dla KoVe 24 punkty zanotował Karl Külaots (19 atakiem przy 45% skuteczności, 3 blokiem i 2 z zagrywki). Po stronie Sampo 17 "oczek" zdobył Enderwin Herrera (15 atakiem przy 42% skuteczności, 1 blokiem i 1 z zagrywki), a 14 Andrei Ankudovich (12 atakiem przy 44% skuteczności i 2 blokiem).
Korson Veto - Sampo Pielavesi 0:3 (26:28, 21:25, 22:25)
KoVe: Nurminen (4), Laurila (1), Vallin (3), Külaots (24), Kuosmanen (9), Kankaanpää (9), Pirinen (libero) oraz Hedhili (4), Laakso, Kärkkäinen, Niemelä;
Sampo: Herrera (17), Mäkitupa (1), Siirilä (5), Väliaho (2), Ankudovich (14), Seppänen (10), Tolvanen (libero) oraz Säisä.
____________________________________________________________________
W pierwszym secie gospodarze wyraźnie kontrolowali przebieg rywalizacji i szybko objęli prowadzenie w całym meczu. Kolejna odsłona także ułożyła się po myśli podopiecznych trenera Jussiego Heino, którzy na dłuższą przerwę między setami schodzili w dobrym humorze przy stanie 2-0. Chwila odpoczynku nie wpłynęła jednak na graczy z Tampere pozytywnie, natomiast tchnęła nowe siły w przyjezdnych z Joensuu. Dodatkowo udane wejście na parkiet zanotowali Ville Louhela i Tuomas Tikka, którzy pociągnęli swój zespół najpierw do walki o remis, a następnie o zwycięstwo. Miejscowi robili co mogli, by zatrzymać coraz lepiej dysponowanych przeciwników, jednak ich wysiłki okazały się być niewystarczające. Siatkarze prowadzeni przez Janiego Säisä zrealizowali swój cel w 100%, a gospodarzom na pocieszenie pozostało dopisane do konta jedno "oczko", które może okazać się bezcenne w walce o utrzymanie w lidze. W tej chwili RaIsku zajmuje ostatnią lokatę w tabeli i traci aż sześć punktów do zajmującego bezpieczną pozycję zespołu KoVe.
W drużynie z Tampere do gry powrócił rozgrywający Chris Austin, który w jednym z wcześniejszych meczów doznał groźnie wyglądającej kontuzji stawu skokowego. Amerykanin rozegrał bardzo dobre zawody i świetnie rozdzielał piłki swych kolegów, z których najlepiej spisali się Tuomas Tihinen - 24 punkty (22 atakiem przy 52% skuteczności i 2 blokiem) oraz Sauli Sinkkonen - 18 punktów (15 atakiem przy 79% skuteczności i 3 blokiem). Dla Riento 19 "oczek" zanotował wspomniany wcześniej Ville Louhela (wszystkie atakiem przy 54% skuteczności).
Rantaperkiön Isku Tampere - Liiga-Riento Joensuu 2:3 (25:21, 25:22, 22:25, 23:25, 12:15)
RaIsku: Koivunen (6), Friberg (10), Kauppinen (11), Tihinen (24), Austin (5), Sinkkonen (18), Mutka (libero) oraz Rantanen, Muurinen (2), Härkönen (1);
Riento: Pennanen (17), Schmitz, Savimäki (15), Bakalov (5), Gluvajic (8), Kaurto (12), Hakala (libero) oraz Reijonen, Louhela (19), Tikka (2).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.