Ligi zagraniczne | 2014-02-28 20:51:25 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
28 lutego w Finlandii obchodzony jest Dzień Kalevali, czyli narodowego eposu, w którym jednym z motywów przewodnich jest walka o mityczny młynek szczęścia - Sampo. W tym szczególnym dniu bój o ligowe punkty toczyły cztery zespoły, które zgodnie podzieliły się punktami. W Rovaniemi minimalnie lepsi okazali się być goście z Loimaa, natomiast w Pielavesi gospodarze ograli przeciwników z Savonlinna.
Pierwsze piątkowe starcie od samego początku było niezwykle wyrównane. Na starcie minimalnie lepiej radzili sobie przyjezdni, lecz w najważniejszym momencie to podopieczni trenera Ismo Tuominena zachowali więcej zimnej krwi i wygrali 26:24. W kolejnej odsłonie gra układała się niemalże identycznie, jednak tym razem goście nie pozwolili sobie wydrzeć zwycięstwa z rąk i doprowadzili do remisu 1-1. Po piętnastominutowej przerwie zespoły wróciły do pełnej emocji rywalizacji, która rozstrzygnęła się dopiero w tie-breaku. Decydująca partia wydawała się układać po myśli graczy PerPo. To właśnie gospodarze jako pierwsi stanęli przed szansą triumfu w całym spotkaniu, ale nie wykorzystali nadarzającej się okazji. To, co nie udało się miejscowym, zdołali zrobić przyjezdni. Siatkarze z Loimaa przechylili szalę zwycięstwa na swoją stroję i tym samym dopisali do swojego konta dwa cenne "oczka".
Dla Team Lakkapää 29 punktów zdobył Jouni Palokangas (25 atakiem przy 54% skuteczności, 2 blokiem i 2 z zagrywki), natomiast po stronie Hurrikaani 27 "oczek" zanotował Aivars Petrusevics (23 atakiem przy 48% skuteczności, 1 blokiem i 3 z zagrywki).
Team Lakkapää - Hurrikaani Loimaa 2:3 (26:24, 25:27, 25:20, 23:23, 17:19)
Team Lakkapää: Palokangas (29), Pollock (14), Määttä (3), Kouki (15), Sirviö (21), Hautala (7), Vasiliev (libero) oraz Lemola, Alatalo;
Hurrikaani: Penttinen (3), Kaatrasalo (11), Anttila (9), Cedić (15), Petrusevics (27), Egorov (18), Mäntylä (libero) oraz Niskakangas (5), Kössi.
____________________________________________________________________
Równie zacięty okazał się być mecz w Pielavesi, gdzie miejscowe Sampo podejmowało Saimaa Volley. Po dwóch setach bliżej szczęścia byli gospodarze, lecz po dłuższej przerwie wyraźnie stracili koncentrację i pozwolili rywalom doprowadzić do remisu. W tie-breaku prym wiodła już tylko jedna z ekip - podopieczni trenera Jukki Tuovinena szybko powiększali swoją przewagę i ostatecznie triumfowali 15:6.
Po stronie Sampo 25 punktów zdobył Andrei Ankudovich (22 atakiem przy 63% skuteczności i 3 blokiem), a 24 dołożył Enderwin Herrera (21 atakiem przy 51% skuteczności, 1 blokiem i 2 z zagrywki). Dla Saimaa 32 "oczka" zanotował Ansis Medenis (27 atakiem przy 54% skuteczności, 4 blokiem i 1 z zagrywki).
Sampo Pielavesi - Saimaa Volley 3:2 (25:17, 25:22, 21:25, 24:26, 15:6)
Sampo: Herrera (24), Mäkitupa (4), Siirilä (12), Säisä (6), Ankudovich (25), Seppänen (11), Tolvanen (libero) oraz Riihimäki (1), Väliaho (4), Karttunen;
Saimaa: Ikonen (5), Medenis (32), Tarkiainen (10), Ferguson (12), Olefir (15), Juntura (3), Hyvärinen (libero) oraz Räisänen, Väisänen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.