Ligi zagraniczne | 2013-11-30 19:43:50 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
W najciekawszym sobotnim meczu fińskiej Mestaruusliigi zespoły z Kokkola i Raisio podzieliły się punktami, chociaż po dwóch pierwszych setach mało kto wierzył w takie rozstrzygnięcie. Siatkarze Tiikerit przy stanie 0-2 podnieśli się i wyraźnie poprawili grę, co zaowocowało ich zwycięstwem 3-2. W pozostałych dwóch spotkaniach komplety punktów do swoich kont dopisały ekipy Sampo i ETTA.
Siatkarze KoVe trwającego tygodnia nie zaliczą do udanych. Podopieczni trenera Jouko Lindberga zanotowali trzecią porażkę z rzędu - po przegranych z Tiikerit i Team Lakkapää, dzisiaj musieli pogodzić się z wyższością ekipy ETTA. Gracze z Oulu od początku spotkania spisywali się lepiej, niż ich przeciwnicy i szybko odskoczyli im na kilka punktów. Po gładkiej wygranej 25:20 w kolejnej odsłonie gospodarze natrafili na znacznie większy opór ze strony rywali, jednak także i tym razem zachowali spokój do ostatnich piłek i po walce na przewagi triumfowali 27:25. W trzeciej partii gra przypominała tę z premierowego seta - ponownie kontrolę nad wydarzeniami pod siatką sprawowali miejscowi i to oni cieszyli się z cennego kompletu punktów.
Najwięcej "oczek" dla ETTA zanotował Ville Sorvoja - 17 (16 atakiem przy 59% skuteczności i 1 blokiem). Dla KoVe po 12 punktów zdobyli Toni Kankaanpää i Jussi Niemelä. Obaj popisali się ponad 40% skutecznością w ataku.
ETTA - Korson Veto 3:0 (25:20, 27:25, 25:17)
ETTA:Karanovic (15), Hakala (16), Keihäskoski (1), Aquillard (5), Sorvoja (17), Huuskonen (6), Pahtaja (libero) oraz Kallioniemi, Kangaskokko, Kiilunen (libero);
KoVe: Nurminen (5), Laurila (2), Hedhili (4), Pulkkinen (6), Kankaanpää (12), Niemelä (12), Pirinen (libero) oraz Vallin (2), Kajaala, Laakso, Külaots.
____________________________________________________________________
W jeszcze gorszych nastrojach mogą być gracze z Tampere, którzy stali przed ogromną szansą wywalczenia ligowych punktów, jednak nie zdołali jej wykorzystać. Dwie pierwsze odsłony meczu z Sampo rozpoczynały się po myśli gospodarzy, którzy wychodzili na dosyć wysokie prowadzenie i wydawało się, że w ich grze nareszcie coś zaskoczyło. Ku rozpaczy miejscowych kibiców na krótko przed drugą przerwą techniczną rywale zaczynali z powodzeniem odrabiać straty i błyskawicznie przechylali szalę zwycięstwa na swoją stronę. W końcówce premierowej partii Isku nie miało już zbyt wiele do powiedzenia, ale w kolejnym secie do ostatniej akcji biło się o wygraną. Ambitna walka nie przyniosła jednak rezultatów i to Sampo triumfowało 27:25. Set numer trzy nie przyniósł już żadnej niespodzianki, zabrakło również jakichkolwiek emocji. Goście z Pielavesi od początku dyktowali warunki gry i pewnie zwyciężyli w całym starciu 3-0.
Dla Isku 12 punktów zdobył Markus Kauppinen (9 atakiem przy 45% skuteczności, 2 blokiem i 1 z zagrywki), a 10 Petteri Friberg (9 atakiem przy 56% skuteczności i 1 blokiem). Po stronie Sampo 15 "oczek" atakiem przy 56% skuteczności zanotował Timo Leikas.
Rantaperkiön Isku Tampere - Sampo Pielavesi 0:3 (19:25, 25:27, 19:25)
RaIsku: Koivunen (4), Friberg (10), Rantanen (4), Kauppinen (12), Tihinen (8), Sinkkonen (8), Mutka (libero) oraz Venno, Muurinen, Härkönen;
Sampo: Herrera (11), Mäkitupa (2), Säisä (9), Väliaho (7), Karttunen (7), Leikas (15), Tolvanen (libero) oraz Seppänen.
____________________________________________________________________
Najciekawsze i najbardziej emocjonujące widowisko miało miejsce w Kokkola, gdzie aktualni mistrzowie kraju podejmowali ekipę z Raisio. Po dwóch setach wydawało się, że spora niespodzianka wisi w powietrzu, ponieważ to goście spisywali się zdecydowanie lepiej, niż "Tygrysy" i to oni prowadzili już 2-0. Piętnastominutowa przerwa i uwagi od trenera Tommiego Tiilikainena podziałały jednak wyraźnie motywująco na gospodarzy, w których wstąpiły jakby nowe siły. Żółto-czarni błyskawicznie doprowadzili do wyrównania i o ostatecznym rozstrzygnięciu meczu musiał zadecydować tie-break. Odsłonę numer pięć lepiej rozpoczęli miejscowi, którzy już na starcie uzyskali niewielką przewagę (5:3, 10:6). W samej końcówce zespół Loimu zaczął niwelować straty, ale do remisu nie zdołał już doprowadzić. Tiikerit zwyciężyło 15:12, a w całym starciu 3-2.
Po stronie gospodarzy najwięcej punktów zanotował Olli-Pekka Ojansivu - 27 (19 atakiem przy 43% skuteczności, 5 blokiem i 3 z zagrywki). Podobną efektywnością przy siatce popisał się Joe Klein, który pięć razy zatrzymał rywali na siatce. Dla Loimu 20 "oczek" zdobył Shawn Sangrey (17 atakiem przy 45% skuteczności i 3 blokiem).
Tiikerit Kokkola - Raision Loimu 3:2 (21:25, 16:25, 25:16, 25:20, 15:12)
Tiikerit: Seppänen (13), Klein (8), Sauss (13), Olli, Leppälä (12), Ojansivu (27), Kerminen (libero) oraz Vuorinen (3), Mutka, Rumpunen;
Loimu: Rumpunen (7), Sangrey (20), Kutinlahti (11), Riecks (12), Koppanen (9), Sippola (3), Rajala (libero) oraz Peltonen, Aaltonen, Borichev (2).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.