Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2013-10-21 13:42:14 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf.własna

Bartosz Kurek: Liczy się wynik końcowy

Fot.: Magdalena Kudzia

Na inaugurację swoich występów we włoskiej lidze drużyna Bartosza Kurka, na własnym parkiecie pokonała zespół Expirivia Molfetta. - Myślę, że było nieźle. Były momenty słabsze, ale w ogólnym rozrachunku ten występ należy zaliczyć na plus – tak swoją grę w meczu ocenił przyjmujący Cucine Lube Banca Marche Macerata, Bartosz Kurek.

W pierwszym spotkaniu w Serie A, Macerata gładko wygrała z zespołem z Molfetty 3:0. Co mółgbyś powiedzieć na temat tego spotkania?

Bartosz Kurek: - Myślę, że zagraliśmy dobre spotkanie. Od początku do końca kontrowaliśmy przebieg meczu. Jesteśmy zadowoleni z trzech punktów. Po prostu to, należało zrobić, wyjść i wygrać.

Jak możesz ocenić swoją grę w tym spotkaniu?

- Myślę, że było nieźle. Były momenty słabsze, ale w ogólnym rozrachunku ten występ należy zaliczyć na plus.

W pierwszym secie Molfetta uzyskała kilkupunktową przewagę. Co zadecydowało tym, że tego seta zakończyliście swoim sukcesem?

- Myślę, że na początku wyszliśmy trochę zdenerwowani na to spotkanie. Jednak liczy się wynik końcowy. W przeciągu całego seta byliśmy lepsi w każdym elemencie.Ten mecz był z gatunku tych, które należy wygrać i to zrobiliśmy.

Nie macie zbyt wiele czasu na odpoczynek, waszym najbliższym rywalem w Lidze Mistrzów będzie Zenit Kazań. Jakie są wasze oczekiwania przed tymi rozgrywkami?

- Wydaje mi się, że mamy szansę wygrać wszystkie mecze, do których będziemy przystępować. Mamy drużynę, która ma duży potencjał. Zobaczymy jak to będzie wyglądało na boisku, ono wszystko zweryfikuje. Już przed nami w najbliższym meczu starcie z zespołem z najwyższej półki. Myślę, że zostaniemy sprawdzeni i będziemy wiedzieli więcej o miejscu, w którym jesteśmy w tym momencie.

W tym roku trafiliście do grupy w Lidze Mistrzów, która jest zdecydowanie najsilniejsza. Mówi się, że to jest „Grupa śmierci”. Po meczu z Zenitem Kazań, spotkacie się z Lokomotivem Novosybirsk..

- Nie będzie łatwego spotkania w tej grupie. Zdajemy sobie z tego sprawę. W każdym meczu musimy wygrać lub uzyskać wynik, który pozwoli nam wyjść z tej grupy i awansować dalej. Zobaczymy jak będą się te spotkania rozgrywać. Myślę, że spokojnie możemy powalczyć z każdym.

Jak podobał Ci się doping w Palasport?

-Było bardzo fajnie, żywiołowo. Lubie grać przy takiej atmosferze.

*Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane