Ligi zagraniczne | 2013-10-14 15:35:22 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: plusliga.pl
W środowy wieczór będziemy emocjonować się meczem Enea Super Puchar 2013 w Poznaniu z udziałem mistrza kraju Asseco Resovii Rzeszów oraz zdobywcy Pucharu Polski ZAKSY Kędzierzyn-Koźle (19.30, Polsat Sport). Tego samego dnia w Biełgorodzie naprzeciw siebie staną miejscowe Biełogorie oraz Zenit Kazań. Będą walczyć o Superpuchar Rosji.
Niestety, bardzo poważna kontuzja wyeliminowała z tego spotkania Łukasza Żygadło. W klubie z Kazania zastąpi reprezentanta Polski słynny Serb Nikola Grbić. Jednak jego udział w tym spotkaniu nie jest pewny. Ma on za sobą zaledwie jeden trening z nowym zespołem.
Grbić zagra w Zenicie z numerem dziewiątym. Wcześniej był on zarezerwowany dla Łukasza Żygadło. Wcześniej z "9" grali w Zenicie m.in. Grigorij Afinogienow (2005/06), Wadim Chamuckich (2006/07) i Aleksiej Czeremisin (2009-13)
– Nawet przez chwilę nie zastanawiałem się, gdy przyszła propozycja z Kazania. Jedynie miałem wątpliwości z powodów rodzinnych. Mój starszy syn zaczął chodzić do I klasy i nie będzie mógł często przyjeżdżać do mnie - powiedział Nikola Grbić.
Mistrz olimpijski z 2000 roku podkreślił, że podpisanie kontraktu z Zenitem jest ważnym krokiem w jego karierze. - Znam dobrze swoich nowych kolegów. Wielokrotnie walczyłem przeciwko nim. Z Wołkowem grałem w Cuneo. Trener Władimir Alekno nie potrzebuje wielkiej charakterystyki. Doprowadził reprezentację do mistrzostwa olimpijskiego - zakończył Grbic.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.