Ligi zagraniczne | 2013-10-07 21:30:11 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena zanotowali pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie Mestaruusliigi. W poniedziałkowy wieczór zespół Tiikerit pokonał przed własną publicznością Sampo Pielavesi 3-1, jednak szkoleniowiec gospodarzy nie był zadowolony z występu swoich podopiecznych, którzy wciąż prezentują nierówną formę.
Początek spotkania w Kokkola nie ułożył się po myśli gospodarzy. Ich rywale znacznie szybciej złapali właściwy rytm gry i długo utrzymywali się na prowadzeniu (11:16). Po drugiej przerwie technicznej role zaczęły się odwracać i to podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena stanęli przed szansą wygrania seta. Żółto-czarni nie od razu jednak wykorzystali tę okazję, partia rozstrzygnęła się dopiero po walce na przewagi (29:27). W kolejnej odsłonie prowadzenie co chwilę przechodziło z rąk do rąk. Ostatecznie w końcówce więcej zimnej krwi zachowali gracze Tiikerit, co zaowocowało ich zwycięstwem 25:22. Niekorzystny rozwój sytuacji nie wypłynął negatywnie na przyjezdnych z Pielavesi, a wręcz przeciwnie - zmobilizował ich do dalszego boju. W secie numer trzy siatkarze Sampo z wielkim animuszem bili się o każdy punkt, a to szybko przełożyło się na wynik. Tym razem gospodarze nie zdołali odrobić strat i przegrali 19:25. Ostatnią partię ponownie lepiej rozpoczęli goście, jednak już po time-out'cie do głosu doszli miejscowi. Niewielka przewaga, jaką udało im się wypracować, wystarczyła, aby po dokładnie dwóch godzinach gry miejscowi kibice cieszyli się z pierwszego zwycięstwa swoich ulubieńców w nowym sezonie.
- W każdym meczu gramy o zwycięstwo, walczymy o każdą piłkę - powiedział po spotkaniu libero "Tygrysów", Lauri Kerminen, który przyznał również, że jego gra wciąż faluje - czasami jest dobra, a czasami nie. W podobnym tonie wypowiedział się także Tommi Tiilikainen, który pomimo wygranej zachował umiarkowany optymizm: - Nie mogę powiedzieć, że jestem zadowolony. Trzy punkty są oczywiście dobrą rzeczą, ale mieliśmy dużo problemów.
W ekipie z Kokkola najwięcej punktów zanotował Olli-Pekka Ojansivu - 23 (20 atakiem, 1 blokiem i 2 z zagrywki). Po przeciwnej stronie siatki tyle samo "oczek" zdobył Timo Leikas (19 atakiem, 1 blokiem i 3 z zagrywki).
Tiikerit Kokkola - Sampo Pielavesi 3:1 (29:27, 25:22, 19:25, 25:21)
Tiikerit: Seppänen (12), Klein (7), Sauss (10), Olli (6), Ojansivu (23), Väisänen (3), Kerminen (libero) oraz Vuorinen, Mutka, Leppälä, Borichev (2);
Sampo: Herrera (11), Mäkitupa (2), Siirilä (4), Säisä (11), Seppänen (10), Leikas (23), Tolvanen (libero) oraz Riihimäki, Ankudovitsh, Karttunen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.