Ligi zagraniczne | 2013-04-21 18:14:20 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Po pięciu meczach nadal nie wiadomo, kto zostanie nowym mistrzem Finlandii. W niedzielnym starciu w Loimaa lepsi okazali się być gracze Hurrikaani, którzy odbudowali się po wczorajszej porażce i pokonali przeciwników nie tracąc przy tym seta. W ogólnej rywalizacji na prowadzeniu nadal jest ekipa Tiikerit, a kolejne, szóste spotkanie rozegrane zostanie w środę na jej terenie.
Dzisiejszy mecz lepiej rozpoczęli goście. Po udanym bloku Urpo Sivuli i Anttiego Leppälä gracze z Kokkola prowadzili 12:8. Podczas przerwy technicznej przewaga przyjezdnych utrzymała się, jednak tuż po niej do głosu zaczęli dochodzić podopieczni trenera Villego Kakko. Najpierw ścianę przy siatce ustawił Petteri Penttinen, a następnie prawdziwy popis dał Aivars Petrusevics. Łotysz zanotował na swoim koncie trzy punkty z rzędu, co wyprowadziło jego zespół na prowadzenie 17:16. Później na zagrywkę powędrował Matti Oivanen i serią mocnych serwisów pomógł swoim kolegom powiększyć dystans dzielący obie ekipy. Seta mocnym atakiem zakończył Ismo Moilanen (25:21).
W drugiej partii Hurrikaani od początku było stroną dominującą. Na pierwszy time-out zespoły zeszły przy stanie 8:3 po skutecznym zagraniu Aivarsa Petrusevicsa. "Tygrysy" robiły co mogły, aby zniwelować straty. Mocne zbicie Anttiego Leppälä pozwoliło im zbliżyć się do rywali na dwa "oczka" (12:10), jednak taki stan rzeczy trwał bardzo krótko. Parę chwil później asa serwisowego posłał Ismo Moilanen, a goście popełnili dwa niewymuszone błędy w ofensywie, przez co wynik ponownie wymknął się im spod kontroli (16:10). Osiemnasty punkt dał miejscowym Matti Oivanen, który w pojedynkę zatrzymał Tomiego Rumpunena (18:11). Podobnym wyczynem popisał się również Petrusevics - jego ręce zatrzymały na siatce Urpo Sivulę i przybliżyły Hurrikaani do zwycięstwa także w tej odsłonie (20:13). Ostatecznie partia zakończyła się wynikiem 25:19.
Set numer trzy nie różnił się znacząco od poprzednich. Ponownie więcej do powiedzenia mieli gospodarze, którzy brylowali w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Po stronie Tiikerit słabiej spisywali się Urpo Sivula i Olli-Pekka Ojansivu, czyli gracze, którzy we wcześniejszych meczach stanowili o sile swojej ekipy. Goście jedynie w premierowych akcjach zdołali nawiązać wyrównaną walkę z rywalami. Prowadzenie 7:5 podopiecznym trenera Villego Kakko dał Ismo Moilanen. Po udanym zagraniu Perttiego Penttinena było 12:7, a na przerwę techniczną drużyny sprowadzili Matti Oivanen i Antti Poikela, którzy wspólnie zablokowali popularnego "Lelu" (16:11). Do końca odsłony gracze Hurrikaani nie stracili kontroli nad grą i pewnie wygrali 25:21.
Najwięcej punktów zdobyli dzisiaj Aivars Petrusevics oraz Ismo Moilanen - odpowiednio 18 i 13. Dla Tiikerit po 11 "oczek" zanotowali Urpo Sivula i Olli-Pekka Ojansivu.
Na kolejny, szósty już mecz, zespoły wracają do Kokkola. Spotkanie rozegrane zostanie w środę, 24 kwietnia.
Hurrikaani Loimaa - Tiikerit Kokkola 3:0 (25:21, 25:19, 25:21)
Hurrikaani: Penttinen (3), Poikela (8), Moilanen (13), Anttila (3), Petrusevics (18), Oivanen (10), Mäntylä (libero) oraz Kaatrasalo, Rajala;
Tiikerit: Sivula (11), Goas (1), Klein (9), Rumpunen (3), Leppälä (3), Ojansivu (11), Kerminen (libero) oraz Klanac (1), Keskisipilä, Kurppa (1).
Stan finałowej rywalizacji do czterech zwycięstw: 3-2 dla Tiikerit Kokkola
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.