Ligi zagraniczne | 2013-04-19 23:59:35 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna
AS Cannes przynajmniej na jeden dzień uciekło spod topora. Podopieczni Christophe'a Meneau pokonali u siebie Paris Volley 3:1, w pierwszym i czwartym secie nie dając rywalom ze stolicy Francji najmniejszych szans. Paryżanie zdobyli w nich odpowiednio 15 i 13 "oczek". W drugim spotkaniu Tours VB wygrali z Narbonne Volley w czterech partiach, w dużej mierze dzięki Kamilowi Baránkowi i Davidowi Konečnemu, którzy razem zdobyli 38 punktów dla TVB.
Mistrz Francji o krok od awansu do finału
Narbonne Volley, po niespodziewanym zwycięstwie nad Tours VB, nie poszło za ciosem. Trzeci z meczów półfinałowych „Les Centurions” przegrali 1:3, a to oznacza, że już tylko jednej wygranej brakuje Tours do wywalczenia awansu do finału Ligue A. Zawodnicy z Narbony mogą czuć niedosyt, bo w pierwszym secie długo utrzymywali się na prowadzeniu, jednak w końcówce więcej zimnej krwi zachowało Tours i zwyciężyło 27:29. W kolejnym secie mistrzowie Francji grali zdecydowanie lepiej, co miało również odzwierciedlenie w wyniku – 19:25. Gospodarze byli pod ścianą, przegrywali w setach 0:2. Udało im się zmobilizować i zwyciężyć w trzecim secie, ale nie wystarczyło im sił na czwartą partię, którą dość spokojnie wygrało Tours. Po 21 „oczek” zdobyli dwaj atakujący – Guillermo Falasca i David Konečný, lecz nieco lepiej grał „bombardier” ekipy z Narbony. Atakował z 55% skuteczności, podczas gdy Czech z 45%. Trzeba podkreślić, że świetny mecz rozegrał Kamil Baránek, a jego 17 punktów (3 asy serwisowe) znacznie pomogło Tours w odniesieniu kolejnego zwycięstwa. Nieźle radzili sobie również Emmanuel Ragondet i Gérald Hardy-Dessources. Obaj zdobyli po 11 „oczek”.
Narbonne Volley – Tours VB 1:3 (27:29, 19:25, 25:21, 22:25)
Składy drużyn:
Narbonne Volley: Petréas, Proúsalis, Zopie, Falasca, Marcillio, Delgado, Rafidison (L) oraz Rogerio i Vivier
Tours VB: Popp, Hardy-Dessources, Konečný, Pinheiro, Baránek, Smith, Exiga (L) oraz Dillies i Ragondet E.
Stan rywalizacji: 2:1 dla Tours VB
Mecz w Palais des Victoires punktem zwrotnym w rywalizacji Cannes i Paris?
AS Cannes przed trzecim meczem półfinałowym miało nóż na gardle – przegrywało już 2:0 z Paris Volley, co oznaczało, że nie mogło pozwolić sobie już na jakiekolwiek potknięcie. Gospodarze rozpoczęli mecz z paryżanami od bardzo wysokiego zwycięstwa 25:15. Tak dotkliwa porażka szybko podziałała na siatkarzy Doriana Rougeyrona, którzy w kolejnym secie wygrali dość wyraźnie, bo 20:25. Trzeci set był nieco bardziej zacięty, ale zawodnicy AS Cannes wygrali go 25:21. Wspierani przez niemal 2000 kibiców gospodarze w czwartej, a zarazem ostatniej partii udowodnili, że pomimo dwóch porażek w Paryżu wciąż mogą liczyć się w rywalizacji z drużyną ze stolicy Francji. Goście w ostatnim secie nie istnieli – zdobyli tylko 13 „oczek”. Najwięcej punktów dla Paris Volley zdobył Mikko Oivanen – 14. O dwa mniej zapisał na swoim koncie André Lukianetz. W ekipie z Cannes zdecydowanie najjaśniejszą postacią był Nicolas Maréchal. Przyjmujący zdobył 19 punktów, z czego 16 atakiem (skuteczność 64%). Po 13 „oczek” dołożyli Marien Moreau i występujący na pozycji środkowego Kévin Le Roux. Mierzący 207 cm zawodnik dodatkowo popisał się sześciokrotnie skutecznym, punktowym blokiem.
AS Cannes – Paris Volley 3:1 (25:15, 20:25, 25:21, 25:13)
Składy drużyn:
AS Cannes: Le Roux, Moreau, Pashytskyy, Tarr, Maréchal, Pujol, Ragondet P. (L) oraz Krou, Wendt i Audric
Paris Volley: Skrimov, Van Der Veen, Howatson, Lukianetz, Kreek, Oivanen, Steuerwald (L) oraz Attie i Reynet
Stan rywalizacji: 2:1 dla Paris Volley
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.