Ligi zagraniczne | 2013-03-25 23:46:57 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / LNV
Benjamin Toniutti w plebiscycie trenerów i dziennikarzy został wybrany najlepszym rozgrywającym i MVP Ligue A, zaś Arago de Sète pod jego wodzą zajęło 2. miejsce w fazie zasadniczej, ustępując jedynie mistrzowi Francji - Tours VB. W ćwierćfinałach ekipa z Sète zmierzy się z AS Cannes, a więc z drużyną, którą dwa tygodnie temu ograła 3:0. - AS Cannes co prawda przegrało trzy ostatnie spotkania w Ligue A, jednak ćwierćfinały to zupełnie inna bajka - podkreśla kapitan Arago de Sète.
Benjamin, jaka była twoja pierwsza reakcja na wieść, że zostałeś wybrany najlepszym siatkarzem sezonu 2012/2013?
Benjamin Toniutti: - Ta nagroda indywidualna na pewno bardzo mnie cieszy. Nie jest najważniejsza, ponieważ siatkówka to przede wszystkim sport zespołowy, ale niewątpliwie jest to coś miłego, tym bardziej, że przyznają ją wszyscy trenerzy, a także niektórzy dziennikarze. Otrzymanie tej nagrody to dla mnie wielka satysfakcja i jednocześnie duża niespodzianka, ponieważ rozgrywający rzadko są wybierani najlepszymi zawodnikami sezonu.
Zostałeś wybrany do najlepszej drużyny sezonu wraz z innym siatkarzem Arago de Sète, Baptiste Geilerem.
- To świetnie, bo Baptiste w pełni zasłużył na tą nagrodę. To był bardzo dobry i równy sezon w jego wykonaniu. To, że ja również zostałem wyróżniony, wiele dla mnie znaczy. Zakończyliśmy fazę zasadniczą na drugim miejscu, to również jest mała nagroda.
Co jest siłą Arago w trwającym sezonie?
- To samo, co przez cztery ostatnie lata. Jesteśmy zgraną i waleczną grupą. Wszyscy walczymy, aby osiągnąć możliwie najwyższy poziom gry.
Arago de Sète spotka się w ćwierćfinale z AS Cannes.
- To będzie ciężkie starcie. AS Cannes co prawda przegrało trzy ostatnie spotkania w Ligue A, jednak ćwierćfinały to zupełnie inna bajka. Spodziewamy się ciężkich pojedynków. Pokonaliśmy Cannes 3:0 dwa tygodnie temu i wydaje się, że zespół trenera Meneau wciąż nie może przełknąć tej porażki. My zaś musimy w ćwierćfinałach grać pewniej i agresywniej.
Celem Arago może być również gra w finale. Zakończyliście bowiem rundę zasadniczą na drugim miejscu.
- Musimy się na początek skupić na pierwszym meczu przeciwko AS Cannes. Będziemy koncentrować się na każdym kolejnym spotkaniu, nawet jeśli w zakątkach naszych głów jest myśl o grze w ścisłym finale, a może nawet o zdobyciu mistrzostwa.
Co dzisiaj czyni zawodnika dobrym rozgrywającym?
- Dobry rozgrywający to ktoś, kto gra dla swoich atakujących, próbując się możliwie jak najbardziej ułatwić im grę. Ja to tak widzę. Sam gram dla innych zawodników z drużyny i staram się wydobyć z nich to, co najlepsze.
* opracowała Magdalena Gajek (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.