Ligi zagraniczne | 2013-03-24 21:05:45 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Znamy pierwszych półfinalistów fińskiej Mestaruusliigi mężczyzn. Do najlepszej czwórki awansowały zespoły z Sastamala, Loimaa i Pielavesi, które potrzebowały czterech spotkań, by udowodnić swoją wyższość nad przeciwnikami. O tym, kto uzupełni stawkę drużyn walczących o medale dowiemy się we wtorek, bowiem w parze ETTA - Tiikerit jest remis 2-2.
Jako pierwszy do półfinałów awansował zespół z Loimaa. W dzisiejszym, czwartym już meczu przeciwko ekipie Saimaa Volley, podopieczni trenera Villego Kakko zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. W premierowej odsłonie gospodarze praktycznie nie istnieli na parkiecie. Hurrikaani szybko powiększało swoją przewagę, która podczas drugiego time-out'u urosła do dziewięciu punktów. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:13. W kolejnych dwóch partiach gra wyrównała się, a Saimaa wyraźnie poprawiła się z we wszystkich elementach siatkarskiego rzemiosła. To wciąż było jednak za mało na dobrze dysponowanych rywali. Hurrikaani w końcówkach obu odsłon odskakiwało przeciwnikom i po blisko godzinie i piętnastu minutach walki triumfowało w całym spotkaniu 3-0.
Dla miejscowych 16 punktów zdobył Joni Mikkonen. W szeregach gości najlepiej wypadki Aivars Petrusevics oraz Matti Oivanen, którzy zanotowali odpowiednio 17 i 13 "oczek". Przewaga przyjezdnych była szczególnie widoczna na zagrywce, skąd posłali aż 10 asów przy zaledwie 1 rywali.
Saimaa Volley - Hurrikaani Loimaa 0:3 (13:25, 21:25, 20:25)
Saimaa: Sanderson (9), Seppänen (1), Mikkonen (16), Ferguson (5), Juntura (1), Väisänen (1), Sairanen (libero) oraz Pennanen (7), Häyrinen;
Hurrikaani: Penttinen (4), Kaatrasalo (7), Moilanen (11), Petrusevics (17), Oivanen (13), Jago (9), Mäntylä (libero) oraz Rajala, Anttila.
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 3-1 dla Hurrikaani Loimaa
____________________________________________________________________
W najlepszej czwórce znalazło się również miejsce dla obrońców tytułu mistrzowskiego. Na początku fazy play-off wydawało się, że VaLePa bez problemów upora się z przeciwnikami z Rovaniemi, którzy wpadli w wyraźny dołek, jednak rywalizacja pomiędzy tymi dwoma zespołami dostarczyła wyjątkowo dużo emocji. Team Lakkapää ponownie zaprezentowało formę, którą tak zachwycało na jesieni i zmusiło wyżej notowanych rywali do większego wysiłku. Na starcie dzisiejszego spotkania trwała wymiana ciosów, która dwukrotnie zakończyła się identycznym wynikiem - wpierw goście wygrali 25:19, a następnie zrobili to miejscowi. W trzeciej odsłonie zacięty bój trwał znacznie krócej, już po przerwie technicznej VaLePa zaczęła uciekać gospodarzom i ostatecznie triumfowała 25:13. Po powrocie na boisko ponownie kontrolę nad grą sprawowali podopieczni trenera Ugisa Krastinsa, jednak tym razem "Perungan Pojat" nie poddali się tak łatwo i w samej końcówce zaczęli odrabiać straty. Pościg nie udał się do końca, miejscowym zabrakło czasu na doprowadzenie do remisu i to VaLePa schodziła z parkietu jako zwycięzca i drugi półfinalista tegorocznej Mestaruusliigi.
W zespole Team Lakkapää 19 "oczek" zanotował Patric Durbin, a 16 Jouni Palokangas. Dla VaLePa 25 punktów zdobył Ansis Medenis, a kolejnych 19 dołożył Olli Kunnari. W statystykach ekipa z Rovaniemi dominowała nad rywalami w kilku elementach, m.in. na zagrywce (9 asów przy 3 przeciwników), bloku (14 bloków przy 7 przeciwników) i w przyjęciu (61% przyjęcia pozytywnego przy 55% przeciwników). Goście z Sastamala lepiej wypadli natomiast w ofensywie - zanotowali 55% skuteczności w ataku przy 38% przeciwników.
Team Lakkapää - VaLePa 1:3 (19:25, 25:19, 13:25, 21:25)
Team Lakkapää: Palokangas (16), Pollock (8), Määttä (3), Durbin (19), Sangrey (9), Sirviö (8), Kouki (libero) oraz Koskela, Hautala;
VaLePa: Vesanen (7), Esko (3), Krastins (2), Medenis (25), Venski (7), Kunnari (19), Korhonen (libero) oraz Jokinen, Mäkinen.
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 3-1 dla VaLePa
____________________________________________________________________
Niezwykle zacięty bój stoczyły dzisiaj zespoły z Raisio i Pielavesi. Już w pierwszym secie drużyny pokazały, że o awans będą walczyć do ostatnich sił. Odsłona, w trakcie której żadnej z ekip nie udało się wypracować większej przewagi, zakończyła się wynikiem 28:26 na korzyść Sampo. W kolejnej partii do drugiej przerwy technicznej lepiej spisywali się gospodarze, którzy mieli średnio o dwa punkty więcej, niż rywale. Po czasie sytuacja na parkiecie zaczęła się zmieniać, a na prowadzenie wysunęli się podopieczni trenera Vesego Kujanpää. Taki stan utrzymał się do ostatnich akcji i to Sampo triumfowało 25:19. Następne dwa sety wyglądały bardzo podobnie, ale ich rozstrzygnięcie było zgoła inne. Dzięki ambitnej postawie siatkarzom z Raisio udało się wyrównać stan meczu i doprowadzić do tie-breaka. Uskrzydleni pozytywnym obrotem spraw gospodarze piątą odsłonę rozpoczęli od mocnego uderzenia i objęli prowadzenie 5:2. Radość miejscowych nie trwała jednak długo, przyjezdni błyskawicznie odrobili straty i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę. Po dokładnie dziewiętnastu minutach walki Sampo wygrało 15:12 i stanie przed szansą gry o medale.
Najwięcej punktów dla Loimu zdobył Dean Bittner - 27, jednak najefektywniejszym zawodnikiem w ekipie "pomarańczowych" był Kimmo Kutinlahti. Zawodnik przy 83% skuteczności w ofensywie zapisał na swoim koncie 16 "oczek" (10 atakiem, 5 blokiem i 1 z zagrywki). W zespole Sampo 27 punktów zanotował Luis Salgado, a 16 Tommi Siirilä.
Raision Loimu - Sampo Pielavesi 2:3 (26:28, 19:25, 25:19, 25:23, 12:15)
Loimu: Du Fault (10), McDonnell (15), Bittner (27), Rumpunen (10), Olli (2), Kutinlahti (16), Rajala (libero) oraz Savimäki, Tuominen (1), Vetriö, Sippola (5);
Sampo: Sivonen (8), Mäkitupa (1), Siirilä (16), Säisä (8), Salgado (27), Ankudovich (12), Tolvanen (libero) oraz Riihimäki, Väliaho, Sairanen (libero).
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 3-1 dla Sampo Pielavesi
____________________________________________________________________
Czwarty półfinalista Mestaruusliigi wciąż nie jest znany. Po dwóch pierwszych spotkaniach bliżej awansu było Tiikerit, jednak dwa kolejne mecze padły łupem ETTA, co oznacza, że w tej parze mamy remis 2-2. W dzisiejszym starciu gracze z Kokkola jedynie w premierowym secie zdołali udowodnić swoją wyższość nad rywalami, kolejne trzy partie padły łupem gospodarzy. Druga odsłona do stanu 16:14 toczyła się pod dyktando przyjezdnych, ale tuż po czasie kontrolę nad grą przejęli podopieczni trenera Olliego Kuoksa i nie oddali jej do ostatniej akcji. W trzecim i czwartym secie przewaga ETTA była już bardziej widoczna, a zwycięstwo graczy z Oulu nie zagrożone.
Po stronie gospodarzy najwięcej punktów zanotował Salvis Cielavs - 25. Dla Tiikerit 15 "oczek" zdobył Urpo Sivula, a 14 Olli-Pekka Ojansivu.
Rozstrzygające o awansie jednej z ekip do półfinałów spotkanie zostanie rozegrane we wtorek w Kokkola.
ETTA - Tiikerit Kokkola 3:1 (20:25, 25:21, 25:17, 25:18)
ETTA: Aho (13), Hakala (14), Kallioniemi (2), Cielavs (25), Möllers (6), Huuskonen (11), Pahtaja (libero) oraz Hedhili, Pirinen (1), Karinen (1), Sorvoja;
Tiikerit: Sivula (15), Goas (1), Klein (10), Klanac (6), Leppälä (9), Ojansivu (14), Kerminen (libero) oraz Tarkiainen, Rumpunen (3), Kurppa (1).
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 2-2
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.