Ligi zagraniczne | 2013-03-24 18:22:43 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W przyszłym sezonie Mestaruusliigi ponownie zobaczymy zespoły Korson Veto i Liiga-Riento Joensuu. Obie ekipy, bez porażki na koncie, zakończyły dzisiaj rywalizację w fazie play-out i zachowały miejsce w najwyższej klasie rozgrywkowej w Finlandii.
Premierowe starcie pomiędzy drużynami z Korso i Kyyjärvi zakończyło się pewnym zwycięstwem tych pierwszych. Kolejny mecz rozegrano wczoraj i był on już zdecydowanie bardziej wyrównany, niż poprzedni. W dwóch pierwszych setach KoVe kontrolowało przebieg wydarzeń na boisku i dość gładko wygrało do 16 i 18. Od trzeciej odsłony gra nabrała znacznie więcej rumieńców. Gospodarze poprawili się praktycznie we wszystkich elementach i po dwudziestu pięciu minutach walki to oni triumfowali 25:22. W ostatniej partii zacięty bój trwał do ostatnich akcji, które szczęśliwie na swoją korzyść rozstrzygnęli podopieczni trenera Jouko Lindberga. Sporo działo się również w dzisiejszym, trzecim spotkaniu. Już od początku meczu widać było, że drużyna KyKy-Betset tanio skóry nie sprzeda i zrobi wszystko, aby przedłużyć rywalizację. Pierwszy set zakończył się dopiero po walce na przewagi wynikiem 29:27. Po przerwie przyjezdni z Kyyjärvi zaprezentowali się jeszcze lepiej i dzięki wygranej 25:21 doprowadzili do remisu. Następna odsłona to popis miejscowych, którzy dominowali pod siatką i przez cały czas utrzymywali się na wyraźnym prowadzeniu. Ostatnia partia znowu nie pozwoliła kibicom się nudzić. Zespoły do samego końca biły się o każdą piłkę, a o zwycięstwie KoVe zadecydowały tak naprawdę niewielkie niuanse.
W obu meczach z bardzo dobrej strony pokazał się Niklas Seppänen, który najpierw zanotował na swoim koncie 22 punkty, a następnie 25. Po stronie KyKy-Betset najwięcej "oczek" zdobywali Jaakko Aninko i Martti Rosenblatt. Ponadto w zespole z Kyyjärvi ważną rolę odegrał były libero reprezentacji Finlandii, Pasi Hyvärinen. Zawodnik, który w ubiegłe wakacje na rzecz edukacji i pracy zrezygnował z profesjonalnego uprawiania sportu, zagrał jako skrzydłowy i zdobył 9 punktów. Jego największym atutem było jednak przyjęcie, w którym zanotował 67% skuteczności.
KyKy-Betset - KoVe 1:3 (16:25, 18:25, 25:22, 23:25)
KoVe - KyKy-Betset 3:1 (29:27, 21:25, 25:12, 25:21
W poprzednim meczu:
Korson Veto - KyKy-Betset 3:0 (25:11, 25:21, 25:18)
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 3-0 dla KoVe
____________________________________________________________________
W drugiej parze rywalizacja także rozstrzygnęła się w trzech meczach. Dwa pierwsze spotkania zakończyły się dopiero po tie-breakach, w których naprawdę jedynie o włos lepsza okazywała się być ekipa broniąca przed spadkiem. Niedzielnie starcie wyglądało zupełnie inaczej, od pierwszych akcji lepiej prezentowali się gracze z Joensuu i to oni rozdawali karty. Wygrane do 17 i 14 dały przyjezdnym pewien komfort psychiczny, ale wprowadziły też trochę rozluźnienia, które było widoczne w kolejnym secie. Gracze Kiisto wykorzystali rozprężenie rywali, nawiązali z nimi wyrównany bój, jednak w decydującym momencie odsłony nie zdołali postawić przysłowiowej kropki nad "i" i przegrali 24:26.
W drużynie gospodarzy najwięcej punktów zdobył Haralds Regza - 11. Dla Riento 14 "oczek" zanotował Angel Pena, 13 Eriks Baiks, a 10 Carlos Paez. Ten ostatni szczególnie dobrze wypadł na zagrywce, skąd posłał aż pięć asów.
Kiisto Vaasa - Liiga-Riento Joensuu 0:3 (17:25, 14:25, 24:26)
W poprzednich meczach:
Kiisto Vaasa - Liiga-Riento Joensuu 2:3 (25:23, 25:22, 24:26, 22:25, 13:15)
Liiga-Riento Joensuu - Kiisto Vaasa 3:2 (20:25, 25:20, 25:12, 23:25, 15:13)
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 3-0 dla Liiga-Riento Joensuu
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.