Ligi zagraniczne | 2013-03-20 22:09:01 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Rywalizacji w ćwierćfinałach fińskiej Mestaruusliigi mężczyzn na pewno nie można nazwać nudną. W drugiej kolejce spotkań swoje mecze wygrały zespoły z Kokkola i Pielavesi, które są już tylko o krok od awansu do kolejnej rundy. W starciach pomiędzy VaLePa a Team Lakkapää oraz Hurrikaani a Saimaa Volley jest remis 1-1.
Wczoraj mistrzowie kraju bez problemów pokonali rywali z Rovaniemi i wykonali pierwszy krok w kierunku awansu do półfinałów. Dzisiaj tak łatwo już nie było, a wynik końcowy meczu cieszy kibiców Team Lakkapää, ponieważ to ich ekipa wygrała 3-0 i wyrównała stan rywalizacji. Przez dwa pierwsze sety gra była niezwykle zacięta, rezultat cały czas oscylował wokół remisu i wszystko rozstrzygnęło się tak naprawdę w końcowych akcjach. W obu przypadkach więcej szczęścia było po stronie gości i to oni triumfowali dwukrotnie 26:24. W partii numer trzy przewaga przyjezdnych była znacznie bardziej widoczna. "Perungan Pojat" w błyskawicznym tempie powiększali swoje prowadzenie, które pozwoliło im dyktować warunki gry i triumfować 25:19.
Najwięcej punktów dla VaLePa zdobył Ansis Medenis - 15. W szeregach drużyny z Rovaniemi 24 "oczka" zanotował Shawn Sangrey. Mocną bronią Team Lakkapää był dzisiaj blok, którym goście zdobyli 15 punktów przy zaledwie 2 rywali.
VaLePa - Team Lakkapää 0:3 (24:26, 24:26, 19:25)
VaLePa: Vesanen (6), Esko (1), Krastins (6), Medenis (15), Venski (6), Kunnari (12), Korhonen (libero) oraz Jokinen, Mäkinen;
Team Lakkapää: Palokangas (12), Pollock (9), Määttä, Durbin (13), Sangrey (24), Sirviö (5), Kouki (libero) oraz Koskela, Hautala.
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 1-1
____________________________________________________________________
Drugie zwycięstwo na koncie ma natomiast drużyna z Kokkola. Tym razem podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena musieli znacznie bardziej się napracować, by zapisać trzy sety po swojej stronie. Po premierowej partii w lepszych humorach byli gospodarze, którzy od pierwszych akcji mieli niewielką przewagę nad rywalami i wygrali minimalnie 26:24. W kolejnej odsłonie "Tygrysy" przebudziły się, stopniowali powiększały swoje prowadzenie, które w końcówce wzrosło do siedmiu punktów. Taki dystans utrzymał się do ostatniej akcji, a goście triumfowali 25:17. Partie numer trzy i cztery ponownie dostarczyły ogromnych emocji. Kontrolę nad grą przez cały czas sprawowali przyjezdni, ale ich przeciwnicy nie odpuszczali nawet przez chwilę, co sprawiało, że spora grupa kibiców w hali w Oulu do samego końca wierzyła w sukces swojej ekipy. ETTA, pomimo ambitnej walki, nie zdołała już nic wskórać w tym spotkaniu i przegrała odpowiednio do 22 i 23.
Po stronie gospodarzy najwięcej punktów zanotował Anssi Hakala - 16. Dla "Tygrysów" 21 "oczek" zdobył Urpo Sivula, a 16 John Klanac.
ETTA - Tiikerit Kokkola 1:3 (26:24, 17:25, 22:25, 23:26)
ETTA: Aho (11), Hakala (16), Karinen (7), Keihäskoski (2), Sorvoja (2), Huuskonen (10), Pahtaja (libero) oraz Hedhili (1), Kallioniemi (1), Cielavs (10), Möllers (1), Kaksonen;
Tiikerit: Sivula (21), Goas (3), Klein (11), Klanac (16), Rumpunen (8), Leppälä (7), Kerminen (libero) oraz Keskisipilä (3), Tarkiainen (2), Kurppa (1).
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 2-0 dla Tiikerit Kokkola
____________________________________________________________________
Nieco łatwiejszą przeprawę miała ekipa z Pielavesi, która jest już tylko o krok od awansu do kolejnej fazy rozgrywek. Na początku każdej z trzech odsłon zawodnicy toczyli wyrównany bój, jednak tuż po przerwach technicznych drużyna Sampo zaczynała powiększać swoją przewagę. Loimu pomimo ambitnej postawy nie zdołało dzisiaj dorównać rywalom i uległo im 0-3.
W statystykach przewaga gospodarzy nie jest zbyt widoczna - blokiem miejscowi zdobyli 8 punktów przy 10 rywali. Z zagrywki obie ekipy zanotowały po cztery "oczka", a ofensywie Sampo popisało się jedynie o 4% lepszą skutecznością, niż Loimu.
Indywidualnie najwięcej punktów dla zespołu z Pielavesi zdobył Luis Salgado - 16. Po drugiej stronie siatki 21 "oczek" na swoim koncie zapisał Dean Bittner.
Sampo Pielavesi - Raision Loimu 3:0 (25:19, 25:20, 25:21)
Sampo: Riihimäki (2), Sivonen (4), Siirilä (9), Säisä (9), Salgado (16), Seppänen (11), Tolvanen (libero) oraz Mäkitupa, Väliaho;
Loimu: McDonnell (11), Bittner (21), Rumpunen (2), Olli (2), Kutinlahti, Tuominen (8), Rajala (libero) oraz Du Fault, Savimäki (5), Vetriö, Koppanen, Sippola (3).
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 2-0 dla Sampo Pielavesi
____________________________________________________________________
W Loimaa kibice byli świadkami kolejnego tie-breaka. Po trzech setach bliżej sukcesu byli gospodarze, którzy zdołali się podnieść po porażce w premierowej odsłonie i w kolejnych dwóch zwyciężyć do 23 i 18. Saimaa nie poddała się, z ogromną determinacją wróciła na boisko i szybko zaczęła dominować pod siatką. Po dwudziestu ośmiu minutach walki na tablicy świetlnej pojawił się wynik 25:23, a to oznaczało, że ponownie mecz rozstrzygnie się w piątej partii. W niej wyraźnie zmotywowani goście raz po raz punktowali swoich rywali i szybko odskoczyli im na kilka "oczek". Końcówka dostarczyła sporo emocji, Hurrikaani niemalże całkowicie odrobiło straty, ale do doprowadzenia do remisu zabrakło im już czasu. Saimaa wygrała tego seta 15:13 i nadal ma duże szanse, aby znaleźć się w najlepszej czwórce.
Świetną skutecznością popisał się dzisiaj Matti Oivanen, który zdobył dla ekipy z Loimaa 28 punktów. Dla gości z Savonlinna 26 "oczek" zanotował Joni Mikkonen, a 15 (w tym osiem blokiem) Markus Väisänen.
Hurrikaani Loimaa - Saimaa Volley 2:3 (21:25, 25:23, 25:18, 23:25, 13:15)
Hurrikaani: Penttinen (1), Niskakangas (3), Kaatrasalo (10), Poikela, Petrusevics (19), Oivanen (28), Mäntylä (libero) oraz Vehviläinen, Rajala (6), Anttila (7), Vahela (1), Jago (7);
Saimaa: Sanderson (11), Seppänen (10), Mikkonen (26), Ferguson (13), Juntura (1), Väisänen (15), Pennanen (libero) oraz Karjalainen (1), Häyrinen (9), Muukkonen.
Stan rywalizacji do trzech zwycięstw: 1-1
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.