Ligi zagraniczne | 2013-03-10 19:06:11 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna
Za nami zmagania w ramach przedostatniej kolejki Superligi w fazie zasadniczej. Po raz kolejny po obu stronach siatki stanęły zespoły, które nie grają w jednej grupie. Podobnie jak w poprzednich meczach nie zabrakło niespodzianek.
Drużyny, w których występują Polacy, znów miały dzień ze zmiennym szczęściem. Fakieł Nowy Uriengoj nie dał szans Gazpromowi – Jugrze Surgut, drużynie, której poczynania w tym sezonie są niemałą niespodzianką. Także Szachter nie miał łatwego przeciwnika. Tym razem białoruski klub musiał zmierzyć się z Uralem Ufą, który niedawno wygrał z bydgoską Delectą w półfinale Challange Cup. I choć można było spodziewać się raczej łatwego zwycięstwa siatkarzy z Ufy, to siatkarze drużyny naszych wschodnich sąsiadów nie poddali się łatwo. Najtrudniejszego przeciwnika miało Dynamo Moskwa. Podopieczni Jurija Czerednika podejmowali we własnej hali najlepszą drużynę Rosji i Europy – Zenit Kazań. Siatkarze Władimira Alekno byli zdecydowanymi faworytami tego pojedynku i zgodnie z oczekiwaniami wygrali to spotkanie w czterech setach.
A jak wyglądała sytuacja w pozostałych meczach? Różnie. Jedno jest pewne – nienajlepiej wygląda forma Lokomotywu Ns przed zbliżającym się Final Four Ligi Mistrzów. Może to jest jakaś zmyłka dla ich półfinałowego przeciwnika (Zenit Kazań zagra z Lokomotywem Nowosybirsk w półfinale). We wczorajszym spotkaniu podopieczni Andreja Woronkowa ulegli w czterech partiach Guberniji Niżnyj Nowgorod. Prikamie Pierm, beniaminek, radzi sobie raz lepiej, raz gorzej. Jednak w dzisiejszym spotkaniu siatkarze Władimira Putina nie dali dziś szans jednej z najbardziej utytułowanych drużyn Rosji, Jarosławiczowi Jarosławl. Naszpikowane gwiazdami Dynamo Krasnodar tryumfowało dziś w meczu przeciwko Kuzbassowi Kemerowo. Iskra Odincowo, która ostatnio boryka się z problemami finansowymi, dziś dała swoim kibicom powód do radości. I choć przeciwnik nie był z najwyższej półki, to dziś siatkarze spod Moskwy poradzili sobie z czeczeńską drużyną z Groznego. Podopieczni Giennadyja Szypulina otrząsnęli się już z środowej porażki i w pojedynku przeciwko ukraińskiemu Lokomotywowi Charków odnieśli kolejne zwycięstwo. Tym razem potrzebowali tylko trzech setów, aby cieszyć się ze zwycięstwa.
Gubernija Niżnyj Nowgorod – Lokomotyw Nowosybirsk 3:1
(17:25, 25:23, 25:23, 25:22)
Fakieł Nowy Uriengoj – Gazprom – Jugra Surgut 3:1
(20:25, 25:16, 28:26, 25:20)
Prikamie Pierm – Jarosławicz Jarosławl 3:0
(25:22, 25:19, 25:21)
Dynamo Krasnodar – Kuzbass Kemerowo 3:1
(25:19, 23:25, 25:20, 25:18)
Iskra Odincowo – Groznyj Groznyj 3:1
(25:15, 25:20, 31:33, 25:13)
Lokomotyw Charków – Lokomotyw – Biełogorie Biełgorod 0:3
(20:25, 17:25, 22:25)
Szachter Soligorsk – Ural Ufa 0:3
(17:25, 20:25, 17:25)
Dynamo Moskwa – Zenit Kazań 1:3
(25:23, 20:25, 19:25, 20:25)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.