Ligi zagraniczne | 2013-03-03 21:00:09 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Zespół z Kokkola potwierdza wysoką formę. Przed tygodniem podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena pokonali mistrzów kraju, a dzisiaj urwali punkty wicemistrzom. "Tygrysy" przed własną publicznością po emocjonującym i pełnym zwrotów akcji spotkaniu wygrały z Hurrikaani 3-2. Ponadto zwycięstwa zanotowały drużyny z Rovaniemi, Pielavesi i Oulu.
Siatkarze z Joensuu, chociaż najsłabsi w lidze, pokazali dzisiaj, że potrafią grać w siatkówkę. W dwóch pierwszych partiach niedzielnego spotkania gra układała się po myśli przyjezdnych, jednak w końcówkach setów podopieczni trenera Kariego Rissanena rozpoczynali pogoń za rywalami i skutecznie odrabiali straty. Do remisu nie udało im się jednak doprowadzić i to ekipa Sampo triumfowała odpowiednio do 22 i 19. W trzeciej odsłonie wyrównana walka toczyła się już od premierowych akcji i długo żadnej z drużyn nie udało się odskoczyć na więcej, niż jedno "oczko". Przez cały czas na prowadzeniu utrzymywali się miejscowi, którzy ponownie w decydującym momencie włączyli tzw. "piąty bieg" i zwyciężyli 25:22. Wyraźnie zmotywowani gracze Liiga-Riento także kolejną partię rozpoczęli od mocnego uderzenia i na przerwę techniczną schodzili z trzypunktową przewagą. Po czasie role zaczęły się powoli odwracać, jednak nadal gra dostarczała kibicom sporo emocji. Ostatecznie set padł łupem gości z Pielevasi, którzy po blisko dwóch godzinach rywalizacji wygrali 3-1.
W ekipie z Joensuu 27 punktów zapisał na swoim koncie Angel Pena, z czego pięć to wynik skutecznej gry blokiem. Cztery "oczka" tym elementem zdobył również Markus Kaurto. Dla Sampo 23 punktów zanotował Andrei Ankudovich, a 22 Pekka Seppänen.
Liiga-Riento Joesnuu - Sampo Pielavesi 1:3 (22:25, 19:25, 25:22, 20:25
Riento: Pena (27), Paez (4), Reijonen (2), Räsänen (10), Baiks (16), Kaurto (11), Kukkonen (libero) oraz Tikka, Saarinen (1), Ryhänen (1), Koksu;
Sampo: Riihimäki (4), Sivonen (8), Siirilä (8), Säisä (8), Ankudovich (25), Seppänen (22), Tolvanen (libero) oraz Sairanen, Mäkitupa, Salgado (1), Karttunen.
____________________________________________________________________
Spotkanie w Oulu rozpoczęło się od wysokiego prowadzenia przyjezdnych (2:8). Gracze Saimaa długo nie cieszyli się jednak z przewagi, gospodarze błyskawicznie przejęli kontrolę nad grą i nie oddali jej już do końca seta. Od stanu 21:19 miejscowi serią zdobyli cztery punkty i objęli prowadzenie w całym spotkaniu. Początek kolejnej odsłony był bardzo podobny, do tego sprzed kilkunastu minut. Także i teraz szybciej do gry wprowadzili się goście, którzy szybko odskoczyli swoim przeciwnikom na pięć "oczek". Tym razem jednak podopieczni trenera Guntisa Atarsa nie pozwolili wydrzeć sobie przewagi z rąk i do ostatnich akcji to oni dominowali na parkiecie. Set zakończył się wynikiem 25:16 i cała rywalizacja rozpoczęła się od zera. Podrażnieni niekorzystnym obrotem spraw gospodarze z wielkim animuszem wrócili po przerwie do gry i od razu zaczęli bezlitośnie punktować swoich przeciwników. Podczas drugiego time-out'u dystans między zespołami wynosił aż dziesięć "oczek" i nic nie było w stanie zagrozić ekipie prowadzonej przez trenera Olliego Kuoksa w odniesieniu zwycięstwa. ETTA triumfowała w tej odsłonie 25:16. W ostatniej partii walka znowu się wyrównała, ale praktycznie przez cały czas niewielką przewagę utrzymywali siatkarze z Oulu. Saimaa robiła, co mogła, aby przedłużyć dzisiejszą rywalizację, jednak nie zdołała już zatrzymać coraz lepiej spisujących się gospodarzy.
W szeregach miejscowych 17 punktów zdobył Eelis Karinen, 16 Anssi Hakala, a po 13 Juha Aho i Ville Sorvoja. Ten ostatni szczególnie dobrze wypadł w polu serwisowym, z którego posłał cztery asy. Po drugiej stronie siatki 19 "oczek" zanotował Joni Mikkonen, a kolejnych 12 dołożył Paul Sanderson. Blokiem pięć punktów zdobył Markus Väisänen.
ETTA - Saimaa Volley 3:1 (25:19, 16:25, 25:16, 25:22)
ETTA: Aho (13), Hakala (16), Karinen (17), Keihaskoski (2), Sorvoja (13), Huuskonen (5), Möllers (libero) oraz Pirinen (1), Kallioniemi. Cielavs (6), Pahtaja (libero);
Saimaa: Pennanen (9), Sanderson (12), Mikkonen (19), Ferguson (6), Juntura (5), Väisänen (7), Sairanen (libero) oraz Karjalainen, Seppänen.
____________________________________________________________________
Stosunkowo mało emocji towarzyszyło spotkaniu w Rovaniemi. Miejscowa ekipa Team Lakkapää praktycznie przez cały mecz kontrolowała przebieg rywalizacji, a całe starcie trwało przysłowiową "godzinę z prysznicem". Najwięcej walki było w drugiej partii, kiedy to Isku utrzymywało kontakt z rywalami niemalże do ostatnich akcji, a dokładniej do stanu 21:20. Od tego momentu goście wyraźnie stanęli i nie zdołali już powstrzymać nieźle grających przeciwników przed zwycięstwem. Trzeci set to popis 'Perungan Pojat'. Miejscowi stopniowo powiększali swoją przewagę i bez żadnych problemów wygrali 25:13.
Najwięcej punktów dla Team Lakkapää zdobył Ulises Maldonado - 15. Dobrze zaprezentował się również Matthew Pallock, który zapisał na swoim koncie 10 "oczek". W zespole Isku 14 punktów zanotował Ville Louhela, a w bloku najlepiej wypadł Sauli Sinkkonen. Środkowy cztery razy zatrzymał rywali na siatce. Wyjątkowo słabo zaprezentował się natomiast najbardziej doświadczony gracz w zespole z Tampere, Tuomas Tihinen. Przyjmujący miał dzisiaj ogromne problemy w ofensywie - zanotował zaledwie 14% skuteczności w ataku.
Team Lakkapää - Isku-Volley Tampere 3:0 (25:18, 25:21, 25:13)
Team Lakkapää: Palokangas (7), Pallock (10), Määttä (3), Durbin (2), Sirviö (9), Maldonado (15), Mäkinen (libero) oraz Koskela, Vänskä, Kouki (9), Hautala;
Isku: Sinkkonen (6), Tihinen (3), Mustonen (4), Louhela (14), Kruuda (6), Roininen (8), Muurinen (libero) oraz Mutka T. (2), Lemola, Kauppinen, Mutka A.
____________________________________________________________________
Prawdziwe starcie mistrzów miało miejsce w Kokkola. Rozgrywające świetny sezon "Tygrysy" po raz kolejny zgłosiły aspirację do walki o medale o czym dotkliwie przekonała się dzisiaj ekipa wicemistrzów kraju. Pierwszy set padł łupem gości, którzy do głosu doszli po przerwie technicznej i wyraźnie kontrolowali przebieg rywalizacji. W drugiej partii ponownie gra toczyła się pod dyktando przyjezdnych, jednak w końcówce wszystko się zmieniło. Podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena odrobili straty z nawiązką i po walce na przewagi triumfowali 29:27. Wyraźnie podbudowani tym zwycięstwem gospodarze także w kolejnym secie zaprezentowali się z dobrej strony i dzięki wypracowanej na starcie przewadze i wygranej do 20 objęli prowadzenie w całym spotkaniu. Hurrikaani nie poddało się i w partii numer cztery to oni dyktowali warunki gry. Ekipa Tiikerit walczyła, by szybciej zakończyć niedzielny mecz, co prawie im się udało. Ostatecznie jednak dwudzieste piąte "oczko" jako pierwsi zdobyli siatkarze z Loimaa, a to było równoznaczne z tym, że ponad tysiąc kibiców w Kokkola obejrzy tie-breaka. W decydującym secie długo utrzymywał się zacięty bój, który po zmianie stron boiska przerwali zawodnicy broniący barw Tiikerit. Dzięki świetnej grze w ofensywie miejscowi powiększyli dystans dzielący obie ekipy nawet do czterech punktów, które pozwoliły im przechylić szalę zwycięstwa na ich stronę.
Pod nieobecność chorego Olliego-Pekki Ojansivu za zdobywanie punktów odpowiedzialny był Urpo Sivula. Zawodnik wywiązał się z tego zadania doskonale i zapisał na swoim koncie 27 "oczek". Kolejnych 15 dołożył Joe Klein, z czego cztery to wynik skutecznego bloku. Dla Hurrikaani 22 punkty zdobył Antti Poikela, a 16 Matti Oivanen.
Tiikerit Kokkola - Hurrikaani Loimaa 3:2 (22:25, 29:27, 25:20, 23:25, 15:12)
Tiikerit: Sivula (27), Goas (3), Klein (15), Klanac (1), Rumpunen (6), Leppälä (11), Kerminen (libero) oraz Keskisipilä (7), Tarkiainen (10), Kurppa (2);
Hurrikaani: Penttinen (2), Kaatrasalo (13), Poikela (22), Moilanen (9), Petrusevics (6), Oivanen (16), Mäntylä (libero) oraz Niskakangas, Rajala, Anttila (6), Vahela, Jago (7).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.