Ligi zagraniczne | 2013-02-10 19:25:32 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Dwa dzisiejsze spotkania w fińskiej lidze doczekały się szybkiego rozstrzygnięcia, a dwa dostarczyły kibicom znacznie większych emocji. W Loimaa miejscowa ekipa Hurrikaani podejmowała gości z Kokkola. Mecz padł łupem gospodarzy, jednak "Tygrysom" nie można odmówić ambicji, którą prezentowali od pierwszej do ostatniej piłki. Równie zacięty był pojedynek w Rovaniemi, gdzie powracający do dobrej dyspozycji zespół Team Lakkapää uległ rywalom z Sastamala, ale jednocześnie zaprezentował ogromną wolę walki.
Drużyna z Muurame dopisała do swojego konta kolejny komplet punktów, który pozwala im utrzymać w miarę bezpieczny dystans od strefy spadkowej. W premierowej odsłonie dzisiejszego spotkania gospodarze pewnie rozgrywali swoje akcje i nie pozwalali rywalom na chociażby próbę rozwinięcia skrzydeł. Zupełnie inaczej wyglądała partia numer dwa, w której to gracze z Joensuu lepiej prowadzili się do gry i podczas przerwy technicznej prowadzili 8:3. Po czasie role zaczęły się odwracać i na drugim time-out'cie to "żółto-czarni" mieli "oczko" przewagi. W końcówce seta miejscowi całkowicie kontrolowali sytuację na boisku i wygrali 25:20. W trzeciej odsłonie gra ponownie toczyła się pod dyktando podopiecznych trenera Juhanego Autio. MuurLe zwyciężyło 25:22 i w całym meczu 3-0.
Najwięcej punktów dla gospodarzy zanotował Pablo Guzman - 18, w tym dwa bezpośrednio z zagrywki. 14 "oczek" dołożył Atte Kyrölä, a 11 Victor Isoton. Pięć razy blokiem rywali zatrzymał Mario Dos Santos, a cztery wspomniany już Isoton. W ekipie Liiga-Riento 13 punktów zdobył Eriks Baiks.
Muuramen Lentopallo - Liiga-Riento Joensuu 3:0 (25:16, 25:20, 25:22)
MuurLe: Dos Santos (9), Kyrölä (14), Vuorinen (2), Guzman (18), Ikonen (5), Isoton (11), Tiermas (libero) oraz Haataja, Tamminen;
Riento: Pena (9), Paez, Reijonen (1), Räsänen (7), Baiks (13), Kaurto (3), Koksu (libero) oraz Tikka, Saarinen (9), Ryhänen.
____________________________________________________________________
Bez punktów z Oulu wyjeżdżają natomiast siatkarze Korson Veto. Podopieczni trenera Jouko Lindberga byli dzisiaj wyraźnie słabsi od swoich przeciwników i nie zdołali "urwać" im nawet jednego seta. Najwięcej walki miało miejsce w drugiej odsłonie, kiedy to podczas przerwy technicznej miejscowi mieli zaledwie "oczko" przewagi. Był to jednak ostatni moment, w którym przyjezdni dotrzymywali kroku rywalom. W dalszej fazie seta oraz w kolejnej partii ETTA dominowała pod siatką i nie pozwoliła sobie nawet na chwilę dekoncentracji.
W miejscowym zespole 14 punktów zapisał na swoim koncie Ville Sorvoja, 13 Juha Aho, a 11 powracający do składu po dłuższej przerwie Raphael Möllers. W ekipie KoVe najwięcej, 9, "oczek" zanotował Karl Külaots.
ETTA - Korson Veto 3:0 (25:14, 25:19, 25:16)
ETTA: Aho (13), Karinen (7), Keihäskoski (4), Möllers (11), Sorvoja (14), Huuskonen (10), Pahtaja (libero) oraz Hakala, Kallioniemi, Cielavs;
KoVe: Nurminen L. (4), Laurila (1), Merisaar (4), Seppänen (8), Pulkkinen (6), Külaots (9), Sarcevic (libero) oraz Nurminen J. (1), Piippo (2), Laakso.
____________________________________________________________________
Emocji nie zabrakło w starciu pomiędzy "Huraganem" a "Tygrysami". Od samego początku obie ekipy ambitnie biły się o każdą piłkę i trudno było wskazać, która z nich ma większa szanse na końcowy sukces. Pomimo minimalnego prowadzenia w premierowej odsłonie set ostatecznie padł łupem miejscowych, którzy zwyciężyli 25:20. W drugiej partii ponownie lepszy start mieli goście, ale także i tym razem nie zdołali utrzymać właściwego rytmu gry, co drogo ich kosztowało. Identyczny przebieg miała również trzecia odsłona, jednak tutaj ostatnie słowo należało do graczy z Kokkola. Po zaciętej walce to oni wygrali 27:25 i rozbudzili w swoich kibicach nadzieje na wywiezienie z Loimaa jakiś punktów. Niestety, czwarty set szybko pokazał, że gospodarze łatwo nie wypuszczą z rąk pełnej puli. Podczas pierwszej przerwy technicznej na tablicy świetlnej widniał wynik 8:7 i jeszcze wszystko wydawało się być możliwe. Z każdą kolejną akcją dystans między zespołami jednak zwiększał się i na drugim time-out'cie wzrósł już do trzech "oczek". Ostatecznie Hurrikaani triumfowało 25:20 i w całym spotkaniu 3-1.
Po 13 punktów dla miejscowych zdobyli Aleksi Katraasalo oraz Antti Poikela. Dobrze wypadli także Aivars Petrusevics i Matti Oivanen, który zapisali na swoich kontach po 11 "oczek". W szeregach "Tygrysów" ponownie najlepszy okazał się być Olli-Pekka Ojansivu. Atakujący zanotował 20 punktów, w tym 2 blokiem i 4 bezpośrednio z zagrywki.
Hurrikaani Loimaa - Tiikerit Kokkola 3:1 (25:20, 25:20, 25:27, 25:20)
Hurrikaani: Penttinen (4), Kaatrasalo (13), Poikela (13), Moilanen (8), Petrusevics (11), Oivanen (11), Rajala (libero) oraz Niskakangas (10), Vehviläinen, Anttila;
Tiikerit: Goas (2), Klein (13), Klanac (8), Rumpunen (16), Leppälä (4), Ojansivu (20), Kerminen (libero) oraz Ylitalo (2), Tarkiainen (1), Kurppa.
____________________________________________________________________
Najciekawiej wyglądała rywalizacja w Rovaniemi, gdzie Team Lakkapää podejmował mistrzów kraju. Zmagający się z kryzysem formy gospodarzy powoli zdają się wracać do właściwej dyspozycji, jaką prezentowali na starcie sezonu, co potwierdza właśnie dzisiejsze spotkanie. Podopieczni trenera Normundsa Veinbergsa od prowadzenia rozpoczęli niedzielny pojedynek, jednak tuż po przerwie technicznej stracili swoją minimalną przewagę i długo musieli gonić wynik. Do remisu udało im się doprowadzić w samej końcówce seta, co zaowocowało grą na przewagi. Po zaciętej wymianie ciosów więcej powodów do zadowolenia mieli gracze z Sastamala, którzy wygrali 31:29. W kolejnym secie 'Perungan Pojat' także szybciej dobrnęli do ośmiu punktów, ale ponownie nie zdołali tego wykorzystać. Tym razem obeszło się bez wyrównanej walki i dzięki zwycięstwu 25:21 VaLePa prowadziła już 2-0. Przy trzeciej próbie siatkarze z Rovaniemi w końcu zrealizowali swój cel i wypracowaną przewagę zamienili na wygranego seta. Nie przyszło im to jednak łatwo. Od stanu 16:11 przyjezdni zaczęli zmniejszać dystans i wydawało się, że nastąpi powtórka z poprzednich odsłon. O triumfie Team Lakkapää zadecydowała ich dobra gra w obronie oraz skuteczne bloki, z którymi nie zdołali sobie poradzić przeciwnicy. Czwarta odsłona również nie zawiodła oczekiwań kibiców. Zespoły do samego końca nie pozwoliły nikomu się nudzić, po raz drugi o zwycięstwie zadecydowała gra na przewagi. Tak samo, jak w drugim secie, także i teraz więcej szczęścia miała VaLePa i to ona wygrała 27:25.
W szeregach gospodarzy dobrą dyspozycję potwierdził Jouni Palokangas, który zapisał na swoim koncie 19 punktów, w tym dwa blokiem i dwa bezpośrednio z zagrywki. Po 15 punktów dołożyli Ulises Maldonado oraz Jussi Sirviö. Ten ostatni aż pięć razy zatrzymał rywali na siatce. Dla mistrzów Finlandii 28 "oczek" zdobył niezawodny Olli Kunnari, a autorem kolejnych 13 był Eduard Venski.
Team Lakkapää - VaLePa 1:3 (29:31, 21:25, 25:23, 25:27)
Team Lakkapää: Palokangas (19), Pallock (10), Määttä (3), Durbin (13), Sirviö (15), Maldonado (15), Kouki (libero) oraz Mäkinen, Koskela, Hautala;
VaLePa: Vesanen (9), Esko (2), Krastins (8), Medenis (10), Venski (13), Kunnari (28), Korhonen (libero) oraz Jokinen (4), Mäkinen, Lahdenperä (6).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.