Ligi zagraniczne | 2013-01-26 18:23:09 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W sobotnie popołudnie rozegrano trzy mecze fińskiej Mestaruusliigi. Wszystkie dzisiejsze spotkania zakończyły się po trzysetowej walce, a zwycięstwa na swoich kontach zapisały zespoły Hurrikaani, MuurLe i Sampo. Dla ekipy z Muurame wygrana jest o tyle cenne, że przynajmniej na chwilę pozwala im uciec ze strefy spadkowej.
Zespół z Muurame dość niespodziewanie pokonał dzisiaj rywali z Raisio. Początek meczu należał jednak do gości, którzy na pierwszą przerwę techniczną zeszli prowadząc 8:3. Po czasie dystans między zespołami zaczął topnieć, ale nadal minimalnie lepsi byli "pomarańczowi". Wszystko zmieniło się w końcówce seta, kiedy sytuacja odwróciła się na korzyść miejscowych. MuurLe lepiej rozegrało ten fragment spotkania i zwyciężyło 25:22. Do walki w drugiej odsłonie gospodarze przystąpili z wielkim animuszem i błyskawicznie odskoczyli swoim rywalom na kilka punktów. Słabo spisujący się dzisiaj gracze Loimu z każdą kolejną akcją tracili szanse na odrobienie strat i ostatecznie przegrali wysoko, 15:25. Trzecia partia ponownie dostarczyła kibicom trochę emocji. Długo utrzymywała się wyrównana gra, ale w decydującym momencie siatkarze z Muurame włączyli "piąty bieg" i nie pozostawili przeciwnikom złudzeń, kto dzisiaj zasłużył na pełną pulę.
W ekipie MuurLe 17 punktów zdobył Caio Maluf, a 14 dołożył Victor Isoton. Na słowa uznania zasłużył również libero "żółto-czarnych", Pasi Tiermas, który zanotował aż 82% przyjęcia pozytywnego i 45% bardzo dobrego. Dla drużyny z Raisio 16 "oczek" zapisał Dean Bittner.
Zwycięstwo za trzy punkty pozwoliło siatkarzom z Muurame opuścić przedostatnią pozycję w klasyfikacji. W tej chwili tabelę zamyka Liiga-Riento Joensuu, a dziewiąte jest Isku-Volley Tampere. MuurLe z szesnastoma "oczkami" jest siódme, a tuż za nim, z identycznym dorobkiem punktowym, plasuje się KoVe.
Muuramen Lentopallo - Raision Loimu 3:0 (25:22, 25:15, 25:20)
MuurLe: Dos Santos (11), Kyrölä (8), Vuorinen (3), Ikonen (4), Isoton (14), Maluf (17), Tiermas (libero) oraz Vuori, Saarinen;
Loimu: Du Fault (3), McDonnell (8), Bittner (16), Rumpunen (9), Koppanen (5), Sippola (1), Rajala (libero) oraz Savimäki, Olli, Vetriö (1).
____________________________________________________________________
W starciu drużyn z czołówki lepiej zaprezentowała się ekipa wicemistrzów kraju. Hurrikaani już od pierwszego seta wyraźnie dominowało na parkiecie i nawet przez chwilę nie pozwoliło rywalom nawiązać wyrównanej walki. W każdej z trzech odsłon gracze z Loimaa odskakiwali przeciwnikom na co najmniej pięć punktów, a to sprawiło, że mecz nie stał na zbyt wysokim poziomie. Jedynie w końcówce drugiej partii 'Perungan Pojat' wykazali się ogromną ambicją i determinacją niwelując straty do zaledwie trzech "oczek", jednak na niewiele się to zdało. Set zakończył się wynikiem 25:21 na korzyść Hurrikaani. W pozostałych dwóch gospodarze triumfowali 25:19 i 25:16.
Świetne zawody rozegrał dzisiaj Matti Oivanen. Fiński środkowy zanotował na swoim koncie 17 punktów, z czego aż 7 to rezultat doskonałej gry blokiem. O jedno "oczko" więcej zdobył Ismo Moilanen, a 13 dołożył Aivars Petrusevics. W szeregach gości z Rovaniemi 11 punktów zapisał na swoim koncie Jouni Palokangas, a 10 Matthew Pallock.
Hurrikaani Loimaa - Team Lakkapää 3:0 (25:19, 25:21, 25:16)
Hurrikaani: Penttinen, Moilanen (18), Anttila (4), Petrusevics (13), Oivanen (17), Jago (7), Mäntylä (libero) oraz Vehviläinen, Kaatrasalo. Rajala;
Team Lakkapää: Palokangas (11), Pallock (10), Määttä, Durbin (4), Kouki (7), Sirviö, Vänskä (libero) oraz Mäkinen, Koskela (2), Hautala (1).
____________________________________________________________________
Ostatnie sobotnie spotkanie było jednocześnie tym najbardziej zaciętym. Na starcie meczu lepiej prezentowali się przyjezdni z Oulu, którzy prowadzili odpowiednio 8:4 i 16:15. Po drugiej przerwie technicznej sytuacja pod siatką zmieniła się i to gospodarze przejęli kontrolę nad grą. Wygrana 25:22 dała graczom Sampo prowadzenie w tym starciu. Kolejna odsłona wyglądała niemalże identycznie, jak poprzednia. Ponownie na początku więcej do powiedzenia mieli przyjezdni, którzy wypracowane prowadzenie stracili dopiero w końcówce. Tym razem set zakończył się wynikiem 25:23. Ostatnia partia to prawdziwy popis graczy z Pielavesi. Do pierwszego time-out'u drużyny toczyły ze sobą wyrównany bój, jednak już po czasie dystans pomiędzy ekipami zaczął szybko rosnąć. Goście nie zdołali już podnieść się i przegrali gładko 14:25.
Najlepszym punktującym w ekipie Sampo był Luis Salgado, który zdobył 18 punktów. 16 "oczek" zanotował Andrei Ankudovich, a 9 Ilari Sivonen. Dla ETTA 16 punktów zdobył Salvis Cielavs.
Sampo Pielavesi - ETTA 3:0 (25:22, 25:23, 25:14)
Sampo: Riihimäki (3), Sivonen (9), Siirilä (7), Säisä (6), Salgado (18), Ankudovich (16), Tolvanen (libero) oraz Väliaho, Seppänen, Karttunen (1), Sairanen (libero);
ETTA: Hedhili (3), Karinen (7), Cielavs (16), Keihäskoski (3), Möllers (5), Huuskonen (7), Pahtaja (libero) oraz Kallioniemi, Kaksonen (1), Sorvoja (2).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.