Ligi zagraniczne | 2012-12-15 20:17:38 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
W najciekawszym meczu dzisiejszego dnia Hurrikaani Loimaa przed własną publicznością ograło 3-1 aktualnych liderów fińskiej Mestaruusliigi, zespół Team Lakkapää. Wygrane odniosły także ekipy z Muurame, Raisio, Sastamala oraz Pielevesi. Drużyna z Tampere, która uległa we własnej hali Loimu 1-3, poza słabymi wynikami zmierzyć się będzie musiała z jeszcze jednym problemem. Szeregi Isku opuszcza podstawowy rozgrywający, Steven Kehoe, który był jednym z filarów zespołu.
Zespół z Muurame rozpaczliwie potrzebuje punktów, które pomogłyby mu znaleźć się w czołowej ósemce lub przynajmniej pozwoliłyby uniknąć gry w barażach. Przed dzisiejszym meczem żółto-czarni zajmowali ostatnią pozycję w klasyfikacji, jednak dzięki wygranej 3-0 nad Saimaa Volley przeskoczyli w tabeli zespół z Joensuu. Do kolejnej ekipy, jaką jest Korson Veto, podopiecznym trenera Juhanego Autio brakuje jeszcze pięciu "oczek".
W sobotnim spotkaniu najwięcej punktów dla MuurLe zdobył Caio Maluf - 19, a po 10 "oczek" dołożyli Mario Dos Santos, Atte Kyrölä oraz Victor Isoton[/b]. W ekipie z Savonlinna najskuteczniejszy był Joni Mikkonen, który zanotował 18 punktów.
Muuramen Lentopallo - Saimaa Volley 3:0 (29:27, 25:21, 25:20)
MuurLe: Dos Santos (10), Kyrölä (10), Vuorinen (5), Ikonen (4), Isoton (10), Maluf (19), Tiermas (libero) oraz Arkko, Myllymäki, Saarinen;
Saimaa: Sanderson (10), Pennanen (6), Mikkonen (18), Ferguson (7), Juntura (4), Väisänen (7), Sairanen (libero) oraz Karjalainen, Seppänen (1), Häyrinen.
____________________________________________________________________
W podobnej sytuacji, jak gracze z Muurame, są siatkarze z Tampere. W tej chwili Isku zajmuje 9. lokatę i traci aż 10 punktów do rywali z Oulu. W dzisiejszym spotkaniu podopieczni trenera Kai'a Mattila nie spełnili oczekiwań swoich kibiców i pomimo dość zaciętej walki ulegli gościom z Raisio 1-3. Szczególnie dużo emocji dostarczył fanom trzeci set, w którym zespoły biły się na przewagi aż do stanu 37:35. W kolejnej odsłonie ponownie przewagę mieli przyjezdni, którzy dzięki wygranej są już na siódmym miejscu w tabeli.
W zespole z Tampere najlepiej zaprezentował się Ville Louhela, który zdobył dla swojej ekipy 24 punkty. 22 "oczka" dołożył kapitan Isku, Tuomas Tihinen, a autorem kolejnych 10 był Sauli Sinkkonen. Jeszcze lepszą skutecznością, niż Louhela, popisał się reprezentant Loimu, Dean Bittner. Amerykanin zapisał na swoim koncie 34 punkty - wszystkie zdobyte atakiem. W bloku prawdziwy koncert gry dał Kimmo Kutinlahti, który aż sześć razy zatrzymał swoich rywali na siatce.
Ponadto dzisiejszy mecz był ostatnim, jaki Steven Kehoe rozegrał w barwach Isku. Amerykański rozgrywający miał w umowie zapis, który pozwalał mu opuścić zespół przed końcem roku i właśnie postanowił z niego skorzystać. Powodem takiej decyzji jest zbyt duża ilość spotkań oraz słaba kadra szkoleniowa i zaplecze techniczne w klubie.
Isku-Volley Tampere - Raision Loimu 1:3 (19:25, 22:25, 37:35, 22:25)
Isku: Kehoe (2), Mutka, Lemola (5), Sinkkonen (10), Tihinen (22), Kruuda (6), Muurinen (libero) oraz Mustonen (1), Louhela (24), Roininen (libero);
Loimu: DuFault (6), Bittner (34), Rumpunen (11), Kutinlahti (11), Sippola (12), McDonnell (5), Rajala (libero) oraz Sivimäki (2), Vetriö (1), Koppanen.
____________________________________________________________________
Mistrzowie Finlandii nie mieli problemów z pokonaniem gości z Kokkola. Przyjezdni praktycznie w żadnej z partii nie zdołali nawiązać walki z rywalami, na co wpływ miało słabe przyjęcie po ich stronie oraz wyjątkowo niska efektywność w ataku. Urpo Sivula zdołał dzisiaj zdobyć zaledwie 4 punkty, a jego skuteczność w ofensywie wyniosła jedynie 20%. Nieco lepiej wypadł John Klanac, jednak było to zbyt mało na dobrze radzących sobie gospodarzy.
W szeregach VaLePa 15 "oczek" zanotował jak zawsze niezawodny Olli Kunnari, 12 punktów dołożył Ansis Medenis, a 10 Elviss Krastins. Młody zawodnik doskonale wypadł również w defensywie, gdzie zanotował 71% przyjęcia pozytywnego i 52% bardzo dobrego.
VaLePa - Tiikerit Kokkola 3:0 (25:15, 25:17, 25:19)
VaLePa: Vesanen (7), Esko (3), Krastins (10), Medenis (12), Venski (8), Kunnari (15), Korhonen (libero);
Tiikerit: Sivula (4), Klein (7), Klanac (14), Rumpunen (6), Leppälä (1), Kurppa, Keskisipilä (libero) oraz Kaattari (6), Tomasik.
____________________________________________________________________
W bezsprzecznie najciekawszym sobotnim meczu wicemistrzowie kraju podejmowali we własnej hali aktualnego lidera. Mecz zakończył się wygraną tych pierwszych, chociaż gościom z Rovaniemi nie można odmówić woli walki. W premierowej odsłonie gospodarze wyraźnie dominowali nad rywalami, ale już druga partia stała na znacznie wyższym poziomie. Set padł łupem miejscowych, ale dopiero po grze na przewagi. W trzeciej partii kontrole nad wydarzeniami na parkiecie przejęli goście i pewnie zwyciężyli 25:19. Wydawało się, że mecz nabierze trochę rumieńców, ale stało się inaczej. Ekipa Team Lakkapää znów zaczęła popełniać proste błędy, które uniemożliwiły im wyprowadzenie skutecznych akcji. Set numer cztery zakończył się wynikiem 25:16, a całe spotkanie triumfem Hurrikaani 3-1.
Dla miejscowych najwięcej punktów zdobył Ismo Moilanen - 17. Z dobrej strony pokazał się również Antti Poikela, który zgromadził na swoim koncie 13 "oczek", w tym trzy blokiem i dwa bezpośrednio z zagrywki. Po przeciwnej stronie siatki najlepiej wypadł Jouni Palokangas. Przyjmując zanotował 15 punktów przy 46% skuteczności w ataku.
Hurrikaani Loimaa - Team Lakkapää 3:1 (25:17, 26:24, 19:25, 25:16)
Hurrikaani: Penttinen (3), Kaatrasalo (12), Poikela (13), Moilanen (17), Petrusevics (11), Oivanen (10), Mäntylä (libero) oraz Niskakangas, Vehviläinen (2), Rajala;
Team Lakkapää: Palokangas (15), Pallock (9), Määttä (3), Durbin (11), Sirviö (7), Hautala (5), Kouki (libero) oraz Koskela (1).
____________________________________________________________________
W ostatnim meczu dzisiejszego dnia Sampo nie dało najmniejszych szans przyjezdnym z Oulu. Gospodarze od samego początku kontrolowali przebieg gry, w premierowej odsłonie prowadzili odpowiednio 8-4 i 16-9 podczas przerw technicznich. W kolejnych dwóch odsłonach było bardzo podobnie, a gościom minimalną walkę udało się nawiązać jedynie w trzeciej partii.
W zespole z Pielavesi prym w zdobywaniu punktów wiedli Andrei Ankudovich oraz Tommi Siirilä. Przyjmujący zapisał na swoim koncie 15 punktów, a środkowy o dwa mniej. Dla ETTA 11 "oczek" zdobył Salvis Cielavs.
Sampo Pielavesi - ETTA 3:0 (25:18, 25:17, 25:21)
Sampo: Riihimäki (5), Siirilä (13), Säisä (7), Salgado (6), Ankudovich (15), Seppänen (9), Tolvanen (libero);
ETTA: Aho (7), Hakala (8), Cielavs (11), Keihäskoski (1), Möllers (6), Huuskonen (3), Pahtaja (libero) oraz Pirinen, Karinen (3), Kallioniemi (2), Sorvoja.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.