Ligi zagraniczne | 2012-11-11 12:39:34 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Wszystkie cztery sobotnie spotkania fińskiej Mestaruusliigi zakończyły się zwycięstwami gospodarzy. We własnej hali triumfowały zespoły z Kokkola, Sastamala, Rovaniemi oraz Pielavesi. Największą niespodziankę sprawiła drużyna Tiikerit, która w trzech setach pokonała wicemistrzów kraju.
W premierowym spotkaniu VaLePa bez najmniejszych problemów pokonała Korson Veto 3-0. Gospodarze pewnie rozgrywali swoje akcje i ani na moment nie pozwolili rywalom dojść do głosu. Trochę walki pojawiło się w drugim secie, ale to wciąż było za mało ze strony gości.
W zwycięskiej ekipie najwięcej punktów zdobył Olli Kunnari - 18. Reprezentacyjny przyjmujący atakował z 47% skutecznością i trzy razy zaskoczył rywali swoim serwisem. Z dobrej strony pokazali się również rozgrywający Antti Esko oraz libero Jarmo Korhonen. Po drugiej stronie siatki najlepiej wypadł Karl Külaots, który zapisał na swoim koncie 11 "oczek".
VaLePa - Korson Veto 3:0 (25:17, 25:21, 25:16)
VaLePa: Esko (8), Kunnari (18), Venski (11), Medenis (11), Krastins (9), Vesanen (4), Korhonen (libero);
KoVe: Laurila (2), Seppänen (5), Merisaar (5), Külaots (11), Pulkkinen (7), Nurminen L. (1), Sarcevic (libero) oraz Nurminen J. (2), Piippo (2), Kuosmanen (1), Juurinen.
____________________________________________________________________
W kolejnym meczu "Tygrysy" nie pozostawiły wątpliwości, która ekipa prezentuje obecnie lepszą formę. W Kokkola gospodarze w trzech setach pokonali aktualnych wicemistrzów kraju, zespół Hurrikaani. Przyjezdni tylko w premierowym secie nawiązali walkę z rywalami. W kolejnych partiach podopieczni trenera Tommiego Tiilikainena wyraźnie kontrolowali przebieg gry i to oni dopisali do swojego konta komplet punktów.
- Przeciwnicy byli lepsi od nas. Bardzo dobrze atakowali i bronili, natomiast po naszej stronie przyjęcie sprawiało najwięcej problemów - powiedział po meczu szkoleniowiec gości, Ismo Tuominen. Zupełnie w innym tonie wypowiadał się jego kolega zza siatki. - To był nasz najlepszy mecz w sezonie, świetnie zagraliśmy w polu serwisowym - podkreślił Tommi Tiilikainen.
W zespole "Tygrysów" 20 punktów zdobył Urpo Sivula, który w ataku popisał się 65% skutecznością. 18 "oczek" dołożył John Klanac, z czego aż cztery to efekt piekielnie mocnej zagrywki. Dla Hurrikaani po 9 zanotowali zdobyli Aivars Petrusevics oraz Matti Oivanen.
Tiikerit Kokkola - Hurrikaani Loimaa 3:0 (25:23, 25:19, 25:17)
Tiikerit: Kurppa (1), Klanac (18), Leppälä (3), Sivula (20), Rumpunen (4), Klein (8), Kerminen (libero) oraz Tarkiainen;
Hurrikaani: Penttinen (1), Petrusevics (9), Oivanen (9), Moilanen (6), Jago (5), Kaatrasalo (4), Rajala (libero) oraz Niskakangas (5), Poikela (4), Anttila (2), Vahela (1).
____________________________________________________________________
W starciu Sampo z beniaminkiem Mestaruusliigi obyło się bez niespodzianki, chociaż przyjezdni z Joensuu postawili rywalom dość twarde warunki gry. Po pierwszym pewnie wygranym secie przez gospodarzy w kolejnych partiach pojawiło się znacznie więcej walki. Ostatecznie jednak mecz padł łupem graczy z Pielavesi, którzy triumfowali 3-1.
- Przez dwie pierwsze odsłony nie radziliśmy sobie z zagrywką rywali. Od trzeciej partii ich serwis nieco złagodniał, a to pozwoliło nam wrócić do gry - powiedział po meczu trener Liiga-Riento, Kari Rissanen. Szkoleniowiec zespołu z Joensuu dodał także, że jest bardzo zadowolony z gry Teemu Saarinena. Młody zawodnik zdobył dla swojej ekipy 16 punktów przy 71% skuteczności w ataku. Dwa "oczka" więcej zanotował Sander Steinberg. Dla drużyny Sampo 29 punktów zdobył Timo Leikas.
Sampo Pielavesi - Liiga-Riento Joensuu 3:1 (25:17, 25:22, 21:25, 25:20)
Sampo: Mäkitupa (4), Ankudovich (14), Väliaho (6), Leikas (29), Seppänen (14), Siirilä (13), Tolvanen (libero) oraz Riihimäki, Salgado (1);
Riento: Paez (5), Saarinen (16), Kaurto (4), Steinberg (18), Baiks (13), Reijonen (2), Koksu (libero) oraz Räsänen, Ryhänen, Tikka.
____________________________________________________________________
Gracze z Rovaniemi nadal nie zwalniają tempa. Brązowi medaliści z ubiegłego sezonu z każdym kolejnym meczem umacniają się na pozycji lidera. Nie inaczej było w sobotę, kiedy przed własną publicznością w dobrym stylu pokonali gości z Oulu 3-0. Spotkanie nie należało jednak do najłatwiejszych, ETTA twardo broniła się w każdej z partii, a w trzeciej odsłonie nie dużo brakowało, aby starcie jeszcze się przedłużyło.
- Przeważaliśmy na zagrywce i w przyjęciu, ale w bloku to nasi rywali wyraźnie dominowali nad nami - powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Team Lakkapää, Normunds Veinbergs. Tego samego zdania był Olli Kuoksa, który dodał, że przy dobrym odbiorze rozgrywający klasy Kallego Määttä może poprowadzić grę w dowolny sposób.
Najlepszym zawodnikiem w zespole Team Lakkapää był Shawn Sangrey, który zdobył 20 punktów. 15 "oczek", w tym trzy z zagrywki, dołożył Jouni Palokangas. Dla przyjezdnych 11 punktów zanotował Anssi Hakala, a 10 Juha Aho.
Team Lakkapää - ETTA 3:0 (25:21, 25:23, 25:23)
Team Lakkapää: Määttä, Palokangas (15), Sirviö (5), Sangrey (20), Durbin (9), Pollock (8), Kouki (libero) oraz Mäkinen, Hautala (1);
ETTA: Kallioniemi, Möllers (8), Aho (10), Cielavs (7), Hakala (11), Huuskonen (7), Pahtaja (libero) oraz Karinen (6), Keihäskoski (2).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.