Ligi zagraniczne | 2012-10-05 20:47:18 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Siatkarze z Rovaniemi kroczą od zwycięstwa do zwycięstwa. W swoim piątym meczu podopieczni trenera Normundsa Veinbergsa pokonali przed własną publicznością jednego z faworytów do walki o złote medale, aktualnego wicemistrza Finlandii, zespół Hurrikaani Loimaa. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-1, a trzy punkty dopisane do konta ekipy Team Lakkapää umocniły ją na pozycji lidera.
Team Lakkapää rewelacyjne rozpoczął tegoroczne rozgrywki. Po czterech meczach zespół z Rovaniemi miał na koncie komplet zwycięstw, jednak rywale, z jakimi mierzyli się podopieczni trenera Normundsa Veinbergsa nie należeli do najsilniejszych. W dzisiejszym spotkaniu "Perungan Pojat" spotkali ze znacznie trudniejszym przeciwnikiem, jakim byli wicemistrzowie kraju - Hurrikaani. Po dwóch setach w lepszych nastrojach byli gospodarze, którzy pewnie rozgrywali swoje akcje i zasłużenie prowadzili 2-0. W trzeciej odsłonie siatkarze z Loimaa zerwali się do walki, ale sił starczyło im na zaledwie na tę partię. Kolejna ponownie padła łupem miejscowych i to oni zgarnęli pełną pulę punktów. W tej chwili drużyna Team Lakkapää lideruje w klasyfikacji Mestaruusliigi z 15 "oczkami". Hurrikaani jest trzecie (9 punktów).
- W pierwszych dwóch setach wypadliśmy słabo, w trzecim nasza gra trochę się poprawiła. Czwarty set układał się nieźle, ale w jego końcówce wróciliśmy do tego, co prezentowaliśmy na starcie meczu. Wypadliśmy dzisiaj naprawdę źle - podsumował występ swojej drużyny środkowy "Huraganu", Aleksi Kaatrasalo.
Zupełnie w innym tonie wypowiadał się Jouni Palokangas, przyjmujący "Perungan Pojat", który nie ukrywał zadowolenia z końcowego rezultatu: - Zagraliśmy dzisiaj zespołowo. Nie umiem powiedzieć, co robimy dobrze, ale myślę, że naszą mocną stroną jest zagrywka. Pozytywem jest również fakt, że po przegranej w trzecim secie potrafiliśmy się podnieść i w kolejnej partii odnieść zwycięstwo.
- Podeszliśmy do tego spotkania z pozytywnym nastawienie, a w grze zespołu widać było prawdziwą sportową agresję. W trzeciej odsłonie zabrakło nam cierpliwości, chłodnej głowy, przez co zaczęliśmy popełniać błędy. Ogromną pracę wykonał dziś Kalle Määttä, który poprowadził drużynę do zwycięstwa - podkreślił szkoleniowiec gospodarzy, Normunds Veinbergs.
W zespole z Rovaniemi najskuteczniejszy okazał się Shawn Sangrey, który zdobył 17 punktów. Nagroda dla najlepszego zawodnika przypadła jednak komuś innemu. Komplementowany przez szkoleniowca rozgrywający, Kalle Määttä, zanotował 9 "oczek" - 5 atakiem, 3 blokiem i jeden bezpośrednio z zagrywki.
Ekipa z Loimaa po raz kolejny radzić sobie musiała bez dwóch znaczących graczy - Mikko i Mattiego Oivanenów, którzy wyjechali na Klubowe Mistrzostwa Świata. W meczu nie wystąpili także atakujący Ismo Moilanen i rozgrywający Toni Vahela.
Team Lakkapää - Hurrikaani Loimaa 3:1 (25:20, 25:14, 22:25, 25:18)
Team Lakkapää: Palokangas (11), Pallock (12), Määttä (9), Durbin (16), Sangrey (17), Sirviö (11), Kouki (libero) oraz Mäkinen (1);
Hurrikaani: Penttinen (1), Niskakangas (12), Kaatrasalo (11), Poikela (6), Anttila (10), Petrusevics (11), Mäntylä (libero) oraz Vehviläinen (1), Kössi, Rajala, Jago (7).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.