Ligi zagraniczne | 2012-09-23 19:08:19 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Przed sezonem Urpo Sivula zapowiedział, że jego zespół bić się będzie o jak najwyższą lokatę. W pierwszym spotkaniu rozgrywek 2012/2013 drużyna Tiikerit potwierdziła, że będzie trudnym rywalem dla wszystkich i w bardzo dobrym stylu pokonała Sampo Pielavesi 3-1. W pozostałych niedzielnych spotkaniach VaLePa ograła beniaminka, Liiga-Riento Joensuu, 3-0, Team Lakkapää także bez straty seta uporał się z Muuramen Lentopallo, natomiast ETTA po tie-breaku udowodniła swoją wyższość nad Korson Veto.
VaLePa pierwszy weekend sezonu 2012/2013 spędziła na wschodzie kraju, gdzie rozegrała dwa spotkania. W niedzielnym meczu Mistrzowie Finlandii pewnie pokonali beniaminka Mestaruusliigi, zespół Liiga-Riento Joensuu 3-0. Z bardzo dobrej strony w ekipie w Sastamala pokazał się Eduard Venski, który zanotował 12 punktów, z czego aż 10 blokiem. W spotkaniu nie wystąpił Olli Kunnari, któremu szkoleniowiec dał odpocząć po wyczerpującym sezonie reprezentacyjnym. Pod jego nieobecność w przyjęciu zaprezentowali się Elviss Krastins i Timo Jokinen.
W zespole z Joensuu najskuteczniejszy był Teemu Saarinen, który zapisał na swoim koncie 13 "oczek".
- Jestem zadowolony zwłaszczy z gry blokiem - powiedział Ugis Krastins. Trener złotych medalistów przyznał także, że każda drużyna przystąpiła do rozgrywek z tego punktu startowego. - My mamy już pewne doświadczenie, natomiast dla naszych rywali był to dopiero drugi mecz w najwyższej klasie rozgrywkowej - dodał.
- W dzisiejszym meczu zrobiliśmy krok do przodu w porównaniu do czwartkowego meczu w Tampere. Graliśmy prostą siatkówkę, natomiast przeciwnicy doskonale spisywali się w bloku. Bardzo dobrze w ataku zaprezentował się Teemu Saarinen. Najgorzej w naszym wykonaniu wypadła zagrywka - wyjaśnił szkoleniowiec Riento, Kari Rissanen.
Najlepszym graczem meczu wybrany został Ansis Medenis z VaLePa, drugi był Eduard Venski, a najmniej gwiazdek otrzymał Eriks Baiks z Joensuu.
Liiga-Riento Joensuu - VaLePa 0:3 (20:25, 16:25, 15:25)
Riento: Reijonen (2), Saarinen (13), Räsänen (6), Baiks (9), Ryhänen (2), Kaurto (4), Kukkonen (libero) oraz Vaananen, Tikka;
VaLePa: Vesanen (7), Esko (4), Krastins (8), Jokinen (7), Medenis (15), Venski (12), Korhonen (libero) oraz Mäkinen (1).
____________________________________________________________________
Do wyjątkowo zaciętego starcia doszło w Oulu, gdzie miejscowa ETTA dopiero po tie-breaku pokonała gości z Korso. Przyjezdni przegrywali już 0-2, jednak udało im się doprowadzić do wyrównania i niewiele brakowało, a za ciosem poszliby także w piątek odsłonie. Ostatecznie więcej szczęścia mieli gospodarze i to oni dopisali do swojego konta dwa cenne punkty.
W obu ekipach doskonale spisali się atakujący. Dla drużyny z Oulu Salvis Cielavs zdobył 29 "oczek", natomiast Karl Külaots zanotował dla KoVe 20 punktów. Z dobrej strony pokazał się również Niklas Seppänen.
- Patrząc na statystyki można powiedzieć, że zagraliśmy dobry mecz. Pojawiło się trochę błędów. Wpływ na to miał fakt, że niewiele wiedzieliśmy o rywalach. Atakującego Korson Veto nigdy wcześniej nie widziałem. Külaots zagrał dobrze, ale po naszej stronie był Salvis Cielavs, który wypadł jeszcze lepiej - powiedział trener Olli Kuoksa.
Dużo pozytywnych słów w kierunku swojego atakującego skierował Jouko Lindberg: - Külaots zagrał wielki mecz. Ten młody zawodnik dopiero debiutuje w Mestaruusliidze i prezentuje się naprawdę świetnie.
Graczem spotkania wybrany został Salvis Cielavs, drugi był Karl Külaots. Najmniej gwiazdek zgromadził Juha Aho.
ETTA - Korson Veto 3:2 (25:18, 25:20, 21:25, 24:26, 15:12)
ETTA: Aho (13), Hakala (17), Cielavs (29), Keihäskoski (2), Möllers (18), Huuskonen (5), Pahtaja (libero) oraz Hedhili, Pirinen (1), Kallioniemi (1), Sorvoja (1);
KoVe: Nurminen L., Laurila (2), Merisaar (12), Nurminen J. (6), Seppänen (21), Külaots (20), Sarcevic (libero) oraz Pulkkinen (4), Piippo (4), Kuosmanen, Laakso.
____________________________________________________________________
Drużyna z Rovaniemi udanie rozpoczęła tegoroczny sezon. W niedzielne popołudnie 'Perungan Pojat' zapisali na swoim koncie drugą wygraną, tym razem nad ekipą Muuramen Lentopallo. - Dobrze się zaprezentowaliśmy, to podstawowy wniosek po tym meczu. Cały weekend był dla nas udany - powiedział rozgrywający Team Lakkapää, Kalle Määttä. Podobnego zdania był również szkoleniowiec zespołu, Normunds Veinbergs, który przyznał, że jego podopieczni byli znacznie bardziej zrelaksowani, niż podczas pierwszego meczu, jednak to nie uchroniło ich przed popełnieniem paru błędów. - W końcówce przytrafiło nam się kilka pomyłek. Spodziewałem się nieco więcej po zawodnikach. W naszej grze wciąż jest dużo rzeczy do poprawienia.
Nad poprawą swojej dyspozycji popracować muszą także gracze z Muurle. Tuż po ostatnim gwizdku ich trener, Juhana Autio, zapowiedział, że zespół wróci do treningów na siłowni, ponieważ zawodnikom wyraźnie brakuje sił. - Początek sezonu był bardzo słaby. Przy takiej grze niczego nie osiągniemy w lidze - dodał przyjmujący Atte Kyrölä.
Wśród wyróżnionych graczy znaleźli się wyłącznie siatkarze z Rovaniemi. Trzy gwiazdki otrzymał Shawn Sangrey, dwie Tuomas Hautala, a jedną libero Eemeli Kouki.
Team Lakkapää - Muuramen Lentopallo 3:0 (25:12, 25:18, 25:22)
Team Lakkapää: Palokangas (9), Pallock (4), Määttä (3), Durbin (8), Sangrey (14), Hautala (7), Kouki (libero) oraz Mäkinen;
MuurLe: Heiskanen (2), Kyrölä (8), Vuorinen, Nevalainen (3), Dos Santos (2), Ikonen (2), Lintula (libero) oraz Vuorinen (1), Pontinen (1), Nieminen (6).
____________________________________________________________________
Po nieudanym sezonie 2011/2012 "Tygrysy" przystąpiły do tegorocznych rozgrywek w znacznie zmodyfikowanym składzie, który ma gwarantować dużo lepsze wyniki. Już pierwszy mecz potwierdził, że gra siatkarzy z Kokkola zmieniła się. Premierowe spotkanie zakończyło się zwycięstwem podopiecznych trenera Tommiego Tiilikainena 3-1 nad ekipą Sampo. Gospodarze szczególnie udanie zaprezentowali się w bloku - tym elementem miejscowi zdobyli aż 17 punktów, przy zaledwie 4 "oczkach" rywali. Z pozytywnej strony pokazał się także atakujący Urpo Sivula oraz libero Lauri Kerminen, który niejednokrotnie popisał się wspaniałymi obronami.
Wspomniany Sivula zapisał na swoim koncie 28 punktów przy 60% skuteczności w ataku. Po stronie gości z Pielavesi najskuteczniejszy był Luis Salgado, który zanotował 17 "oczek". - Cały zespół zagrał z ogromnym poświęceniem. Chcieliśmy nagrodzić w ten sposób kibiców, którzy nas dopingowali. Zwycięstwo na starcie jest ważne, zwłaszcza przeciwko tak silnym rywalom. Teraz czeka nas posiłek i podróż do Turku na kolejne spotkanie - powiedział tuż po meczu pochodzący z Kuru zawodnik.
- To było bardzo emocjonujące spotkanie. Kerminen po raz kolejny fenomenalnie spisał się w obronie, Sivula doskonale wypadł w ofensywie, gdzie wspierał go Klanac. Zagrywka także wyglądała dobrze. Jutro trenujemy od nowa i przystępujemy do walki w Raisio. Zwycięstwo na otwarcie sezonu smakuje jednak bardzo dobrze - przyznał szkoleniowiec Tiikerit, Tommi Tiilikainen.
- Rywale zagrali dzisiaj bardzo agresywnie, co było dla nas małym zaskoczeniem. Ich mocną stroną było przyjęcie. U nas zawiódł atak, był zbyt słaby, chociaż udawało nam się przedrzeć przez blok w sytuacji jeden na jeden - podkreślił Jukka Tuovinen, szkoleniowiec zespołu z Pielavesi.
MVP spotkania wybrany został Urpo Sivula. Na drugim miejscu w rankingu uplasował się Aki Riihimäki z Sampo, a trzeci był John Klanac z Tiikerit.
Tiikerit Kokkola - Sampo Pielavesi 3:1 (25:17, 23:25, 25:18, 26:24)
Tiikerit: Sivula (28), Kaattari (9), Klein (3), Klanac (15), Rumpunen (13), Kurppa (2), Kerminen (libero) oraz Keskisipilä (1), Leppälä (2);
Sampo: Riihimäki (2), Siirilä (11), Säisä (8), Salgado (17), Seppänen (5), Ankudovich (11), Tolvanen (libero) oraz Sivonen, Mäkitupa, Väliaho, Leikas (1).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.