Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2012-08-23 20:37:17 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / lnvstats.com

Loïc Le Marrec: Czerpię radość z gry

Do rozpoczęcia nowego sezonu Ligue A zostało dokładnie 50 dni. Dla Loïca Le Marreca, rozgrywającego Montpellier UC, będzie to już siedemnasty rok zmagań we francuskiej ekstraklasie. W ubiegłym sezonie MUC zajęło 9. miejsce, czyli pierwsze niepremiowane awansem do fazy pucharowej. - Zakwalifikowanie się do play-offów będzie planem minimum - mówi kapitan Montpellier.

Co najlepiej zapamiętałeś z ubiegłego sezonu?

Loïc Le Marrec:
- Czuję się tak, jakbym rozegrał dwa sezony w trakcie jednego, różniące się między sobą wszystkim. Początkowo wszystko wyglądało dobrze, utrzymywaliśmy się w pierwszej trójce. Wygrywaliśmy, przyciągaliśmy uwagę, dodtakowo w drużynie panowała dobra atmosfera. Wyniki same przychodziły. Później jednak coś się załamało. Mieliśmy dużo pecha, zaczęły nękać nas kontuzje, forma gdzieś się ulotniła. To sprawiło, że zostaliśmy w ostatniej kolejce zepchnięci z ósmego miejsca dającego awans do fazy play-off (ósmą lokatę zajęło Paris Volley - przyp. red.). Nasza radość przemieniła się w mocną frustrację.

Jaki jest wasz cel na nadchodzący sezon?

- W ubiegłym tygodniu wznowiliśmy treningi (16 sierpnia - przyp. red). Nie został jeszcze nam przedstawiony cel na nadchodzący sezon. Zapewne zakwalifikowanie się do fazy play-off będzie planem minimum. Zobaczymy, jaka będzie decyzja zarządu. Wydaje się, że udało się zbudować konkurencyjny zespół, dzięki czemu powinno udać się osiągnąć satysfakcjonujące wyniki.

W Montpellier nastąpiła zmiana trenera. Arnaud Josserand zrezygnował z funkcji pierwszego szkoleniowca. Zastąpił go Jean-Marc Biasio. Znałeś go, zanim zdecydował się zasiąść na ławce trenerskiej?

- Tak, znałem go jako rywala, ale nigdy nie miałem okazji z nim współpracować. Jego zaletą jest na pewno bardzo duże doświadczenie. Biasio bardziej ceni sobie człowieka niż jakiekolwiek elementy techniczne.

Do drużyny dołączyło trzech nowych siatkarzy, włączając w to doświadczonego Ludovica Castarda. Czy to jest to, czego Montpellier potrzebowało?

- Trudno jest mi powiedzieć, bo nie zawsze suma indywidualności przekłada się na to, czy drużyna jest silna czy nie. Mamy nowego libero (Amerykanin Corey Spence - przyp. red.), nowego atakującego (Węgier Peter Nagy - przyp. red), zaś Ludovica nie trzeba nikomu przedstawiać. To, że zdecydował się zasilić nasze szeregi, jest bardzo dobrą wiadomością dla nas wszystkich - dla zawodników i dla klubu.

To będzie już twój siedemnasty sezon w Ligue A. Co cię najbardziej motywuje?

- Emocje towarzyszące okresowi przygotowawczemu są zawsze takie same. Chęć gry także. Czerpię radość z gry i z tego, że rozwijam się z ludźmi, których darzę sympatią. Jestem szczęśliwy, że mogę wykonywać wciąż swoją pracę.


* opracowała Magdalena Gajek (PrzegladLigowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane