Ligi zagraniczne | 2012-04-16 15:39:56 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
W włoskiej ekstraklasie trwają półfinały. W niedzielę awans do finału wywalczył Itas Diatec Trentino, pokonując w rywalizacji play off Andreoli Latinę 2:0. W drugiej parze, pomiędzy Lube Banca Marche Maceratą a Bre Banca Lannutti Cuneo jest remis 1:1. W trzecim, decydującym starciu zabraknie kapitana Lube - Igora Omrcena.
Atakujący Maceraty, Igor Omrcen, nie pomoże swojej drużynie w kluczowej batalii o finał - został zdyskwalifikowany za żółte kartki i środowy mecz obejrzy z trybun. W miniona niedzielę, podczas drugiego spotkania półfinałowego z Cuneo został ukarany za dyskusje pod siatką z Woutem Wijsmansem.
W Italii obowiązują dość surowe restrykcje dotyczące otrzymywania przez zawodników i trenerów żółtych kartoników. Jeśli gracz zostanie ukarany trzykrotnie (w trzech różnych meczach), grozi mu dyskwalifikacja w kolejnym (najbliższym) pojedynku. W przypadku, gdy jest to pierwszy "wyczyn" w sezonie, klub może częściowo anulować dyskwalifikację płacąc karę 3000 euro. Jednak na koncie ukaranego wciąż pozostaje jedna kartka. Następne dwie powodują karę i nie podlegają wykupieniu - zawodnik lub trener jest wykluczony z jednego meczu. W przypadku otrzymania czerwonej kartki lub żółtej i czerwonej w jednym spotkaniu, konsekwencje są jeszcze bardziej dotkliwe.
Za Omrcena klub wpłacił już w tym sezonie grzywnę (w grudniu 2011), tym razem więc kara dotknie cały zespół, który w najważniejszym spotkaniu sezonu będzie musiał wystąpić bez podstawowego atakującego.
W trwających rozgrywkach karę 3000 euro zapłacił także Itas Diatec Trentino - po pierwszym półfinałowym spotkaniu z Andreoli Latiną, anulując "przewinienia" trenera Radostina Stojczewa.
* opracowała Ilona Kobus (PlusLiga.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.