Ligi zagraniczne | 2012-03-03 16:59:28 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Sobotnie spotkanie w Muurame na długo zapadnie w pamięć kibicom, którzy zdecydowali się spędzić dzisiejsze popołudnie w hali Kulttuurikeskus. Trwający ponad dwie godziny mecz dostarczył ogromnych emocji, zwłaszcza w decydującej o ostatecznym rozstrzygnięciu piątej partii. Zacięty tie-break trwał aż do stanu 24:22(!) i zakończył się zwycięstwem gości z Savonlinna.
Mecz od samego początku stał na wysokim poziomie. Premierowa odsłona zakończyła się po myśli gospodarzy, którzy zwyciężyli 25:22, jednak w dwóch kolejnych stroną dominującą okazali się przyjezdni z Savonlinna. W czwartym secie podopiecznym Shailena Ramdoo udało się zmobilizować do dalszej walki, dzięki czemu o ostatecznym rozstrzygnięciu całego spotkania musiał zadecydować tie-break. To właśnie ta odsłona dostarczyła kibicom najwięcej emocji. Bój o cenne dwa punkty trwał 28 minut i zakończył się dopiero przy stanie 24:22 dla gości!
Najwięcej punktów w całym spotkaniu zdobył Milos Simovic z MuurLe - 35. W ekipie Saimaa najwięcej "oczek" zanotował Romans Sauss - 30. Obaj zawodnicy atakowali z ponad 40% skutecznością, Sauss dodatkowo udanie zaprezentował się w polu serwisowym. Łotysz bezpośrednio z zagrywki zdobył 6 punktów.
MuurLe - Saimaa Volley 2:3 (25:22, 24:26, 23:25, 25:22, 22:24)
MuurLe: Heiskanen (17), Vuorinen (2), Bennett (9), Nieminen (3), Simovic (35), Silva (12), Korhonen (libero) oraz Seppälä (2), Kyrölä (8).
Saimaa: Sauss (30), Pennanen (26), Muukkonen (8), Juntura (1), Väisänen (9), Proper (23), Sairanen (libero) oraz Karjalainen, Seppänen, Häyrinen, Wartiainen.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.