Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2012-02-19 23:58:51 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi

KoVe niczym feniks z popiołów

Zespół Korson Veto prezentuje wysoką formę w drugiej części sezonu fińskiej ekstraklasy. W niedzielnym spotkaniu podopieczni Jouko Lindberga przegrywali we własnej hali z drużyną ETTA 0-2, jednak dzięki ogromnemu wsparciu kibiców wrócili do gry i w kolejnych trzech odsłonach udowodnili swoją wyższość nad rywalami.

Kolejne pewne zwycięstwo zapisali na swoim koncie siatkarze z Muurame. Podopieczni Shailena Ramdoo pokonali na wyjeździe Sun Volley Oulu 3-0, dzięki czemu umocnili się na 4. pozycji w ligowej tabeli. - Chcieliśmy przejąć kontrolę nad grą już na samym początku. Wymagam od swoich zawodników dyscypliny, zwłaszcza w obronie. Liczyłem, na nieco lepszy występ w tym elemencie, ale ogólnie jestem zadowolony. Chłopcy zasłużyli na krótkie "wakacje" - mówił po meczu szkoleniowiec gości. Jednocześnie Ramdoo przyznał, że rywale nie zaprezentowali wszystkich swoich możliwości: - Atakujący Alan Soares nie miał dzisiaj najlepszego dnia, przez co cała ofensywa przeciwników przestawała istnieć.

- Rywale z Muurame zagrali dzisiaj dobrze i od początku kontrolowali przebieg spotkania. W wielu elementach zaprezentowali się lepiej niż my, zwłaszcza w ataku - powiedział trener "Słonecznych". Dla siatkarzy z Oulu niedzielna porażka jest drugą, jak ponieśli w miniony już weekend. W sobotę podopieczni Samiego Kurttila ulegli ekipie Hurrikaani. - Zmęczenie było widoczne w poczynaniach moich zawodników, jednak nie u wszystkich. Janne Kangaskokko zagrał naprawdę dobrze - podkreślił szkoleniowiec. Ciepłe słowa padły także w kierunku drugiego rozgrywającego, Petteriego Parkkisenniemiego: - Mikko Kallioniemi nie prezentuje najlepszej kondycji fizycznej, dlatego Petteri Parkkisenniemi miał dzisiaj okazję zaprezentować swoje umiejętności. Cieszę się z tego, ponieważ będzie nam bardzo potrzebny w dalszej fazie sezonu - podkreślił Kurttila.

W drużynie gospodarzy najwięcej punktów zdobył Alan Soares - 12. Wśród przyjezdnych najskuteczniejszy okazał się Milos Simović, który zapisał na swoim koncie 17 "oczek".

Sun Volley Oulu - Muuramen Lentopallo 0:3 (20:25, 20:25, 22:25)

Sun Volley: Hautala (7), Aho (6), Hakala (7), Savimäki (3), Soares (12), Kallioniemi (1), Rajala (libero) oraz Parkkisenniemi (3), Sorvoja (1), Aitta, Kangaskokko (7).

MuurLe: Heiskanen (9), Kyrölä (5), Vuorinen, Simović (17), Ikonen (1), Silva (13), Korhonen (libero) oraz Antila (2), Seppälä (1), Bennett (6).


Prawdziwą wolę walki zaprezentowali w sobotę gracze z Vantaa. Podopieczni Jouko Lindberga przegrywali już 0-2, jednak potrafili się podnieść i w kolejnych trzech odsłonach udowodnić swoją wyższość nad rywalami z Oulu. W tie-breaku gospodarze wygrali 15:9 i mogli cieszyć się z niezwykle cennych dwóch punktów.

- Rywale zagrali lepiej od nas w trzech ostatnich partiach. W samej końcówce zupełnie opadliśmy z sił, natomiast nasza gra w obronie wyglądała dzisiaj fatalnie. Ogólnie nie jestem zadowolony z naszej postawy w tym sezonie - przyznał Olli Kuoksa. Szkoleniowiec gości podkreślił także, że ogromną rolę odegrała dzisiaj publiczność, która z całych sił dopingowała swoich ulubieńców.- KoVe miało ogromne wsparcie od kibicach w trzecim secie. To się nazywa wspaniała publiczność!.

Dobre zawody rozegrał Jussi Niemelä, który dla swojej drużyny zdobył 25 punktów. W zespole ETTA 18 "oczek" zanotowal Salvis Cielavs.

Korson Veto - ETTA 3:2 (23:25, 19:25, 25:10, 25:19, 15:9)

KoVe: Nurminen (3), Laurila (3), Niemelä (25), Seppänen (14), Kuosmanen (13), Kankaanpää (16), Liukkonen (libero) oraz Tiermas (libero), Parviainen (1), Pulkkinen (3), Kurppa (2), Piippo (2).

ETTA: Bakalov (13), Mäkitupa (3), Nurminen (9), Karanović (14), Cielavs (18), Huuskonen (8), Pahtaja (libero) oraz Karinen (1), Keihäskoski, Kaksonen.


"Gra w kratkę" - tak w skrócie można opisać poczynania siatkarzy z Tampere. W sobotnim meczu podopieczni Jussiego Heino okazali się lepsi od drużyny ETTA, natomiast dzisiaj nie sprostali rywalom z Pielavesi. Pomimo ogromnych starań i ambitnej walki gospodarzom udało się wygrać tylko jedną partię, w pozostałych trzech lepsi okazali się przyjezdni. Dodatkowo gospodarze nadal muszą radzić sobie bez podstawowego libero, Tommiego Roininena. Dzisiaj jego miejsce zajął Teppo Heikkilä, który bronił z 57% skutecznością.

- W czwartej partii powinniśmy dać z siebie więcej w defensywie, za łatwo traciliśmy zbyt wiele piłek. Zdawaliśmy sobie sprawę, że rywale nie popełniają rażących błędów, ale to nam w żaden sposób nie pomogło - mówił po meczu trener "miejscowych".

- W defensywie i grze obronnej byliśmy bardzo silni. Zawsze dobrze nam się grało z zespołem z Tampere, chociaż mecze tutaj nigdy nie należy do najłatwiejszych - przyznał Jukka Tuovinen.

Tuomas Tihinen po raz kolejny okazał się najskuteczniejszym graczem w szeregach Isku. Zawodnik zdobył dla swojej ekipy 22 punkty. 12 "oczek" dołożył Sauli Sinkkonen. W drużynie Sampo najlepszy był Luis Salgado, który zapisał na swoim koncie 19 punktów.

Isku-Volley Tampere - Sampo 1:3 (23:25, 20:25, 25:21, 22:25)

Isku-Volley: Kehoe (2), Ollikainen (5), Sinkkonen (12), Tihinen (22), Louhela (5), Silpo (10), Heikkilä (libero) oraz Kauppinen (1), Muurinen (4), Martell (6).

Sampo: Riihimäki (2), Sammelvuo (14), Säisä (9), Valiaho (11), Salgado (19), Seppänen (15), Sairanen (libero) oraz Sisso, Sivonen, Leikas (1).


Bez szans w starciu z Team Lakkapää byli siatkarze z Kokkola. "Tygrysy" po zaledwie godzinie i ośmiu minutach gry ulegli rywalom 0-3. Słabszy dzień zanotował jedyny Polak w fińskiej ekstraklasie, Adrian Szlubowski, który po pierwszej odsłonie opuścił boisko. Jego miejsce zajął młody Robin Stenman. - Wielka szkoda, że przegraliśmy. Dla mnie ważnej jest jednak to, że dostałem możliwość gry i zadebiutowania w lidze - powiedział po spotkaniu Stenman.

Faworytem niedzielnego meczu bez wątpienia byli zawodnicy z Rovaniemi, jednak tak słaba postawa "miejscowych" była zaskoczeniem nawet dla nich. - Muszę przyznać, że "Tygrysy" okazały się dla bardzo łagodne. Rywale mieli ogromne problemy z naszymi atakami, Kalle Määttä mógł poprowadzić grę w ofensywie jak chciał - podkreślił Jouni Palokangas. Niezadowolenia z postawy swoich podopiecznych nie ukrywał trener Ismo Tuominen: - Popełniliśmy 14 błędów własnych. Jeśli nie będziemy zachowywać dyscypliny w grze, to nigdy nie wygramy - mówił na konferencji prasowej zdenerwowany szkoleniowiec.

W zespole z Kokkola najwięcej punktów zdobył Bogumil Anachkov - 12. Wśród przeciwników najlepiej wypadł Patric Durbin, który przy 76% skuteczności w ataku zanotował 16 "oczek".


Tiikerit - Team Lakkapää 0:3 (18:25, 15:25, 21:25)

Tiikerit: Keskisipilä (3), Kaattari (4), Anachkov (12), Szlubowski (1), Siirilä (7), Carrasco (3), Kerminen (libero) oraz Stenman (6), Heikkilä, Tarkkinen, Kivenmäki.

Team Lakkapää: Palokangas (9), Dailey (10), Määttä (3), Durbin (16), Leiske (11), Sirviö (5), Vänskä (libero) oraz Kietavainen, Ylitalo.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane