Ligi zagraniczne | 2012-01-28 22:43:37 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Zespół Trentino Volley w wyjazdowym spotkaniu zmierzył się z drużyną Lube Banca Marche Macerata. Podopieczni bułgarskiego szkoleniowca – Radostina Stoytcheva, w trzech setach pokonali gospodarza tej rywalizacji. Dzięki wygranej drużyna Łukasza Żygadło zwiększyła prowadzenie do sześciu punktów nad drugą w ligowej tabeli Maceratą.
Pierwszy punkt w hali Palasport Fontescodellana zdobywa Matey Kaziyski (0:1). Po drugiej stronie skutecznie ze skrzydła atakuje Igor Omrcen (1:1). Trwa wyrównana walka punkt za punkt (3:3), po czym w polu serwisowym gości, pojawia się Osmany Juantorena. Zawodnik mistrza Włoch dzięki mocnym zagrywkom wyprowadza swój zespół na prowadzenie (4:8). W kolejnych akcjach zawodnicy Stoytcheva systematycznie budują przewagę nad rywalem (11:15). Po przerwie technicznej Matey Kaziyski dobrze spisuje się w ataku (12:17), a w polu serwisowym gospodarzy zjawia się Simone Parodi, który posyła mocną zagrywkę na stronę rywala. W kontrze punkt zdobywa Igor Omrcen (13:17). W kolejnej akcji, rozgrywający Trentino Volley - Raphael blokuje kapitana reprezentacji Włoch - Cristiana Savaniego (14:19). Po chwili, w kontrze mocnym atakiem po bloku popisuje się Jan Stokr (15:20). W kolejnej akcji, Kaizyski atakuje w siatkę (16:20). Po stronie gospodarzy, w polu zagrywki pojawia się Igor Omrcen. Na tę sytuację natychmiast reaguje Radostin Stoytchev, prosząc o przerwę na żądanie, aby uniknąć groźnego serwisu kapitana Maceraty. Starania trenera Trento, nie poskutkowały. Chorwacki atakujący zdobywa trzy punkty bezpośrednio z zagrywki (19:20). Do remisu doprowadza autowy atak Stokra (20:20), a asem serwisowym popisuje się młody Serb z greckim paszportem, Mitar Djurić (20:22). Na boisku melduje się Łukasz Żygadło, aby zmienić Djuricia w polu zagrywki. Po chwili, pierwszy raz w tym secie drużyna Lube wychodzi na prowadzenie (23:22). W kontrze, skuteczny blok na swoim koncie zapisuje Emanuele Birarelli (23:24). Do kolejnego wyrównania wyniku doprowadza Simone Parodi (24:24). W następnej akcji z kontry, świetnie spisuje się w ataku Jan Stokr (24:25). Po stronie gości na boisku pojawia się Dore Della Lunga, zaś w polu zagrywki melduje się Osmany Juantorena. Punktowy blok Birarelliego na Omrcenie kończy pierwszy set (24:26).
Drugiego seta od popsutego serwisu rozpoczyna Jan Stokr (1:0). W kolejnej akcji, w siatkę wpada jeden z zawodników Trentino Volley. Tym samym na prowadzenie wychodzi Lube Banca Marche Macerata (2:1). Następnie, Matey Kaziyski dodaje kolejne „oczko” z pipe'a dla swojej drużyny. Po chwili, w kontrze ponownie skutecznym zagraniem popisuje się kapitan Trentino Volley (3:4). W szeregach gospodarzy Dragan Stanković blokuje atak środkowego Trentino Volley – Emanuele Birarlliego (6:4), z kolei, ręki w ataku nie zwalnia Igor Omrcen, obijając blok rywali (7:4). Po raz kolejny błąd w polu serwisowym popełniają zawodnik z zespołu Maceraty (7:6). Po przerwie, w kontrze blokowany jest Matey Kaziyski (9:6). Błąd w ataku popełnia Jan Stokr, posyłając piłkę bezpośrednio w aut 10:6). W następnej akcji Czech grający w barwach Trento, przełamuje swoją słabszą dyspozycje w ataku (10:7). Zespół gospodarzy systematycznie powiększa przewagę nad drużyną gości (12:8). Środkowy bloku, Trentino Volley - Mitar Djurić, zdobywa punkt bezpośrednio z zagrywki (12:9). Na drugiej przerwie technicznej dwoma punktami prowadzą gospodarze (16:14). Po przerwie, w kontrze wyśmienicie spisuje się Savani, przebijając się poprzez blok postawiony przez zawodników Trento (17:14), po czym, ze środka siatkarskiego gwoździa wbija Marko Podrascanin (19:15). W kolejnej akcji potrójnym blokiem dobrze grają Trydentczycy (19:16), jednak to nadal gospodarze są na prowadzeniu. O czas prosi trener Radostin Stoytchev. Po czasie, Juantorena atakuje ze środka z drugiej linii (23:20). Po wygranej akcji przez Trento, w polu zagrywki pojawia się Jan Stokr, dzięki czemu zawodnicy gości odrobiają straty i doprowadzają do wyrównania (24:24). Dwa błędy indywidualne zawodników Maceraty zadecydowały o wygranej podopiecznych Stoytcheva (26:24).
Na inaugurację trzeciego seta zawodnicy z okolic Trydentu, zaliczają punktowym blok (1:3). Po chwili w kontrze dobrze spisuje się Emanuele Birarelli (1:4). Następnie pipe'm kolejny punkt zdobywa Savani (4:5). Simone Parodi szczelnie stawia ręce w bloku, zatrzymując Stokra w ataku (6:6). W kolejnej akcji, zawodnik z Czech rehabilituje się, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie (6:7). Piłka posłana w aut przez Parodiego sprowadza obydwie drużyny na pierwszą przerwę techniczną (7:8). Po czasie, wynik wyrównuje Igor Omrcen (8:8). Po długiej akcji, pełnej wyśmienitych obron, punkt zdobywa Jan Stokr (8:10). Podopieczni bułgarskiego szkoleniowca utrzymują dwupunktową przewagą nad rywalem (10:12), a punkt ze środka z drugiej linii zdobywa Juantorena (11:15). W kolejnej akcji techniczną kiwką za blok popisuje się Jan Stokr (11:16), jednak zespół gospodarzy ponownie odrabia straty (14:16). O czas prosi Stoytchev. Po czasie, Birarelli zatrzymuje atak Cristiana Savaniego (15:18), po czym, Juantorena myli się w ataku. Szkoleniowiec Trento natychmiast prosi o drugą przerwę na żądanie. W kontrze piłkę daleko w aut posyła Igor Omrcen (19:22). Kubański przyjmujący Trentino Volley posyła dwa asy serwisowe z rzędu (19:24). Pierwszą piłkę meczową broni skutecznym atakiem Omrcen (20:24). Parodi atakiem w aut kończy trzeci set i cały mecz (20:25).
Luba Banca Marche Macerata - Itas Diatec Trentino 0:3 (24:26, 24:26, 20:25)
Składy drużyn:
Lube Banca Marche Macerata: Omrcen, Savani, Parodi, Podrascanin, Travica, Stanković, Exiga (L) Pajenk, Lampariello
Itas Diatec Trentino: Stokr, Raphael, Kaziyski, Juantorena, Djurić, Birarelli, Bari (L), Colaci (L) Żygadło, Della Lunga, Burgsthaler, Sokolov;
MVP: Osmany Juantorena;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.